Dresscloud Café
Strona 580 / 2277
Podziwiam ale swoją droga jak Cię relaksuje to czemu byś miała tego nie robić
Ja nie cierpie bo zawsze sie oparze gorącym żelaskiem 🙄
Ja używam co drugi albo trzeci dzień i zajmuje mi to z czesaniem max 15 minut.
Ja używam prostownicy raz na rok 😂 chciałabym mieć na nią czas codziennie
Ja teraz sobie skróciłam i żałuję, bo jak zakręcę na prostownice to wygląda ładnie, ale bez ruszania jej czuje się przylizana 🤭 a ja raczej nie jestem z tych co stylizują się na co dzień i teraz jestem skazana na prostownice. 😅
O tak! My teraz mieszkamy u teściów i na samym dole jest 4 duze okna podwójne, 3 pojedyncze ale też takie większe i dwa balkonowe. No kocham i jeszcze koszenie trawy
O tak,ja też teraz żałuję. I wiecznie ja zakladam przez ucho,a koło południa jest jak flak 😭😭
Nie ma takiego w moim mieście. Już im kompletnie nie ufam niestety. Więc albo sama albo wcale, ale chyba jednak ta druga opcja.
Ja miałam taka prostą w podstawówce i wyglądałam okrutnie. Ale taka na boki wyglądała ok. Tylko już raz cięłam i wyszło mi średnio, więc chyba masz rację.
Akurat prasować to ja też lubię 👍 ale bez przesady, żeby i bieliznę prasować 😁.
Rozumiem, choć mam tylko jedno, to też czasem ciężko o czas na cokolwiek.
Nie śmiej się ale ja jakbym miała czas to pewnie też bym prasowała Skarpetki bo mnie prasowanie relaksuje ale przy trójce dzieci niestety nie mam na to czasu , prasuje tylko ich ciuszki
Ale jak urodziłam chłopaków wiele się zmieniło. Teraz prasuje to co jest wygniecione 😂😁
O witaj w klubie mam żelazko i go nie używam i często mam pogniecione rzeczy Nie cierpię prasowania.