Dresscloud Café

Strona 136 / 2277

gosche
gosche
4.59k•rok temu
dreams1919 • rok temu
Dziewczyny co upolowałyście na wyprzedaży w Rossmannie? 😄😁

Anuusiaczeek • rok temu
Unikam jak ognia drogerii i wyjątkowo w tym roku nie mam z tym problemów. Jak sobie postanowiłam tak nigdzie nie chodzę więc ja nic nie upolowałam i nie mam zagraconej przestrzeni 😁

Mam dokładnie to samo postanowienie i nie skusiła mnie ta wyprzedaż bo wiedziałam że zaraz nakupuję głupot, w moim Rossmannie zawsze najfajniejsze rzeczy od razu są wykupione 😄

Szeptucha
Szeptucha
8.82k•rok temu
maktao • rok temu
Widzę po zdjęciach olejek z testowania i zastanawiam się, czemu takie produkty trafiają na rynek - z błędami typograficznymi na opakowaniach… już przy nudmuses mialam trigger jak zobaczyłam te randomowe rozstrzelania w tekście na kartoniku, a teraz kropka po nazwie kosmetyku, podczas gdy w języku polskim kropka jest po zdaniu. Wyjątkiem jest tołpa, która ma swoją narrację, ale stosują ją konsekwentnie z kropką po nazwie. 🫣

Szeptucha • rok temu
Z jednej strony wydaje mi się to czepianiem 🤪 bo jeżeli firma jest mała, rodzinna to zanim by wydała kosmetyk musiała by współpracować z profesjonalnym copywriterem a może nie mieć o tym zielonego pojęcia... A współpraca z kimkolwiek wydłuża proces produkcji oraz zwiększa koszta. Dla małej firmy może to być zabójcze... Z drugiej tak jak @Ametystova zauważyła - ludzie kupują oczami. Przez opakowania i cały branding kosmetyki White three w ogóle mnie nie zachęcały do zakupu... Dostałam je w prezencie. Okazały się na prawdę świetne i warte uwagi ❤️.

maktao • rok temu
Błędy składu nie zależą raczej od copywritera, a od grafika i nawet w Canvie projekty są spoko na bare minimum. Podstawy projektowania czy składu to jedno zapytanie czatu GPT i zostawianie wiszącego spójnika pojawia się w radach czatu z darmowej wersji

Szeptucha • rok temu
Wydaje mi się, że grafik powinien dostać tekst i go dopasować żeby estetycznie wyglądał. A dostarczeniem profesjonalnego tekstu, bez błędów gramatycznych powinien się zająć Copywriter. To, że idzie się po taniości i grafik zajmuje się tym co powinien copywriter... A copywriter to teraz zajmuje się "dziennikarstwem"... To już inna para kaloszy 🤣 I nie rozumiem z tym Chatem GPT. W sensie, że jak grafik złożył pracę to miał ją w chacie sprawdzić bo ten mu powie o wiszących spójnikach? Ni mam pojęcia o takich rzeczach 😬 uczyłam grafiki, jakieś siedem lat temu i wtedy takich rzeczy nie było...

maktao • rok temu
Nie, nawiązałam do tego, co napisałaś, że nową firmę nie stać na grafika czy copywritera. Można wpisać w chat gpt, żeby ten dał instrukcje jak uniknąć błędów albo jakie są błędy w projektowaniu i osoba „projektująca” to opakowanie nawet w Canvie będzie wiedziała, jak nie zrobić takich drobnych pomyłek, które jednak mówią o profesjonalizmie. Zostawienie wiszącego spójnika to błąd składu, a nie gramatyczny i te błędy, o których piszę, to wina „grafika”.

A oki 👍 myślałam, że teraz to standard, że się z Chatem GPT pracuje 😅.

Ale ta kropka to nie jest wiszący spójnik tylko gramatyczny błąd? Czy jest? 🤨

maktao
maktao
7.4k•rok temu
maktao • rok temu
Widzę po zdjęciach olejek z testowania i zastanawiam się, czemu takie produkty trafiają na rynek - z błędami typograficznymi na opakowaniach… już przy nudmuses mialam trigger jak zobaczyłam te randomowe rozstrzelania w tekście na kartoniku, a teraz kropka po nazwie kosmetyku, podczas gdy w języku polskim kropka jest po zdaniu. Wyjątkiem jest tołpa, która ma swoją narrację, ale stosują ją konsekwentnie z kropką po nazwie. 🫣

Szeptucha • rok temu
Z jednej strony wydaje mi się to czepianiem 🤪 bo jeżeli firma jest mała, rodzinna to zanim by wydała kosmetyk musiała by współpracować z profesjonalnym copywriterem a może nie mieć o tym zielonego pojęcia... A współpraca z kimkolwiek wydłuża proces produkcji oraz zwiększa koszta. Dla małej firmy może to być zabójcze... Z drugiej tak jak @Ametystova zauważyła - ludzie kupują oczami. Przez opakowania i cały branding kosmetyki White three w ogóle mnie nie zachęcały do zakupu... Dostałam je w prezencie. Okazały się na prawdę świetne i warte uwagi ❤️.

maktao • rok temu
Błędy składu nie zależą raczej od copywritera, a od grafika i nawet w Canvie projekty są spoko na bare minimum. Podstawy projektowania czy składu to jedno zapytanie czatu GPT i zostawianie wiszącego spójnika pojawia się w radach czatu z darmowej wersji

Szeptucha • rok temu
Wydaje mi się, że grafik powinien dostać tekst i go dopasować żeby estetycznie wyglądał. A dostarczeniem profesjonalnego tekstu, bez błędów gramatycznych powinien się zająć Copywriter. To, że idzie się po taniości i grafik zajmuje się tym co powinien copywriter... A copywriter to teraz zajmuje się "dziennikarstwem"... To już inna para kaloszy 🤣 I nie rozumiem z tym Chatem GPT. W sensie, że jak grafik złożył pracę to miał ją w chacie sprawdzić bo ten mu powie o wiszących spójnikach? Ni mam pojęcia o takich rzeczach 😬 uczyłam grafiki, jakieś siedem lat temu i wtedy takich rzeczy nie było...

Nie, nawiązałam do tego, co napisałaś, że nową firmę nie stać na grafika czy copywritera. Można wpisać w chat gpt, żeby ten dał instrukcje jak uniknąć błędów albo jakie są błędy w projektowaniu i osoba „projektująca” to opakowanie nawet w Canvie będzie wiedziała, jak nie zrobić takich drobnych pomyłek, które jednak mówią o profesjonalizmie.
Zostawienie wiszącego spójnika to błąd składu, a nie gramatyczny i te błędy, o których piszę, to wina „grafika”.

Ametystova
Nieznany profil
3.21k•rok temu
maktao • rok temu
Widzę po zdjęciach olejek z testowania i zastanawiam się, czemu takie produkty trafiają na rynek - z błędami typograficznymi na opakowaniach… już przy nudmuses mialam trigger jak zobaczyłam te randomowe rozstrzelania w tekście na kartoniku, a teraz kropka po nazwie kosmetyku, podczas gdy w języku polskim kropka jest po zdaniu. Wyjątkiem jest tołpa, która ma swoją narrację, ale stosują ją konsekwentnie z kropką po nazwie. 🫣

Szeptucha • rok temu
Z jednej strony wydaje mi się to czepianiem 🤪 bo jeżeli firma jest mała, rodzinna to zanim by wydała kosmetyk musiała by współpracować z profesjonalnym copywriterem a może nie mieć o tym zielonego pojęcia... A współpraca z kimkolwiek wydłuża proces produkcji oraz zwiększa koszta. Dla małej firmy może to być zabójcze... Z drugiej tak jak @Ametystova zauważyła - ludzie kupują oczami. Przez opakowania i cały branding kosmetyki White three w ogóle mnie nie zachęcały do zakupu... Dostałam je w prezencie. Okazały się na prawdę świetne i warte uwagi ❤️.

maktao • rok temu
Błędy składu nie zależą raczej od copywritera, a od grafika i nawet w Canvie projekty są spoko na bare minimum. Podstawy projektowania czy składu to jedno zapytanie czatu GPT i zostawianie wiszącego spójnika pojawia się w radach czatu z darmowej wersji

Szeptucha • rok temu
Wydaje mi się, że grafik powinien dostać tekst i go dopasować żeby estetycznie wyglądał. A dostarczeniem profesjonalnego tekstu, bez błędów gramatycznych powinien się zająć Copywriter. To, że idzie się po taniości i grafik zajmuje się tym co powinien copywriter... A copywriter to teraz zajmuje się "dziennikarstwem"... To już inna para kaloszy 🤣 I nie rozumiem z tym Chatem GPT. W sensie, że jak grafik złożył pracę to miał ją w chacie sprawdzić bo ten mu powie o wiszących spójnikach? Ni mam pojęcia o takich rzeczach 😬 uczyłam grafiki, jakieś siedem lat temu i wtedy takich rzeczy nie było...

frambuesa • rok temu
Ja pracuję jako copy często w pracy i grafikowi dostarczam gotowy tekst - grafik nie ma go nawet czytać tylko kopiuj wklej i tyle, jego treść nie interesuje - jego praca to ładnie to skomponować itp ☺️

No ja jako grafik często też ogarniam tekst, w sensie układam go ładnie, np. Bez wiszących spójników 😅😅

frambuesa
frambuesa
11.69k•rok temu
maktao • rok temu
Widzę po zdjęciach olejek z testowania i zastanawiam się, czemu takie produkty trafiają na rynek - z błędami typograficznymi na opakowaniach… już przy nudmuses mialam trigger jak zobaczyłam te randomowe rozstrzelania w tekście na kartoniku, a teraz kropka po nazwie kosmetyku, podczas gdy w języku polskim kropka jest po zdaniu. Wyjątkiem jest tołpa, która ma swoją narrację, ale stosują ją konsekwentnie z kropką po nazwie. 🫣

Szeptucha • rok temu
Z jednej strony wydaje mi się to czepianiem 🤪 bo jeżeli firma jest mała, rodzinna to zanim by wydała kosmetyk musiała by współpracować z profesjonalnym copywriterem a może nie mieć o tym zielonego pojęcia... A współpraca z kimkolwiek wydłuża proces produkcji oraz zwiększa koszta. Dla małej firmy może to być zabójcze... Z drugiej tak jak @Ametystova zauważyła - ludzie kupują oczami. Przez opakowania i cały branding kosmetyki White three w ogóle mnie nie zachęcały do zakupu... Dostałam je w prezencie. Okazały się na prawdę świetne i warte uwagi ❤️.

maktao • rok temu
Błędy składu nie zależą raczej od copywritera, a od grafika i nawet w Canvie projekty są spoko na bare minimum. Podstawy projektowania czy składu to jedno zapytanie czatu GPT i zostawianie wiszącego spójnika pojawia się w radach czatu z darmowej wersji

Szeptucha • rok temu
Wydaje mi się, że grafik powinien dostać tekst i go dopasować żeby estetycznie wyglądał. A dostarczeniem profesjonalnego tekstu, bez błędów gramatycznych powinien się zająć Copywriter. To, że idzie się po taniości i grafik zajmuje się tym co powinien copywriter... A copywriter to teraz zajmuje się "dziennikarstwem"... To już inna para kaloszy 🤣 I nie rozumiem z tym Chatem GPT. W sensie, że jak grafik złożył pracę to miał ją w chacie sprawdzić bo ten mu powie o wiszących spójnikach? Ni mam pojęcia o takich rzeczach 😬 uczyłam grafiki, jakieś siedem lat temu i wtedy takich rzeczy nie było...

frambuesa • rok temu
Ja pracuję jako copy często w pracy i grafikowi dostarczam gotowy tekst - grafik nie ma go nawet czytać tylko kopiuj wklej i tyle, jego treść nie interesuje - jego praca to ładnie to skomponować itp ☺️

Szeptucha • rok temu
I to, że się nie stawia kropki po nazwie produktu wydaje mi się, że to copywriter powinien napisać, w sensie taki tekst bez kropki dostarczyć? 🤔 A jak takie opakowanie już jest, że tak powiem złożone i teoretycznie gotowe do druku to copywriter jeszcze to sprawdza przed wysłaniem do drukarni? Czy to już raczej klient zatwierdza, że mi się podoba i copywriter gotowej wersji nie widzi?

Myślę że tu zależy od firmy i jak pracują i gdzie zlecają. Według mnie i klient i copywriter powiem zobaczyć ostateczna wersja, albo jak sam klient to porównać tekst z tym co dał copywriter ☺️ Ja jeszcze zczytuje stronę np po postawieniu przez informatyka zanim będzie publikowana bo wiadomo że gdzieś się może coś przesunąć, źle kliknąć albo coś ☺️

Szeptucha
Szeptucha
8.82k•rok temu
maktao • rok temu
Widzę po zdjęciach olejek z testowania i zastanawiam się, czemu takie produkty trafiają na rynek - z błędami typograficznymi na opakowaniach… już przy nudmuses mialam trigger jak zobaczyłam te randomowe rozstrzelania w tekście na kartoniku, a teraz kropka po nazwie kosmetyku, podczas gdy w języku polskim kropka jest po zdaniu. Wyjątkiem jest tołpa, która ma swoją narrację, ale stosują ją konsekwentnie z kropką po nazwie. 🫣

Szeptucha • rok temu
Z jednej strony wydaje mi się to czepianiem 🤪 bo jeżeli firma jest mała, rodzinna to zanim by wydała kosmetyk musiała by współpracować z profesjonalnym copywriterem a może nie mieć o tym zielonego pojęcia... A współpraca z kimkolwiek wydłuża proces produkcji oraz zwiększa koszta. Dla małej firmy może to być zabójcze... Z drugiej tak jak @Ametystova zauważyła - ludzie kupują oczami. Przez opakowania i cały branding kosmetyki White three w ogóle mnie nie zachęcały do zakupu... Dostałam je w prezencie. Okazały się na prawdę świetne i warte uwagi ❤️.

maktao • rok temu
Błędy składu nie zależą raczej od copywritera, a od grafika i nawet w Canvie projekty są spoko na bare minimum. Podstawy projektowania czy składu to jedno zapytanie czatu GPT i zostawianie wiszącego spójnika pojawia się w radach czatu z darmowej wersji

Szeptucha • rok temu
Wydaje mi się, że grafik powinien dostać tekst i go dopasować żeby estetycznie wyglądał. A dostarczeniem profesjonalnego tekstu, bez błędów gramatycznych powinien się zająć Copywriter. To, że idzie się po taniości i grafik zajmuje się tym co powinien copywriter... A copywriter to teraz zajmuje się "dziennikarstwem"... To już inna para kaloszy 🤣 I nie rozumiem z tym Chatem GPT. W sensie, że jak grafik złożył pracę to miał ją w chacie sprawdzić bo ten mu powie o wiszących spójnikach? Ni mam pojęcia o takich rzeczach 😬 uczyłam grafiki, jakieś siedem lat temu i wtedy takich rzeczy nie było...

frambuesa • rok temu
Ja pracuję jako copy często w pracy i grafikowi dostarczam gotowy tekst - grafik nie ma go nawet czytać tylko kopiuj wklej i tyle, jego treść nie interesuje - jego praca to ładnie to skomponować itp ☺️

I to, że się nie stawia kropki po nazwie produktu wydaje mi się, że to copywriter powinien napisać, w sensie taki tekst bez kropki dostarczyć? 🤔
A jak takie opakowanie już jest, że tak powiem złożone i teoretycznie gotowe do druku to copywriter jeszcze to sprawdza przed wysłaniem do drukarni? Czy to już raczej klient zatwierdza, że mi się podoba i copywriter gotowej wersji nie widzi?

frambuesa
frambuesa
11.69k•rok temu
maktao • rok temu
Widzę po zdjęciach olejek z testowania i zastanawiam się, czemu takie produkty trafiają na rynek - z błędami typograficznymi na opakowaniach… już przy nudmuses mialam trigger jak zobaczyłam te randomowe rozstrzelania w tekście na kartoniku, a teraz kropka po nazwie kosmetyku, podczas gdy w języku polskim kropka jest po zdaniu. Wyjątkiem jest tołpa, która ma swoją narrację, ale stosują ją konsekwentnie z kropką po nazwie. 🫣

Szeptucha • rok temu
Z jednej strony wydaje mi się to czepianiem 🤪 bo jeżeli firma jest mała, rodzinna to zanim by wydała kosmetyk musiała by współpracować z profesjonalnym copywriterem a może nie mieć o tym zielonego pojęcia... A współpraca z kimkolwiek wydłuża proces produkcji oraz zwiększa koszta. Dla małej firmy może to być zabójcze... Z drugiej tak jak @Ametystova zauważyła - ludzie kupują oczami. Przez opakowania i cały branding kosmetyki White three w ogóle mnie nie zachęcały do zakupu... Dostałam je w prezencie. Okazały się na prawdę świetne i warte uwagi ❤️.

maktao • rok temu
Błędy składu nie zależą raczej od copywritera, a od grafika i nawet w Canvie projekty są spoko na bare minimum. Podstawy projektowania czy składu to jedno zapytanie czatu GPT i zostawianie wiszącego spójnika pojawia się w radach czatu z darmowej wersji

Szeptucha • rok temu
Wydaje mi się, że grafik powinien dostać tekst i go dopasować żeby estetycznie wyglądał. A dostarczeniem profesjonalnego tekstu, bez błędów gramatycznych powinien się zająć Copywriter. To, że idzie się po taniości i grafik zajmuje się tym co powinien copywriter... A copywriter to teraz zajmuje się "dziennikarstwem"... To już inna para kaloszy 🤣 I nie rozumiem z tym Chatem GPT. W sensie, że jak grafik złożył pracę to miał ją w chacie sprawdzić bo ten mu powie o wiszących spójnikach? Ni mam pojęcia o takich rzeczach 😬 uczyłam grafiki, jakieś siedem lat temu i wtedy takich rzeczy nie było...

Ja pracuję jako copy często w pracy i grafikowi dostarczam gotowy tekst - grafik nie ma go nawet czytać tylko kopiuj wklej i tyle, jego treść nie interesuje - jego praca to ładnie to skomponować itp ☺️

Szeptucha
Szeptucha
8.82k•rok temu
maktao • rok temu
Widzę po zdjęciach olejek z testowania i zastanawiam się, czemu takie produkty trafiają na rynek - z błędami typograficznymi na opakowaniach… już przy nudmuses mialam trigger jak zobaczyłam te randomowe rozstrzelania w tekście na kartoniku, a teraz kropka po nazwie kosmetyku, podczas gdy w języku polskim kropka jest po zdaniu. Wyjątkiem jest tołpa, która ma swoją narrację, ale stosują ją konsekwentnie z kropką po nazwie. 🫣

Szeptucha • rok temu
Z jednej strony wydaje mi się to czepianiem 🤪 bo jeżeli firma jest mała, rodzinna to zanim by wydała kosmetyk musiała by współpracować z profesjonalnym copywriterem a może nie mieć o tym zielonego pojęcia... A współpraca z kimkolwiek wydłuża proces produkcji oraz zwiększa koszta. Dla małej firmy może to być zabójcze... Z drugiej tak jak @Ametystova zauważyła - ludzie kupują oczami. Przez opakowania i cały branding kosmetyki White three w ogóle mnie nie zachęcały do zakupu... Dostałam je w prezencie. Okazały się na prawdę świetne i warte uwagi ❤️.

maktao • rok temu
Błędy składu nie zależą raczej od copywritera, a od grafika i nawet w Canvie projekty są spoko na bare minimum. Podstawy projektowania czy składu to jedno zapytanie czatu GPT i zostawianie wiszącego spójnika pojawia się w radach czatu z darmowej wersji

Wydaje mi się, że grafik powinien dostać tekst i go dopasować żeby estetycznie wyglądał. A dostarczeniem profesjonalnego tekstu, bez błędów gramatycznych powinien się zająć Copywriter.

To, że idzie się po taniości i grafik zajmuje się tym co powinien copywriter... A copywriter to teraz zajmuje się "dziennikarstwem"... To już inna para kaloszy 🤣

I nie rozumiem z tym Chatem GPT. W sensie, że jak grafik złożył pracę to miał ją w chacie sprawdzić bo ten mu powie o wiszących spójnikach?
Ni mam pojęcia o takich rzeczach 😬 uczyłam grafiki, jakieś siedem lat temu i wtedy takich rzeczy nie było...

maktao
maktao
7.4k•rok temu
maktao • rok temu
Widzę po zdjęciach olejek z testowania i zastanawiam się, czemu takie produkty trafiają na rynek - z błędami typograficznymi na opakowaniach… już przy nudmuses mialam trigger jak zobaczyłam te randomowe rozstrzelania w tekście na kartoniku, a teraz kropka po nazwie kosmetyku, podczas gdy w języku polskim kropka jest po zdaniu. Wyjątkiem jest tołpa, która ma swoją narrację, ale stosują ją konsekwentnie z kropką po nazwie. 🫣

Szeptucha • rok temu
Z jednej strony wydaje mi się to czepianiem 🤪 bo jeżeli firma jest mała, rodzinna to zanim by wydała kosmetyk musiała by współpracować z profesjonalnym copywriterem a może nie mieć o tym zielonego pojęcia... A współpraca z kimkolwiek wydłuża proces produkcji oraz zwiększa koszta. Dla małej firmy może to być zabójcze... Z drugiej tak jak @Ametystova zauważyła - ludzie kupują oczami. Przez opakowania i cały branding kosmetyki White three w ogóle mnie nie zachęcały do zakupu... Dostałam je w prezencie. Okazały się na prawdę świetne i warte uwagi ❤️.

Błędy składu nie zależą raczej od copywritera, a od grafika i nawet w Canvie projekty są spoko na bare minimum. Podstawy projektowania czy składu to jedno zapytanie czatu GPT i zostawianie wiszącego spójnika pojawia się w radach czatu z darmowej wersji

Szeptucha
Szeptucha
8.82k•rok temu
maktao • rok temu
Widzę po zdjęciach olejek z testowania i zastanawiam się, czemu takie produkty trafiają na rynek - z błędami typograficznymi na opakowaniach… już przy nudmuses mialam trigger jak zobaczyłam te randomowe rozstrzelania w tekście na kartoniku, a teraz kropka po nazwie kosmetyku, podczas gdy w języku polskim kropka jest po zdaniu. Wyjątkiem jest tołpa, która ma swoją narrację, ale stosują ją konsekwentnie z kropką po nazwie. 🫣

Z jednej strony wydaje mi się to czepianiem 🤪 bo jeżeli firma jest mała, rodzinna to zanim by wydała kosmetyk musiała by współpracować z profesjonalnym copywriterem a może nie mieć o tym zielonego pojęcia... A współpraca z kimkolwiek wydłuża proces produkcji oraz zwiększa koszta. Dla małej firmy może to być zabójcze...

Z drugiej tak jak @Ametystova zauważyła - ludzie kupują oczami. Przez opakowania i cały branding kosmetyki White three w ogóle mnie nie zachęcały do zakupu... Dostałam je w prezencie. Okazały się na prawdę świetne i warte uwagi ❤️.

madziek1
madziek1
4.62k•rok temu

Ja nawet tam nie zaglądam

hellomyhate
hellomyhate
3.42k•rok temu
dreams1919 • rok temu
Dziewczyny co upolowałyście na wyprzedaży w Rossmannie? 😄😁

Tym razem nic. Ale widziałam jak inni wychodzili z całymi koszykami 🤭

Anuusiaczeek
Anuusiaczeek
13.73k•rok temu
dreams1919 • rok temu
Dziewczyny co upolowałyście na wyprzedaży w Rossmannie? 😄😁

Unikam jak ognia drogerii i wyjątkowo w tym roku nie mam z tym problemów.
Jak sobie postanowiłam tak nigdzie nie chodzę więc ja nic nie upolowałam i nie mam zagraconej przestrzeni 😁

patkakz
Nieznany profil
2.21k•rok temu
dreams1919 • rok temu
Dziewczyny co upolowałyście na wyprzedaży w Rossmannie? 😄😁

silver1916 • rok temu
Akurat byłam teraz w Rossmannie. Widziałam jak kobiety kupowały całe koszyki kubeczków, po kilkadziesiąt sztuk i dopiero przypomniało mi się że przecież jest wyprzedaż😀 jak poszłam na półki z produktami świątecznymi to zostało jeszcze kubeczków, talerzy dekoracyjnych w kształcie gwiazd, podkładek... W ogóle nie było cen. Przy kasie okazało się że wszystko po 99 groszy😊 kubeczki bardzo ładne, wzięłam 3 sztuki.

Ja dzisiaj byłam ale u mnie totalnie nic nie było

silver1916
silver1916
1.92k•rok temu
dreams1919 • rok temu
Dziewczyny co upolowałyście na wyprzedaży w Rossmannie? 😄😁

Akurat byłam teraz w Rossmannie. Widziałam jak kobiety kupowały całe koszyki kubeczków, po kilkadziesiąt sztuk i dopiero przypomniało mi się że przecież jest wyprzedaż😀 jak poszłam na półki z produktami świątecznymi to zostało jeszcze kubeczków, talerzy dekoracyjnych w kształcie gwiazd, podkładek... W ogóle nie było cen. Przy kasie okazało się że wszystko po 99 groszy😊 kubeczki bardzo ładne, wzięłam 3 sztuki.

kamilja
kamilja
4.88k•rok temu
kamilja • rok temu
Recenzji pomadek jest zbyt wiele w chmurkach, żeby je wszystkie przejrzeć, więc może zapytam tutaj xD Jaką szminkę/pomadkę polecacie, która będzie trzymać się na ustach przez większość dnia bez poprawiania, nie będzie zostawiać śladów na kubkach, nie "zje się" tak szybko podczas picia i jedzenia, ale też nie będzie super matowa i nie będzie tworzyć skorupy na ustach? :?

Nuanda • rok temu
Pomadki to typowo mój konik i faktycznie te vinyl ink super się sprawdzają. Ale moim zdaniem najlepsze jeśli chodzi o trwałość to hits przed kilku lat od nyxa NYX Professional Makeup Shine Loud. Odcieni jest sporo, ale w przypadku tego produktu to efekt błyszczenia jest od razu pozaaplikowaniu ty jakby lakierowej warstwy później wszystko jest mega trwałe nic się nie zjada no ale jednak to jest taki konkretny mat mat. Mam wrażenie że te w odcieniach cielistych są w stanie wytrzymać od 7:00 rano do wieczornego zmywania makijażu, mam na myśli jasny róż i nude który wygląda cały czas cudownie. Myślę że warte rozważenia. Bo trwałość jest przemocarna.

ciekawy sposób aplikacji, najpierw kolor, potem "lakier", i kolorów faktycznie sporo! może się skuszę!

Malinowa92
Malinowa92
7.58k•rok temu
dreams1919 • rok temu
Dziewczyny co upolowałyście na wyprzedaży w Rossmannie? 😄😁

Nic 😅 u mnie już przed świętami nie było w czym wybierać, więc to co zostało przecenione to tylko pierdoły, których nikt nie chciał wcześniej 🤣🙈

dreams1919
dreams1919
8.61k•rok temu

Dziewczyny co upolowałyście na wyprzedaży w Rossmannie? 😄😁

Anuusiaczeek
Anuusiaczeek
13.73k•rok temu

Dalej nie ma okienka na linki do chmurek z testowania 😵‍💫

Nuanda
Nuanda
954•rok temu
kamilja • rok temu
Recenzji pomadek jest zbyt wiele w chmurkach, żeby je wszystkie przejrzeć, więc może zapytam tutaj xD Jaką szminkę/pomadkę polecacie, która będzie trzymać się na ustach przez większość dnia bez poprawiania, nie będzie zostawiać śladów na kubkach, nie "zje się" tak szybko podczas picia i jedzenia, ale też nie będzie super matowa i nie będzie tworzyć skorupy na ustach? :?

Pomadki to typowo mój konik i faktycznie te vinyl ink super się sprawdzają. Ale moim zdaniem najlepsze jeśli chodzi o trwałość to hits przed kilku lat od nyxa
NYX Professional Makeup Shine Loud.
Odcieni jest sporo, ale w przypadku tego produktu to efekt błyszczenia jest od razu pozaaplikowaniu ty jakby lakierowej warstwy później wszystko jest mega trwałe nic się nie zjada no ale jednak to jest taki konkretny mat mat. Mam wrażenie że te w odcieniach cielistych są w stanie wytrzymać od 7:00 rano do wieczornego zmywania makijażu, mam na myśli jasny róż i nude który wygląda cały czas cudownie. Myślę że warte rozważenia. Bo trwałość jest przemocarna.

albo dołącz do nas i udzielaj się na forum.