Dresscloud Café
Strona 170 / 2277
Ogromnie się z wami zgadzam. Niektóre kolekcje czy całe tak naprawdę firmy mają grafikę pod młodzież by tylko kupić. Czasem sama się łapię, że kupię jakiś produkt bo ładniej wygląda. Ba, w większości przypadków to bubel Choć ostatnio byłam z siebie dumna, bo z niczym nie wyszłam z roska.
Myślałam o blogu by pisać po raz kolejny, tylko tym razem spróbować bardziej. Ale właśnie przez to, że bardzo mało osób czyta coś takiego jest mi aż przykro się za to zabrać
Czyli jesteśmy już stare 🤣
A im starszy człowiek tym ma więcej oleju w głowie i tak nie kupuje.
Tu akurat mam przykład sama na sobie.
Na kolekcji Starsow z Wedlem - jeszcze rok temu kupiłabym wszystko, a teraz nie interesuje mnie kompletnie nic.
Więc, tak tu się z Tobą zgadzam w 100%
Kurczę, to ja nie mam pojęcia o co chodzi. Pojedyncze przedmioty na pewno z tego kraju nie jeden raz ktoś kupił u mnie, ale nie pamiętam jak z zestawami. Ta administracja na vinted to już jest jak widmo, od pół roku nie dostaję odpowiedzi na żaden zgłoszony problem.
A ja mam takie wrażenie, że niektóre firmy specjalnie właśnie robią takie kosmetyki/ich szaty graficzne, specjalnie pod młodzież 🤔
Ja tak miałam. Dziewucha z Węgrzech nie mogła dokonać płatności za swój zestaw, który u mnie wybrała. Napisała do vinted ale na tym temat się skończył, a ona odpuściła u mnie zakupy
Jeżeli chodzi o niższe firmy np. Starsy, HISKIN to odnoszę wrażenie, że oni szukają właśnie typowych osób do " podniecania " się ich kosmetykami - tu główna rolę przejmuje typowa młodzież, bo z kolei przeglądając inne firmy typu Sylveco jest to utrzymane na wyższym moim zdaniem poziomie .
Ale to tak jak pisałam moje spostrzeżenia i opinie.
Miałyście kiedyś taką sytuację na vinted, że nie mogłyście sprzedać produktów z danej firmy na inny kraj? 🤔 Dziewczyna mówi, że zestaw z ubraniami przechodzi do zakupu, a już jak chciala kupić tylko produkty z Bielendy to już nie może kupić z Węgrzech. Myślałam, że może u nich nie ma w ogóle tej firmy i nie wiem, jakoś zakazana jest, ale tak nie jest.
To prawda, ale całe szczęście są firmy, które jeszcze patrzą na estetykę zdjęć i filmików i nie wybierają byle kogo. Gdybym miała mieć firmę kosmetyczną to wolałabym wybrać osobę, która robi ładne zdjęcia i ogólnie przedstawia produkt rzetelnie niż taką, która pięknie napisze odpowiedź, a potem coś tam pogada do filmiku, pokaże kosmetyki przy swojej twarzy lub po prostu wstawi byle jakie zdjęcie lub filmik.
Mam chmurki, które mają ok 70 kryształków jeszcze 10 miesięcy temu. A nie były odświeżane. Teraz potd zbiera zdjęcie z 25... to zmiany z ostatnich miesięcy tak dobiły portal.
Mam wrażenie że zarówno na DC jak i wizażu są osoby w naszym wieku, a młode już za bardzo nie dochodzą. Nie oszukujmy się ale teraz wybijając się na IG ( głównie młode osoby ) łatwiej jest dostać paczkę od firmy i być " influ" niż pracować na to aby coś dostać. Na wizażu są potrzebne długie odpowiedzi oraz recenzje - nie nie oszukujmy się, łatwiej jest w tym momencie nagrać filmik i se pogadać aniżeli myśleć co się pisze i jak się pisze.
Przynajmniej moje jest takie zdanie na ten temat .
Tak, dokladnie, to razem się nakłada na siebie. Kiedyś po dodaniu mogłam dostac 50 kryształków, teraz 20 to dużo.
Te duże liczby kryształków jest też efektem większego ruchu kiedyś.Teraz ruch jest strasznie słaby.
Zapisałam 32 dwie chmurki i zero chęci do ich opisania.
Chociaż mam porządek na telefonie
Te duże liczby kryształków to jest skutek odświeżania wielokrotnego jakichś chmurek, też takie mam, a jak je obejrzysz to zobaczysz, że zdjęcia są okropne
Dla nas byłoby to lepsze, ale wtedy ceny tych zestawów poszybowałyby mocno w górę, zwłaszcza teraz, kiedy większość z nas ma nazbierane mnóstwo kryształków, których nie mamy jak wydać. A administracja wspominała już, że zależy im też na pozyskiwaniu nowych osób na portalu. One jednak w takim przypadku szybko by się zniechęcały, bo musiałyby długo zbierać na jakikolwiek zestaw.
Jest w tym sens i logika, tylko szkoda, że według mnie to, co się dzieje teraz, czyli rozchodzenie się zestawów w sekundę, również może działać odstraszająco. Ja, będąc nową użytkowniczką, na pewno zniechęciłabym się do takiej formy otrzymywania nagrody za włożoną w chmurki pracę. W przypadku swopów prędzej czy później zawsze coś się udawało wylicytować, natomiast teraz wszystko zależy od dostępności w danym dniu i godzinie, szybkości internetu i umiejętności szybkiego odświeżenia i kliknięcia.
Moim zdaniem było by najlepiej jakby testowania dalej były w formie licytacji. Jest np. 10 zestawów do wygrania i otrzymuje je 10 osób które zastawiło największą liczbę kryształów.
Ja nie jestem aktywna od jakiegoś czasu.Trochę chmurek dodałam,ale szczerze nie widzę sensu.Kryształki są do testowania,ale mi się ta forma nie podoba.I odnoszę wrażenie, że testowania są ok dla administracji,bo rozchodzą się w parę sekund...No niestety trzeba mieć szczęście i szybki internet co bardzo mnie ostatnio zniechęciło jeszcze bardziej,bo podobał mi się bardzo test Miya,ale ledwo się strona załadowała i już po teście...Na kolejne testowania nie czekam,bo z góry wiem, że się nie uda.
Na wizażu forum jest puste, bo mieli je zamknąć. Większość osób przeniosła się wtedy na Discorda, a oni nagle jakiś czas później napisali, że jednak nie zamykają No ale już mało kto tam wrócił. Na discordzie ruch jest za to całkiem spory.
Mam tu konto od 7 lat ale zaczęłam tu wchodzić 1,5 roku temu. Jak patrzę na chmurki sprzed kilku lat i widzę że jest po 400-500 polubień to aż ciezko uwierzyć że teraz jestvtaki mały ruch...
Pamiętam czasy blogów, uwielbiałam je czytać, pamiętam też forum Włosomaniaczek- jakoś to wszystko miało swoje 5 minut i później umarło. Nawet na Wizażu przez jakiś czas byłam bardzo aktywna a ostatnio wchodząc tam na forum zauważyłam że jest jakby bardziej pusto.