Dresscloud Café
Strona 2114 / 2277
Moim zdaniem sama administracja może ich nie brać pod uwagę, bo zobaczy że coś nie halo
Moim zdaniem takie osoby nie powinny mieć możliwości brania udziału w konkursie ;/ Albo należą do jednej osoby, albo ktoś założył je tylko po to, by wygrać nagrodę.
@boskaroska
@mika19
@wicia2033
@Patpi
@Taila28
Zobaczcie dziewczyny, żadne z tych kont nie ma żadnego postu, nic, a wszystkie wzięły udziął w konkursie...
@doughnut ja właśnie wczoraj weszłam tam i patrzę a tu nagle tyle chętnych osób, z czego właśnie kilka kont po 1 wypowiedzi na forum, zero aktywności na DC. Jak dla mnie konta założone po to by jedna osoba miałą sześciokrotnie większą szansę na wygranie.
Dziewczyny zobaczcie wątek konkursu, coś mi nie pasuje.... 6 nowych kont, bez zdjęć, puste profile, tylko na jednym są zdjęcia... no to ok. 5 kont, wszystkie tylko 1 wypowiedź na forum i tak nic - ZERO ... O co chodzi ? I wszędzie "profil od kilku dni"
Swoją aktywność na Vinted ograniczyłam praktycznie do jednego wątku, także tego... DC ma swój urok i też bym się cieszyła, jakby tak zostało.
Też zauważyłam ten trolling... W jednym wątku napisałam nawet co sądzę o zamieszczaniu historii swoich prywatnych związków i miłostek w necie ;/ Dla mnie bez sensu. Mam wrażenie, że coraz więcej wpada tu dziewczyn z innego portalu, które lubią od czasu do czasu namieszać.
Na vinted co drugi wątek dotyczy spraw miłosnych, seksu lub ciąży... Nie chcę, aby tu na forum stało się to samo
Dzięki dziewczyny
ja i tak będę kupować te kredki nadal bo są cudowne
tylko na razie muszę tę temperówkę kupić bo nie da się już malować
Własnie zauważyłam, ostatnio 3 takie wątki widniały - czyżby trolle chciały namieszać i opanować DressCloud ?
Sprytna strategia marketingowa Chyba jednak nie pokuszę się o te kredki z Golden Rose.
A takich miłosnych wątków, mimo najszczerszych chęci, po prostu nie daję rady czytać. Może i mogłabym się zmusić, ale nie widzę w tym sensu. Zastanawiam się, na ile to normalne. W ogóle nie ruszają mnie takie historie.
I nagle wszystkie miłosne płaczki. Aż się nie chce odpowiadać. Ja w ogóle nie lubię się wypowiadać na takie anonimowe w sumie problemiki, bo nie wiem czy to serio ktoś pisze, czy jak piszesz wyssane z palca
Racja. Zauważyłam to już wcześniej. Pierw jeden na miesiąc, dwa, a teraz kilka w miesiącu, a my mamy potulnie odpowiadać na te wyssane z palca historie, szkoda czasu. @xooxoo