Dresscloud Café
Strona 219 / 2277
Tak, dlatego zdziwiła mnie ta kolejność w czasie testowania. Zgłoszenie się, płatność, weryfikacji, płatność powinna być na końcu...
I my niestety też musieliśmy mieć trochę ponad 20% wkładu. Nie było łatwo, budżet ani zarobki nie są z gumy. 😊
Mnie udało się nie mieszkać na wynajmie i bardzo się z tego cieszę, ale wiem, o czym mówisz - moja siostra także została poinformowana, że bajo, sprzedajemy mieszkanie, macie się wyprowadzić… i to w Warszawie, gdzie już wtedy wynajem kosztował grube tysiące
W punkt. My kupiliśmy dwa lata temu dom który 3 lata wcześniej był o 500 tysięcy tańszy, nigdy nie nazbieralibyśmy na dom za ponad milion, mimo że mieliśmy duży wkłada. Teraz Nasz Dom zyskał na cenie w ciągu roku kolejne 50 tysięcy. Ciężko mi zrozumieć takie krzywe spojrzenia na tych którzy mają kredyt, rata kredytu w naszym przypadku jest niższa niż płacenie za wynajem, a daje nam stabilizujące bo o ile będziemy spłacać nikt nas z tego domu nie wyrzuci, na wynajmowanym mieliśmy sytuację że przyszła agencja powiedziała że mamy dwa miesiące na wyprowadzkę bo dom jest na sprzedaż i jeszcze mieliśmy oglądających co parę dni. Na wynajmie byliśmy niecały rok i po tej sytuacji odrazu zaczęliśmy rozglądać się za kupnem domu. Nasi znajomi budowali dom własnymi siłami mieszkając u rodziców ponad 10 lat, teraz kiedy go skończyli ich synowie są nastolatkami i zaraz wyjdą z tego domu, ja bym wolał od tych 10 lat mieszkać w domu na kredyt, żeby dzieci się nim wychowały i każdy miał swoją przestrzeń. Nie mieszkamy w Polsce i tutaj nie jest popularne budowanie domu samemu, z czego się cieszę bo oglądaliśmy domy już wybudowane aż znaleźliśmy taki który ma wszystko czego chcieliśmy.
Myślę, że tutaj przydałoby się to dopracować. Żeby właśnie było najpierw zgłoszenie i ewentualne potwierdzenie, a następnie opłacenie wysyłki.
Właśnie czystej mięty, ewentualnie mogą być też inne składniki w składzie, ale żeby mięta była tą przebijającą nutą 😊
U mnie ta sama sytuacja, opłaciłam i zero odzewu. Weszłam na mejla tam miałam potwierdzenie płatności i jak weszłam w status to było info o zleconym zwrocie środków.
Tez tak myślę, chociaż logicznie by było, gdyby najpierw użytkowniczki, które faktycznie dostały się do testowania mogły potwierdzić dane i wtedy komunikat o przelewie. A tak trochę niepotrzebnie zrobiłam sobie nadzieję.
Szukasz czystego zapachu mięty czy takiego gdzie między innymi jest miętą w składzie, ale czuć też inne składniki? Chętnie pomogę 🥰
Jeżeli się udało ci się dostać do testowania to na pewno szybko zostanie oddana.
Zobacz na Instagramie wkrainieskladow, ona często poleca jakieś zapachy "jedzeniowe"
TERRA moja, wzięłam z myślą głównie o moim facecie, ale... Ja testuje pierwsza! 😂🌿 Powiedział, że się podzielimy, gorzej jak ja się zakocham w tym olejku. 😁💚