Dresscloud Café
Strona 1737 / 2277
To się wybawimy! U mnie pierwsze 23 czerwca, a potem sierpien-wrzesien-październik, co dwa tygodnie
Dziewczyny dobijcie mnie proszę... Angina + okres + alergia... Zaczęło się na początku tygodnia, czyli w pierwszy tydzień sesji! O dziwo wychodzę z łóżka zaliczać egzaminy, ba! angielski egzamin + ustny zdałam na 5 mini gorączki i drgawek Ale czuję się fatalnie. Za 2,5 miesiąca chcemy z moim jechać na wakacje, a ja zamiast zrzucać kilogramy i ogarniać cellulit to leżę i zdycham
Też myślę, że są różne sytuacje i każdy powinien dać na tyle ile jest w stanie, bo po co dać miliony w kopercie, a później biedować cały miesiąc. A młodym powinno zależeć przede wszystkim na dobrej zabawie i obecności gości.
Apropo wesel, chętnie bym poszła się pobawić, ale juz nie ma do kogo No i teraz wypada kolej na nas Także bawcie się
Ja właśnie jutro idę na wesele do kuzyna Ja jestem na utrzymaniu rodziców, więc dajemy jedną wspólną kopertę, chociaż jeszcze do końca nie wiemy ile włożyć Do tego jakiś trunek za kilkadziesiąt złotych i ręcznie robiona kartka.
Szczerze mówiąc, to coraz bardziej mi się nie chce iść
Zgadzam się. Każdy daje tyle na ile się czuje,nikt nie będzie gorszy czy lepszy bo dał tyle i tyle w kopertę. Liczy się obecność, dobra zabawa i uśmiech!
ja jednego roku byłam na 4 weselach i razem z moim T do kopert dawaliśmy 300-400zł ..
Ja jestem zdania, że wesele to piękny obrządek i powinniśmy się na nim bawić a nie myśleć ile dać w kopertę... przecież nie ma cennika a młoda para na pewno bardziej będzie się cieszyć z Waszej obecności a nie z zawartości koperty ..
udanych wesel kochani
@eendoorfin Tak jak Agatka wspominała miałam niedawno wesele i młodzi dawali tak mięzy 400 a 500 zł do koperty.
Agatka pomimo, że jej nie było wysłała mi cudowny prezent ! CUDOWNY ! @Zagmatwana
@Jednafiga Dla mnie 400 to takie minimum, ale znów myślałam czy może nie za mało. Ale jak mówicie, że 400 będzie ok, to chyba zdecydujemy się po 400 dla znajomych, a na wesela u rodziny stówkę więcej. Do tego jakieś wino z trochę wyższej półki.
Ilość tych wesel przeraża, dlatego odczuje się ubytek kasy i pierwszy raz mamy problem ile włożyć do kopert.
Dzięki dziewczyny!
mam tyle na głowie w tym tygodniu, że nie wiem jak ogarnę życie... muszę oddać pracę i załatwić wszystko do niej (druk, płytki, obiegówka, zdjęcia...) mam jeszcze jeden egzamin, a w czwartek jadę na wesele.... jak przeżyję to chyba będzie moja impreza życia
Dzięki u mnie też nie, jestem na 4 roku i mam pierwsze zwolnienie baaardzo rzadko zdarzały się jakieś zwolnienia
@Jednafiga zazdroszczę i gratuluję! U mnie nie ma tak, że jak z ćw. ma się 5, to się jest zwolnionym z egzaminu z wykładów
Z drugiej strony 400 x 6 wesel to już jest sporo, zwłaszcza jeśli ktoś studiuje i nie pracuje na pełen etat. Dla mnie samo 400 to by było za dużo
uważam że jak ktoś zaprasza na ślub to po to by razem celebrować moment zaślubin a nie po to by się hajs zgadzał, więc prezent powinien być taki na jaki kogoś stać
Właśnie dowiedziałam się że z najgorszych ćwiczeń na tym semestrze mam 5 i zwolnienie z egzaminu
Według mnie 400zl wypada dać. Jeśli to bliższa rodzina to dałabym więcej. Plus kwiaty czy cos innego.
Ja będąc studentką dawałam 450 z osobą tovarzyszącą, ale vydaje mi się, że 400 jest tak okej
v tym roku piervszy raz kupiłam prezent na ślub dla @CichooBadz i chyba była zadovolona : )