🎁 Paczuszki – Christmas Time (Edycja 2022)
Strona 8 / 44
Ale rozumiesz, że chodzi o to, że tego nie zrobiłaś? Że zgodnie z Twoją odpowiedzią nie dostałyśmy paczki do południa?
Odpisałam wczoraj na maila o 21, gdzie wstałam. Po budziku- bo miałam nastawiony po jedna rzecz (przebudzeniu się) miałam dać wam znać.
Czekałam do późniejszej godziny, bo liczyłam ze nabiorę trochę siły i podeśle wszystko.
*A waszego maila dostałam po 20.
Tak, Justyna napisała dzisiaj i mówiła, ze nie widziała maila.
WYSTARCZYŁO DO NAS NAPISAĆ, A TO JUSTYNA DO CIEBIE DZISIAJ NAPISAŁA... jak widać nie jesteś na tyle chora, żeby chociaż nie napisać: dziewczyny, jestem chora, przepraszam podeślę paczkę do...
Teraz miałam na poprawienie 3 dni i przez ten czas zaczęłam chorować.
Odnosicie się dziewczyny do całego trwania akcji. Ja paczkę wysłałam z tym, że ten czas 3 dni przypadał na czas choroby, a wczoraj ten test.
Nie będę już więcej udzielać się w tym temacie. Odpisywałam też na podobną wiadomość @Malinowa92
Kto chce- prześledzi sobie dokładnie wątek.
Miałam się nie odzywać, ale...
Przykre jest to, że znowu jest tutaj osoba pokrzywdzona, przez "świeżaka"... Jesteśmy dorosłe, więc i powinnyśmy być odpowiedzialne. Akcja nie trwała tydzień czy dwa i był czas na zorganizowanie tego tak, by było dograne czasowo.
Ja też jak akcja się zaczęła byłam chora, ale stwierdziłam, że pozamawiam rzeczy online, a resztę dokupie jak już się poczuje lepiej.
A jeśli paczka nie została zaakceptowana znaczy, że nie była przygotowana zgodnie z preferencjami, a właśnie po to piszemy zgłoszenia, by nie było takich sytuacji.
Dokładnie, w tym roku nie brałam udziału, choć chciałam, ale wyszło inaczej. Jednak co roku obserwuje każda organizowaną akcje przez dziewczyny i na prawdę bardzo je podziwiam .
Tak, bo jestem już na lekach. I dziś już troszkę lepiej. Taki mam charakter, ze nawet ostatkami sił, jak słyszę, ze kłamie, grozę i inne, to odpowiem. I niejedna osoba na moim miejscu, tez by się broniła, przed pomówieniami.
@aalexiss akcja trwa już od listopada i miałas naprawdę dużo czasu żeby to sobie wszystko zorganizować. Każda z dziewczyn biorąca udział potrafiła dostosować się do regulaminu i zasad, ale nie Ty.
Okej, źle się czułaś, ja też przeszłam covida, ale jesteś tak bardzo chora i masz siłę żeby się tutaj z nami wykłócać i kogoś oceniać, ale nie masz siły na to, żeby zrobić jedno czy dwa zdjęcia paczki i wysłać do akceptacji, nie rozumiem tego. Albo mam siłę, albo jej nie mam.
Dokładnie dziewczyny nie po raz pierwszy czy drugi robią taką akcję,a są jeszcze zajączki. Więc sama wiem że robią tu świetna robotę i są nieodenione z pomocą jaką dają od siebie. Akurat tu nie pozwolę na ich oczernianie,czy zła opinię.
Zwróć uwagę ile razy ty oceniałas mnie i pisałaś niestworzone rzeczy, a potem zwracaj uwagę innym.
Ale ja mam paczuszkę. Chodzi o to, ze do wczoraj miałam ja do poprawy. Wczoraj wieczorem mi wyszedł test pozytywny, dlatego wyniknął tez poślizg, bo chciałam po wizycie wysłać aktualizacje. W zamian usłyszałam, tylko oskarżenia.
Przestań mnie oceniać, dobrze? To ja poświęcam każdą wolną chwilę na tę akcję, a Ty to lekceważysz na każdym kroku. Jeszcze śmiesz mnie oceniać w taki sposób. Brawo. Możesz być z siebie dumna. Popisałaś się.
Dokładnie.. każda z dziewczyn tutaj biorąca udział w akcji czytała regulamin, ja sama go czytałam choć nie brałam udziału. I każda potrafiła się do niego dostosować. Ja rozumiem chorobę, każdy z nas kiedyś na pewno poważnie chorował, ale tak naprawdę było dużo czasu na zorganizowanie się. I akurat nie uwierzę w to co się w tym momencie tutaj odwala 🤦. Strasznie to wszystko naciągane.
Czytam i nie wierzę... Kurcze, było tak fajnie...
@aalexiss nie pamiętam, czy brałaś już udział w takiej akcji, czy to pierwszy raz, ale za każdym razem są zasady, których przestrzegamy. Akcja zaczęła się w listopadzie i było naprawdę mnóstwo czasu na przygotowanie paczki pod preferencje pary. Jeżeli paczka nie przeszła weryfikacji, to znaczy, że nie spełniała wymogów pary. Dziewczyny zajmują się tym już kilka lat i robią to naprawdę dobrze poświęcając na to swój prywatny czas. Po to wysyłamy zdjęcia do weryfikacji, żeby nie było właśnie takich kwasów jak teraz... I okej, jesteś chora, możesz nie mieć ochoty na zabranie się nawet za zrobienie zdjęcia - ja też miałam Covid i rozumiem, że możesz się źle czuć... Ale kurde, miałaś naprawdę masę czasu na zrobienie tej paczki. Ja mając na głowie cały dom, chore, marudzące dziecko przy boku, dałam radę ogarnąć to w miarę szybko... Sama stwarzasz teraz sobie problemy...
No dobrze, niech mi się wydaje dalej 😂
Zapewne jesteś osoba elastyczna i zdolna do kompromisu.
Nie lubię chciałabym po prostu zamknąć ten temat i spokojnie wysłać paczkę mojej byłej parze.