Jestem szczęśliwa bo..
Strona 1431 / 1651
Domyślam się że sporo z tym zamieszania było, dobrze że to już za Tobą !
Gratulacje, w końcu!!! Ja już Ci odpisuje z materaca w nowym mieszkaniu, bo od tygodnia mamy klucze, umowa w banku podpisana, a w czwartek notariusz 😊 trzymajcie kciuki, żeby się udało, bo może być problem z piwnica, która nigdzie nie jest w akcie wpisana nie wiadomo czemu 🙃
Dzięki i również gratulacje! U nas odroczona decyzja była przez błąd doradcy w jednym miejscu ptaszkiem w kwadraciku nie zaznaczyła na jaki okres kredyt i musieliśmy dłużej czekać 😅 u nas klucze będą dużo później- może po nowym roku bo właścicielka jest w Anglii a jej mama tam mieszka i dopiero jak dostaną kasę od banku to będą jej szukać nowego lokum. Także zazdroszczę materaca i trzymam kciuki za piwnice 😲💪 aż sama jestem ciekawa czy u nas jest wpisana hahah
Ostatni dzień w pracy i wolne do poniedziałku ❤️ w poniedziałek jadę na szkolenie do Wrocławia, nie chce mi się ale polatam przy okazji po mieście może do Primarka podjadę 😁😍
O rany też przydałby mi się taki długi weekend ja niestety tylko jutro "wolne" oczywiście w taki dzień wolne oznacza, że będzie bieganina
Nasze jest w starym wojskowym bloku, nawet obok mamy schrony przeciwbombowe My czytalismy poprzednie akty i nie ma tam piwnicy. Prawdopodobnie wspólnota sobie tym zarządza, jakaś własnośc musi być, bo właściciel podatek płaci za piwnicę...
Doradcy i ich błędy - ja gdzieś w hejterskim wątku pisałam, co nas spotkało w banku w dzień umowy. Nie da się normalnie wszystkiego załatwić...
U mnie tak samo, jeszcze zawsze pełno gości dlatego cieszę się na to wolne bo kolejne dopiero na Boże Narodzenie
szkoda tylko, że w tym roku 11 listopada w sobotę, wigilia w niedzielę i nawet sylwester w weekend wypada
aż się cofnę do tego hejterskiego wątku my jedziemy podpisać w piątek do Lublina oczywiście bo w Kraśniku nie ma oddziału Alior Banku. Czytamy wzór umowy i idziemy jeszcze do doradcy z pytaniami, ale no nie da się pewnie na wszystko przygotować. Remont ruszymy, myślę po nowym roku, a ile będzie trwał? haha optymistyczna wersja zakłada pół roku, a mieszkanie jest w super stanie ale ja przeżyłam budowę domu i kilka remontów i wiem jak jest
My nie remontujemy, jest dobrze
Czytaj wzór umowy i z tym projektem szoruj do banku, porównuj akapit po akapicie...
U mnie były braki. Bardzo ważnych rzeczy brakowało. Pytania lepiej zadać wcześneij zanim pojdziecie podpisać.
W Millenium przyjaciółka jak brała na początku szału na stałe (brała na stałe) i był to jedyny bank, który się na to zgodził bez problemu, wyslali projekt na maila ze stałym, a w banku dali do podpisu ze zmiennym oprocentowaniem, twierdząc, że to ta sama umowa. ;P a
Słyszałam o różnych kwiatkach w tych bankach i umowach. Jutro wolne, mamy czas do piątku przeczytać na pewno nam się nie zgadza kwota całości, w jedym miejscu jest ok, w innym 50 k mniej, niby tyle co wkładu ale dalej powinna być taka sama w obu miejscach na podsumownaiu. Generalnie umowa ma ok 35 czy 38 stron i jak to zobaczyłam wczoraj to myślałam, że skisne
Nasza miała tylko 23 strony i już było dużo… koleżanka miała półtora roku temu w tym samym banku 17. Ale to wynika tez u Was z sytuacji Twojego chłopa, ze ważna działalność, dużo pierdół z tym związanych pewnie jest w umowie.
U nas tez się kwota różniła - ubezpieczenie obowiązkowo jest kredytowane - trochę ponad 5,7k, wiec kwota kredytu to kwota kredytu na mieszkanie + do tego ubezpieczenie… 🙃 a to ubezpieczenie tylko na 4 lata.