Kulturalne narzekanie na rzeczywistość! Uwaga - zawiera offtopy!

Strona 2801 / 2910

unreallovee
unreallovee
440rok temu
Anuusiaczeek • rok temu
Mam tak mocne przeziębienie, że normalnie mnie odcina. Od dwóch dni chodzę nie przytomna. Niby się dopiero teraz poprawiło ale coś mi się zdaje, że jutro pójdę do pracy i zaraz z niej wrócę.

unreallovee • rok temu
Polecam gropronosin forte w saszetkach, mi mega pomogło przy przeziębieniu. Nie kosztuje dużo, a jest taki plus w porównaniu do tego zwykłego, że możesz brać w trakcie choroby i nawet 4x dziennie :)

Anuusiaczeek • rok temu
Dziękuję ❤️ Zawsze biorę theraflu ale tym razem tak mnie złapało, że się zastanawiam czy nie iść do lekarza 😐 normalnie 2 dni i mam z głowy, a tu 4rty się ciągnie.

unreallovee • rok temu
Może to jakaś grypa, bo teraz panuje 🤦

Anuusiaczeek • rok temu
Teraz to wszystko chyba panuje 🥴🥴🥴 Dziś jeszcze w domu zostałam. Czuje się lepiej , jestem jeszcze osłabiona. Mój chłop za to na antybiotyku - ostre zapalenie oskrzeli 🤯

unreallovee • rok temu
O matko, współczuję i dużo zdrówka dla was ❤️. Wiem, ja ostatnio dostałam telefon, że tam gdzie moje dziecko chodzi na zajęcia są wszy w przedszkolu 🤦🤦 ona na szczęście nie złapała i oby tak zostało, a w przedszkolu znowu u córki w grupie jest grypa typu A i mam nadzieję że też nie złapie..

Anuusiaczeek • rok temu
Na wszy jest fajny spray ale trzeba codziennie nim psikac włosy. Wystarczy raz nie psiknac i lipa. Ale systematycznie używanie chroni włosy. Sami mamy już od dwóch chyba lat problem z głowy, a młoda uwielbia zapach - chyba lawendowy. Jeżeli chodzi o te przeziębienia to tak dziwnie się złożyło, że najbardziej właśnie uderza w tych co szczepili się na COVID. To są tylko moje spostrzeżenia ale naprawdę z kim nie rozmawiam kto bym chory był też szczepiony. Sama nigdy tak tragicznie nie przechodziłam przeziębień, mogę śmiało mówić, że nie chorowałam ( przed szczepieniem zmogło mnie na dzień - dwa i byłam zdrowa ). A teraz jest tragedia

A to mamy ten spray, ale ja jej psikam tylko wtedy jak tam na zajęcia jedzie.
Coś w tym jest, ja zanim się zaszczepiłam to byłam chora raz w roku i tyle, a teraz to co chwilę choruje..

Anuusiaczeek
Anuusiaczeek
13.7krok temu
Anuusiaczeek • rok temu
Mam tak mocne przeziębienie, że normalnie mnie odcina. Od dwóch dni chodzę nie przytomna. Niby się dopiero teraz poprawiło ale coś mi się zdaje, że jutro pójdę do pracy i zaraz z niej wrócę.

unreallovee • rok temu
Polecam gropronosin forte w saszetkach, mi mega pomogło przy przeziębieniu. Nie kosztuje dużo, a jest taki plus w porównaniu do tego zwykłego, że możesz brać w trakcie choroby i nawet 4x dziennie :)

Anuusiaczeek • rok temu
Dziękuję ❤️ Zawsze biorę theraflu ale tym razem tak mnie złapało, że się zastanawiam czy nie iść do lekarza 😐 normalnie 2 dni i mam z głowy, a tu 4rty się ciągnie.

unreallovee • rok temu
Może to jakaś grypa, bo teraz panuje 🤦

Anuusiaczeek • rok temu
Teraz to wszystko chyba panuje 🥴🥴🥴 Dziś jeszcze w domu zostałam. Czuje się lepiej , jestem jeszcze osłabiona. Mój chłop za to na antybiotyku - ostre zapalenie oskrzeli 🤯

unreallovee • rok temu
O matko, współczuję i dużo zdrówka dla was ❤️. Wiem, ja ostatnio dostałam telefon, że tam gdzie moje dziecko chodzi na zajęcia są wszy w przedszkolu 🤦🤦 ona na szczęście nie złapała i oby tak zostało, a w przedszkolu znowu u córki w grupie jest grypa typu A i mam nadzieję że też nie złapie..

Anuusiaczeek • rok temu
Na wszy jest fajny spray ale trzeba codziennie nim psikac włosy. Wystarczy raz nie psiknac i lipa. Ale systematycznie używanie chroni włosy. Sami mamy już od dwóch chyba lat problem z głowy, a młoda uwielbia zapach - chyba lawendowy. Jeżeli chodzi o te przeziębienia to tak dziwnie się złożyło, że najbardziej właśnie uderza w tych co szczepili się na COVID. To są tylko moje spostrzeżenia ale naprawdę z kim nie rozmawiam kto bym chory był też szczepiony. Sama nigdy tak tragicznie nie przechodziłam przeziębień, mogę śmiało mówić, że nie chorowałam ( przed szczepieniem zmogło mnie na dzień - dwa i byłam zdrowa ). A teraz jest tragedia

unreallovee • rok temu
A to mamy ten spray, ale ja jej psikam tylko wtedy jak tam na zajęcia jedzie. Coś w tym jest, ja zanim się zaszczepiłam to byłam chora raz w roku i tyle, a teraz to co chwilę choruje..

Czyli to nie tylko moje spostrzeżenia najblizego otoczenia 🤔 ładnie nam organizmy wytrzewily te " szczepionki "

unreallovee
unreallovee
440rok temu
Anuusiaczeek • rok temu
Mam tak mocne przeziębienie, że normalnie mnie odcina. Od dwóch dni chodzę nie przytomna. Niby się dopiero teraz poprawiło ale coś mi się zdaje, że jutro pójdę do pracy i zaraz z niej wrócę.

unreallovee • rok temu
Polecam gropronosin forte w saszetkach, mi mega pomogło przy przeziębieniu. Nie kosztuje dużo, a jest taki plus w porównaniu do tego zwykłego, że możesz brać w trakcie choroby i nawet 4x dziennie :)

Anuusiaczeek • rok temu
Dziękuję ❤️ Zawsze biorę theraflu ale tym razem tak mnie złapało, że się zastanawiam czy nie iść do lekarza 😐 normalnie 2 dni i mam z głowy, a tu 4rty się ciągnie.

unreallovee • rok temu
Może to jakaś grypa, bo teraz panuje 🤦

Anuusiaczeek • rok temu
Teraz to wszystko chyba panuje 🥴🥴🥴 Dziś jeszcze w domu zostałam. Czuje się lepiej , jestem jeszcze osłabiona. Mój chłop za to na antybiotyku - ostre zapalenie oskrzeli 🤯

unreallovee • rok temu
O matko, współczuję i dużo zdrówka dla was ❤️. Wiem, ja ostatnio dostałam telefon, że tam gdzie moje dziecko chodzi na zajęcia są wszy w przedszkolu 🤦🤦 ona na szczęście nie złapała i oby tak zostało, a w przedszkolu znowu u córki w grupie jest grypa typu A i mam nadzieję że też nie złapie..

Anuusiaczeek • rok temu
Na wszy jest fajny spray ale trzeba codziennie nim psikac włosy. Wystarczy raz nie psiknac i lipa. Ale systematycznie używanie chroni włosy. Sami mamy już od dwóch chyba lat problem z głowy, a młoda uwielbia zapach - chyba lawendowy. Jeżeli chodzi o te przeziębienia to tak dziwnie się złożyło, że najbardziej właśnie uderza w tych co szczepili się na COVID. To są tylko moje spostrzeżenia ale naprawdę z kim nie rozmawiam kto bym chory był też szczepiony. Sama nigdy tak tragicznie nie przechodziłam przeziębień, mogę śmiało mówić, że nie chorowałam ( przed szczepieniem zmogło mnie na dzień - dwa i byłam zdrowa ). A teraz jest tragedia

unreallovee • rok temu
A to mamy ten spray, ale ja jej psikam tylko wtedy jak tam na zajęcia jedzie. Coś w tym jest, ja zanim się zaszczepiłam to byłam chora raz w roku i tyle, a teraz to co chwilę choruje..

Anuusiaczeek • rok temu
Czyli to nie tylko moje spostrzeżenia najblizego otoczenia 🤔 ładnie nam organizmy wytrzewily te " szczepionki "

Daj spokój, a chorowałaś na covida?
Ja zachorowałam i nabawiłam się problemów z sercem.. 🤦

Anuusiaczeek
Anuusiaczeek
13.7krok temu

@unreallovee nie mam go potwierdzonego. Zanim to wyszło na jaw i wszystko na raz zamknęli, najpierw córka dziwnie zachorowała na 2 tygodnie i dosłownie w połowie jej choroby ja na 2 tygodnie i zaraz tak samo mój chłop.
Śmieje się, że żeśmy go przeszli zanim był w "modzie "

unreallovee
unreallovee
440rok temu
Anuusiaczeek • rok temu
@unreallovee nie mam go potwierdzonego. Zanim to wyszło na jaw i wszystko na raz zamknęli, najpierw córka dziwnie zachorowała na 2 tygodnie i dosłownie w połowie jej choroby ja na 2 tygodnie i zaraz tak samo mój chłop. Śmieje się, że żeśmy go przeszli zanim był w "modzie "

No to grubo, niby mówią, że to mega zaraźliwe było i wgl, ale jak ja miałam to w domu nie miał nikt, nikt się nie zaraził.. Ja miałam jako pierwsza w pierwszej fali, w drugiej miał mąż i córka po nim 🤦🤷. My też mieliśmy nieoficjalnie 🤣 pewnie zresztą jak 3/4 społeczeństwa.
Dobrze, że chociaż jakoś łagodnie, każdy na swój sposób.. Bo ciężko by było teraz umrzeć, w sensie no wiesz, za młode jesteśmy 🙈 i mamy jeszcze dużo w życiu do zrobienia 😄.

Anuusiaczeek
Anuusiaczeek
13.7krok temu
Anuusiaczeek • rok temu
@unreallovee nie mam go potwierdzonego. Zanim to wyszło na jaw i wszystko na raz zamknęli, najpierw córka dziwnie zachorowała na 2 tygodnie i dosłownie w połowie jej choroby ja na 2 tygodnie i zaraz tak samo mój chłop. Śmieje się, że żeśmy go przeszli zanim był w "modzie "

unreallovee • rok temu
No to grubo, niby mówią, że to mega zaraźliwe było i wgl, ale jak ja miałam to w domu nie miał nikt, nikt się nie zaraził.. Ja miałam jako pierwsza w pierwszej fali, w drugiej miał mąż i córka po nim 🤦🤷. My też mieliśmy nieoficjalnie 🤣 pewnie zresztą jak 3/4 społeczeństwa. Dobrze, że chociaż jakoś łagodnie, każdy na swój sposób.. Bo ciężko by było teraz umrzeć, w sensie no wiesz, za młode jesteśmy 🙈 i mamy jeszcze dużo w życiu do zrobienia 😄.

Tego co wiem ( jeżeli pisze źle to proszę mnie poprawić ) to COVID to grypa. Jak każda grype, każdy przechodzi po swojemu więc nie oszukujmy się - pandemia powinna być cały czas 🤣

unreallovee
unreallovee
440rok temu
Anuusiaczeek • rok temu
@unreallovee nie mam go potwierdzonego. Zanim to wyszło na jaw i wszystko na raz zamknęli, najpierw córka dziwnie zachorowała na 2 tygodnie i dosłownie w połowie jej choroby ja na 2 tygodnie i zaraz tak samo mój chłop. Śmieje się, że żeśmy go przeszli zanim był w "modzie "

unreallovee • rok temu
No to grubo, niby mówią, że to mega zaraźliwe było i wgl, ale jak ja miałam to w domu nie miał nikt, nikt się nie zaraził.. Ja miałam jako pierwsza w pierwszej fali, w drugiej miał mąż i córka po nim 🤦🤷. My też mieliśmy nieoficjalnie 🤣 pewnie zresztą jak 3/4 społeczeństwa. Dobrze, że chociaż jakoś łagodnie, każdy na swój sposób.. Bo ciężko by było teraz umrzeć, w sensie no wiesz, za młode jesteśmy 🙈 i mamy jeszcze dużo w życiu do zrobienia 😄.

Anuusiaczeek • rok temu
Tego co wiem ( jeżeli pisze źle to proszę mnie poprawić ) to COVID to grypa. Jak każda grype, każdy przechodzi po swojemu więc nie oszukujmy się - pandemia powinna być cały czas 🤣

W sumie racja, ale wiesz, paniki było w ciul narobione, a teraz to i tak każdy traktuje to jak grypę. Ludzie dalej chorują, ale już nikt nie mówi o tym głośno ja tylko żałuję, że się zaszczepiłam aż trzy razy 🤦🤦 głupia byłam i tyle

Syll
Syll
17.74krok temu

Dzwoniłam dzisiaj do babci, kompletnie nie wiem już co mówi...

silver1916
silver1916
1.77krok temu
Anuusiaczeek • rok temu
Mam tak mocne przeziębienie, że normalnie mnie odcina. Od dwóch dni chodzę nie przytomna. Niby się dopiero teraz poprawiło ale coś mi się zdaje, że jutro pójdę do pracy i zaraz z niej wrócę.

unreallovee • rok temu
Polecam gropronosin forte w saszetkach, mi mega pomogło przy przeziębieniu. Nie kosztuje dużo, a jest taki plus w porównaniu do tego zwykłego, że możesz brać w trakcie choroby i nawet 4x dziennie :)

Anuusiaczeek • rok temu
Dziękuję ❤️ Zawsze biorę theraflu ale tym razem tak mnie złapało, że się zastanawiam czy nie iść do lekarza 😐 normalnie 2 dni i mam z głowy, a tu 4rty się ciągnie.

unreallovee • rok temu
Może to jakaś grypa, bo teraz panuje 🤦

Anuusiaczeek • rok temu
Teraz to wszystko chyba panuje 🥴🥴🥴 Dziś jeszcze w domu zostałam. Czuje się lepiej , jestem jeszcze osłabiona. Mój chłop za to na antybiotyku - ostre zapalenie oskrzeli 🤯

silver1916 • rok temu
Ja dziś nie spałam drugą noc... Potworne dreszcze, osłabienie, ból w klatce piersiowej i katar który dosłownie lał się jak z kranu. A o 4 nad ranem zaczęłam się krztusić...

Anuusiaczeek • rok temu
Mój miał takie objawy do zapalenia oskrzeli. Ja dopiero dziś zaczęłam trochę kaszleć . A tak to te same objawym najgorsze to są te dreszcze. Co by się nie zrobiło, ile warstw kołder i kocy narzuciło to nic nie pomaga

Dokładnie... Mam koszulkę, bluzę, okrywam się kołdrą i nadal cała się trzęsę

Anuusiaczeek
Anuusiaczeek
13.7krok temu
Anuusiaczeek • rok temu
@unreallovee nie mam go potwierdzonego. Zanim to wyszło na jaw i wszystko na raz zamknęli, najpierw córka dziwnie zachorowała na 2 tygodnie i dosłownie w połowie jej choroby ja na 2 tygodnie i zaraz tak samo mój chłop. Śmieje się, że żeśmy go przeszli zanim był w "modzie "

unreallovee • rok temu
No to grubo, niby mówią, że to mega zaraźliwe było i wgl, ale jak ja miałam to w domu nie miał nikt, nikt się nie zaraził.. Ja miałam jako pierwsza w pierwszej fali, w drugiej miał mąż i córka po nim 🤦🤷. My też mieliśmy nieoficjalnie 🤣 pewnie zresztą jak 3/4 społeczeństwa. Dobrze, że chociaż jakoś łagodnie, każdy na swój sposób.. Bo ciężko by było teraz umrzeć, w sensie no wiesz, za młode jesteśmy 🙈 i mamy jeszcze dużo w życiu do zrobienia 😄.

Anuusiaczeek • rok temu
Tego co wiem ( jeżeli pisze źle to proszę mnie poprawić ) to COVID to grypa. Jak każda grype, każdy przechodzi po swojemu więc nie oszukujmy się - pandemia powinna być cały czas 🤣

unreallovee • rok temu
W sumie racja, ale wiesz, paniki było w ciul narobione, a teraz to i tak każdy traktuje to jak grypę. Ludzie dalej chorują, ale już nikt nie mówi o tym głośno xD ja tylko żałuję, że się zaszczepiłam aż trzy razy 🤦🤦 głupia byłam i tyle

Ja 2 razy. Tylko dlatego, że wpadli na pomysł, że dzieci rodziców nieszczepionych będą miały lekcje zdalne. Do tego końcowo nie doszło, a ja przyjęłam dwie dawki i jeszcze durna córkę również zaszczepiłam.

Anuusiaczeek
Anuusiaczeek
13.7krok temu
Anuusiaczeek • rok temu
Mam tak mocne przeziębienie, że normalnie mnie odcina. Od dwóch dni chodzę nie przytomna. Niby się dopiero teraz poprawiło ale coś mi się zdaje, że jutro pójdę do pracy i zaraz z niej wrócę.

unreallovee • rok temu
Polecam gropronosin forte w saszetkach, mi mega pomogło przy przeziębieniu. Nie kosztuje dużo, a jest taki plus w porównaniu do tego zwykłego, że możesz brać w trakcie choroby i nawet 4x dziennie :)

Anuusiaczeek • rok temu
Dziękuję ❤️ Zawsze biorę theraflu ale tym razem tak mnie złapało, że się zastanawiam czy nie iść do lekarza 😐 normalnie 2 dni i mam z głowy, a tu 4rty się ciągnie.

unreallovee • rok temu
Może to jakaś grypa, bo teraz panuje 🤦

Anuusiaczeek • rok temu
Teraz to wszystko chyba panuje 🥴🥴🥴 Dziś jeszcze w domu zostałam. Czuje się lepiej , jestem jeszcze osłabiona. Mój chłop za to na antybiotyku - ostre zapalenie oskrzeli 🤯

silver1916 • rok temu
Ja dziś nie spałam drugą noc... Potworne dreszcze, osłabienie, ból w klatce piersiowej i katar który dosłownie lał się jak z kranu. A o 4 nad ranem zaczęłam się krztusić...

Anuusiaczeek • rok temu
Mój miał takie objawy do zapalenia oskrzeli. Ja dopiero dziś zaczęłam trochę kaszleć . A tak to te same objawym najgorsze to są te dreszcze. Co by się nie zrobiło, ile warstw kołder i kocy narzuciło to nic nie pomaga

silver1916 • rok temu
Dokładnie... Mam koszulkę, bluzę, okrywam się kołdrą i nadal cała się trzęsę

Jeżeli masz termofor to wciśnij pod kołdrę i się do niego przytul. Dopiero on mi w miarę pomógł i dreszcze minęły szybciej.

Malinowa92
Malinowa92
7.58krok temu
Syll • rok temu
Dzwoniłam dzisiaj do babci, kompletnie nie wiem już co mówi... :(

U mojej niestety też jest już coraz gorzej... Myli imiona, powtarza po kilka razy te same informacje, w trakcie rozmowy szuka słów, zawiesza się... 😔

Syll
Syll
17.74krok temu
Syll • rok temu
Dzwoniłam dzisiaj do babci, kompletnie nie wiem już co mówi... :(

Malinowa92 • rok temu
U mojej niestety też jest już coraz gorzej... Myli imiona, powtarza po kilka razy te same informacje, w trakcie rozmowy szuka słów, zawiesza się... 😔

To jest straszna choroba Jeszcze rok temu potrafiłam domyślić się o co jej chodzi. Teraz dosłownie wszystko mogłoby się kryć pod jej słowami. Przynajmniej tyle dobrego, że wszystkich pamięta, ale sama denerwuje się na to, że nie potrafi się wysłowić. Zaczęło być coraz gorzej po śmierci dziadzia Najważniejsze, że mają nas 🤍

unreallovee
unreallovee
440rok temu
Anuusiaczeek • rok temu
@unreallovee nie mam go potwierdzonego. Zanim to wyszło na jaw i wszystko na raz zamknęli, najpierw córka dziwnie zachorowała na 2 tygodnie i dosłownie w połowie jej choroby ja na 2 tygodnie i zaraz tak samo mój chłop. Śmieje się, że żeśmy go przeszli zanim był w "modzie "

unreallovee • rok temu
No to grubo, niby mówią, że to mega zaraźliwe było i wgl, ale jak ja miałam to w domu nie miał nikt, nikt się nie zaraził.. Ja miałam jako pierwsza w pierwszej fali, w drugiej miał mąż i córka po nim 🤦🤷. My też mieliśmy nieoficjalnie 🤣 pewnie zresztą jak 3/4 społeczeństwa. Dobrze, że chociaż jakoś łagodnie, każdy na swój sposób.. Bo ciężko by było teraz umrzeć, w sensie no wiesz, za młode jesteśmy 🙈 i mamy jeszcze dużo w życiu do zrobienia 😄.

Anuusiaczeek • rok temu
Tego co wiem ( jeżeli pisze źle to proszę mnie poprawić ) to COVID to grypa. Jak każda grype, każdy przechodzi po swojemu więc nie oszukujmy się - pandemia powinna być cały czas 🤣

unreallovee • rok temu
W sumie racja, ale wiesz, paniki było w ciul narobione, a teraz to i tak każdy traktuje to jak grypę. Ludzie dalej chorują, ale już nikt nie mówi o tym głośno xD ja tylko żałuję, że się zaszczepiłam aż trzy razy 🤦🤦 głupia byłam i tyle

Anuusiaczeek • rok temu
Ja 2 razy. Tylko dlatego, że wpadli na pomysł, że dzieci rodziców nieszczepionych będą miały lekcje zdalne. Do tego końcowo nie doszło, a ja przyjęłam dwie dawki i jeszcze durna córkę również zaszczepiłam.

To ja na szczęście dziecka nie szczepiłam.. Ale my tak, bo mój mąż stwierdził, żeby się zaszczepić to może wygramy ten samochód 🤣🤣🤦 teściowa się musiała zaszczepić bo pracuje w ośrodku zdrowia, a teściu to w sumie nie wiem po co
To tylko wszystko było tak specjalnie porobione, żeby ludzie się szczepili.. Daj spokój, nie wiadomo tak naprawdę co nam powstrzykiwali..

Anuusiaczeek
Anuusiaczeek
13.7krok temu
Anuusiaczeek • rok temu
@unreallovee nie mam go potwierdzonego. Zanim to wyszło na jaw i wszystko na raz zamknęli, najpierw córka dziwnie zachorowała na 2 tygodnie i dosłownie w połowie jej choroby ja na 2 tygodnie i zaraz tak samo mój chłop. Śmieje się, że żeśmy go przeszli zanim był w "modzie "

unreallovee • rok temu
No to grubo, niby mówią, że to mega zaraźliwe było i wgl, ale jak ja miałam to w domu nie miał nikt, nikt się nie zaraził.. Ja miałam jako pierwsza w pierwszej fali, w drugiej miał mąż i córka po nim 🤦🤷. My też mieliśmy nieoficjalnie 🤣 pewnie zresztą jak 3/4 społeczeństwa. Dobrze, że chociaż jakoś łagodnie, każdy na swój sposób.. Bo ciężko by było teraz umrzeć, w sensie no wiesz, za młode jesteśmy 🙈 i mamy jeszcze dużo w życiu do zrobienia 😄.

Anuusiaczeek • rok temu
Tego co wiem ( jeżeli pisze źle to proszę mnie poprawić ) to COVID to grypa. Jak każda grype, każdy przechodzi po swojemu więc nie oszukujmy się - pandemia powinna być cały czas 🤣

unreallovee • rok temu
W sumie racja, ale wiesz, paniki było w ciul narobione, a teraz to i tak każdy traktuje to jak grypę. Ludzie dalej chorują, ale już nikt nie mówi o tym głośno xD ja tylko żałuję, że się zaszczepiłam aż trzy razy 🤦🤦 głupia byłam i tyle

Anuusiaczeek • rok temu
Ja 2 razy. Tylko dlatego, że wpadli na pomysł, że dzieci rodziców nieszczepionych będą miały lekcje zdalne. Do tego końcowo nie doszło, a ja przyjęłam dwie dawki i jeszcze durna córkę również zaszczepiłam.

unreallovee • rok temu
To ja na szczęście dziecka nie szczepiłam.. Ale my tak, bo mój mąż stwierdził, żeby się zaszczepić to może wygramy ten samochód xD 🤣🤣🤦 teściowa się musiała zaszczepić bo pracuje w ośrodku zdrowia, a teściu to w sumie nie wiem po co xD To tylko wszystko było tak specjalnie porobione, żeby ludzie się szczepili.. Daj spokój, nie wiadomo tak naprawdę co nam powstrzykiwali..

Coś co nas porządnie osłabiło

frambuesa
frambuesa
11.66krok temu
Syll • rok temu
Dzwoniłam dzisiaj do babci, kompletnie nie wiem już co mówi... :(

Malinowa92 • rok temu
U mojej niestety też jest już coraz gorzej... Myli imiona, powtarza po kilka razy te same informacje, w trakcie rozmowy szuka słów, zawiesza się... 😔

Syll • rok temu
To jest straszna choroba :( Jeszcze rok temu potrafiłam domyślić się o co jej chodzi. Teraz dosłownie wszystko mogłoby się kryć pod jej słowami. Przynajmniej tyle dobrego, że wszystkich pamięta, ale sama denerwuje się na to, że nie potrafi się wysłowić. Zaczęło być coraz gorzej po śmierci dziadzia :( Najważniejsze, że mają nas 🤍

Cudownie że jesteście razem! To zawsze smutne, ja też widzę u babci postępujący czas i pierwszy raz na koniec roku trafiła do szpitala. Najgorszy strach w moim życiu 😢 Najważniejsze że cały czas możemy do nich zadzwonić. 🥰

maya15
maya15
1.11krok temu

Pierwszy dzień w przedszkolu za nami, dziecko szczęśliwe i z płaczem wyszedł bo on chce do dzieci. Gorzej ze mną nie wiem czy wszystkie mamy tak mają, jakiś dołek załapałam że już nie będzie ze mną cały czas, że już nie tylko my z mężem odpowiadamy za jego wychowanie i strach czy dzieci go nie odrzucą 😔

silver1916
silver1916
1.77krok temu
maya15 • rok temu
Pierwszy dzień w przedszkolu za nami, dziecko szczęśliwe i z płaczem wyszedł bo on chce do dzieci. Gorzej ze mną nie wiem czy wszystkie mamy tak mają, jakiś dołek załapałam że już nie będzie ze mną cały czas, że już nie tylko my z mężem odpowiadamy za jego wychowanie i strach czy dzieci go nie odrzucą 😔

Kiedy moje dziecko poszło do żłobka też tak miałam, jakieś poczucie że pewien etap się kończy, że już dziecko odłącza się od mamy i nie będzie przy mnie cały czas...

maya15
maya15
1.11krok temu
maya15 • rok temu
Pierwszy dzień w przedszkolu za nami, dziecko szczęśliwe i z płaczem wyszedł bo on chce do dzieci. Gorzej ze mną nie wiem czy wszystkie mamy tak mają, jakiś dołek załapałam że już nie będzie ze mną cały czas, że już nie tylko my z mężem odpowiadamy za jego wychowanie i strach czy dzieci go nie odrzucą 😔

silver1916 • rok temu
Kiedy moje dziecko poszło do żłobka też tak miałam, jakieś poczucie że pewien etap się kończy, że już dziecko odłącza się od mamy i nie będzie przy mnie cały czas...

Mam nadzieję że szybko to minie bo na razie mi ciężko mimo że wiem że dla niego to jest dobre

Malinowa92
Malinowa92
7.58krok temu
Syll • rok temu
Dzwoniłam dzisiaj do babci, kompletnie nie wiem już co mówi... :(

Malinowa92 • rok temu
U mojej niestety też jest już coraz gorzej... Myli imiona, powtarza po kilka razy te same informacje, w trakcie rozmowy szuka słów, zawiesza się... 😔

Syll • rok temu
To jest straszna choroba :( Jeszcze rok temu potrafiłam domyślić się o co jej chodzi. Teraz dosłownie wszystko mogłoby się kryć pod jej słowami. Przynajmniej tyle dobrego, że wszystkich pamięta, ale sama denerwuje się na to, że nie potrafi się wysłowić. Zaczęło być coraz gorzej po śmierci dziadzia :( Najważniejsze, że mają nas 🤍

Moją też to denerwuje. Ona udaje, że jest ok, tłumaczy się tym, że np nie wyspała się, czy coś w tym stylu, ale niestety my wiemy, że to nie przez to... Mi została już tylko ona jedna. Wiek niestety robi swoje i zdajemy sobie sprawę, że lepiej już nie będzie, ale jakoś tak nie dopuszczam do siebie myśli, że pewnego dnia i jej zabraknie... 😭

1 2800 2801 2802 2910
albo dołącz do nas i udzielaj się na forum.