Dresscloud Café
Strona 1010 / 2277
No ja dokładnie jestem tego samego zdania. Poza tym napoje słodzone to przecież nie jest jakiś produkt pierwszej potrzeby, więc ludzie naprawdę zastanowią się dwa razy jak wpadnie podwyżka o kilka zł na butelce. Nie rozumiem tego, jak drożeje chleb, albo opłaty za prąd - które są niezbędne do życia to ludzie biorą na klatę. A jak wchodzi podatek od napojów słodzonych to narodowa drama .
Szczerze mówiąc mnie też raczej to nie dotyczy - piję wodę, mnóstwo herbat i świeżych soków (nienawidzę myć sokowirówki i wyciskarki, ale i tak ciągle robię te soki ). Słodkie napoje mi nie smakują, NAPRAWDĘ, więc nie mam problemu z ich odstawieniem. Jedyne moje grzeszki to kolka imbirowa może 5 razy do roku i rzadko, ale jednak: kupuję czasem soki typu 100% pomarańcza. Alkoholu nie liczę, bo wiadomo że to zupełnie co innego.
Mam nadzieję, że ten podatek otworzy ludziom oczy, że zaczną bardziej szanować swoje zdrowie. Jest też przecież ogromna grupa osób, które po prostu nie wiedzą ile tego cukru w napojach jest, więc takie przeliczenie na złotówki prawdopodobnie będzie dla nich bardziej namacalne niż czytanie składu
dziewczyny, bo czytam wątek na forum vinted i znów się denerwuje
Nie wiem czy wiecie, od dziś podobno wchodzi podatek cukrowy - tj. dodatkowa opłata za ilość dodanego cukru (podobno również miodu, ksylitolu i innych) w napojach. Oznacza to nic innego, jak wzrost cen tych napojów. No i tak czytam te wypowiedzi na vinted i dziwie się jak bardzo oburzeni są ludzie. Wielki szok, że za colę trzeba będzie zapłacić 1,5zł więcej, albo, że soczek dla dzieci (z 10 łyżkami cukru) podrożeje o złotówkę. Ja w sumie piję tylko wodę, colę kilka razy do roku, czasem skuszę się na jakiś słodki sok albo napój ale nie piję tego na co dzień. Z mojego punktu widzenia - spoko opłata, bo może niektórym otworzą się oczy na ilość dodanego cukru w produktach, szczególnie w napojach (a szczególnie szczególnie w napojach dla dzieci)- moim zdaniem nie jest on potrzebny. Nie dyskutuję tu o żadnej opcji politycznej (łatanie dziur w budżecie itd) tylko chcę pogadać o tym jak widzicie samą kwestię tej opłaty i wpychania ogromnych ilości dodanego cukru w napoje.
Mnie też tu nie będzie, może jutro zajrzę, przez okres świąteczno/końcowo roczny, tragedia z moją obecnością tutaj
Ja juz wiem ze sie nie pobawię bo zaraz zaczynam sie szykować i wychodzę
Ja też 😁 Plany nam się zmieniły i teraz wieczorem nie będę miała czasu na DC.
Ja też bym chciała, żeby zabawa zaczęła się wieczorem i trwała do jutra do wieczora 😁
A ja właśnie miałam nadzieję że zacznie się wcześniej, bo wieczorem mam gości
Wczoraj na profilu na TT kancelarii premiera wstawili tą typową dla nich grafikę z tekstem że obowiązuje apel o nieprzemieszczaniu się, 20 minut później wszystko zniknęło, nie żeby coś ale w tym momencie panuje zbyt duża dezinformacja. Sklepy za dezinformacje płacą ogromne kary... Swoją drogą jest fajna kompilacja: wypowiedzi nt. godziny policyjnej które sobie przeczą połączone z kultowym "Idę albo nie idę"
Hahaha widzialam to. Godziny dla seniora między 1 a 3, żeby wrócić z imprezy.
Ja miałam nadzieję, że będzie o 9, ale teraz mam nadzieję, że nie będzie o 12, bo muszę iść do sklepu, a przez te godziny dla seniora nie mogłam iść wcześniej 😒
Powinni dać jeszcze godziny dla seniora w trakcie tego zakazu, byśmy mogli pochlani wrócić z sylwestra. kto da radę pić do 6?
to jakiś tekst z neta, ale mocno mnie rozbawił