Co Cię najbardziej wkurza?
Strona 2 / 2
Masz 100% racje jeżeli chodzi o nieuszanowanie pracy, nic przez to nie idzie zaplanować bo nie wiadomo czy ktoś przyjdzie. Najgorsze jest to, że w tym względzie już lepiej nie raczej nie będzie.
Mnie denerwuje nieszanowanie pracy innych i wtrącanie się do wszystkiego. Wrr.. 😡
Dokładnie, staram się unikać tego tematu ale w wieku sytuacjach bombardują nim na każdy możliwy sposób
To też robi się już denerwujące. Gdzie się nie spojrz tam covid, covid i jeszcze raz covid...🤐
Oj tak. Z tego względu nie znoszę prac w grupie, bo zawsze wszystko spada na jedną osobę🙄
Co za ludzie... 😔 To już naprawdę szczyt wszystkiego tak traktować pacjenta. Bardzo współczuję przykrych doświadczeń. Niestety nasza służba zdrowia to w wielu miejscach porażka. Wiele już słyszałam złego na ten temat od osób z rodziny
Chyba najbardziej wkurza mnie temat Covida, chciałabym przeżyć chociaż tydzień nie słysząc ani słowa o żadnych omikronach, deltach, obostrzeniach i zdalnym.
A mnie najbardziej chyba wkurza taka ludzka bezmyślność, zero chęci do próby zrobienia czegoś dobrze, podejście zrobię byle jak, a ktoś inny poprawi 🤬😡
Ja już mam alergie na lekarzy, bo nie dość, że od 1 grudnia 2020 do 31 lipca 2021 moje problemy zdrowotne zrzucano na moje chorobowy podstawowe, to się w sierpniu 2021 okazało, że mam guzy na obu płucach, z tym że lewe płuco w gorszym stanie, plus węzły chłonne powiększone oraz tchawica.... Zanim się dostałam do szpitala na diagnostykę, to też musiałam poczekać, później się okazało, że muszę iść jeszcze raz na jeden zabieg do innego szpitala (w innej miejscowości) z czego też wyszła jedna nie wiadoma, to jezcze do lekarza specjalisty pulmonologa z tymi wypisami od listopada czekam na 4 lutego, a lekarze nie chcieli mi dać leków, żebym tak się nie męczyła....
Taaak, czasem aż strach pójść na wizytę, by nie zostać odprawioną z takim tekstem🙄
Mam dokładnie to samo! Ludzie niemiłosiernie mnie wkurzają, szczególnie jak jest ich za dużo w jednym miejscu😬
Mnie najbardziej denerwują lekarze,ich olewanie i gadanie "taka Pani uroda.."
Pierwsze co mi przyszło na myśl to, że wkurzają mnie ludzie! Jestem zaawansowanym typem introwertyczki. Ostatnio wróciłam do pracy po kwarantannie i myślałam, że oszaleję przez te 8h. Pracuję niestety w gastronomii gdzie jest głośno i mnóstwo ludzi. Bardzo szybko się przeboćcowuję i nie jestem w stanie długo przebywać wśród ludzi.