Kulturalne narzekanie na rzeczywistość! Uwaga - zawiera offtopy!

Strona 2788 / 2910

Malinowa92
Malinowa92
7.58krok temu
Kamilabea • rok temu
Mój kot cały dzień jest nie do zniesienia. Miałczy co chwila. Jutro jak mi się uda to podjadę do weta, bo jest strasznie nieznośny

Malinowa92 • rok temu
To samiec czy samica? Bo jak samica to może ma ruje?

Kamilabea • rok temu
Kocur wykastrowany

To może faktycznie sygnalizuje w ten sposób jakiś problem. 🤔

Brill
Brill
4.51krok temu
Kamilabea • rok temu
Mój kot cały dzień jest nie do zniesienia. Miałczy co chwila. Jutro jak mi się uda to podjadę do weta, bo jest strasznie nieznośny

Malinowa92 • rok temu
To samiec czy samica? Bo jak samica to może ma ruje?

Kamilabea • rok temu
Kocur wykastrowany

Ametystova • rok temu
To może po prostu woła o uwagę :D mój tak woła do pokoju, by usiąść na kanapie to sie wtedy przytula do głaskania

Mój tak woła jak chce się bawić albo jest głodny 😄

Ametystova
Ametystova
3.16krok temu
Kamilabea • rok temu
Mój kot cały dzień jest nie do zniesienia. Miałczy co chwila. Jutro jak mi się uda to podjadę do weta, bo jest strasznie nieznośny

Malinowa92 • rok temu
To samiec czy samica? Bo jak samica to może ma ruje?

Kamilabea • rok temu
Kocur wykastrowany

Ametystova • rok temu
To może po prostu woła o uwagę :D mój tak woła do pokoju, by usiąść na kanapie to sie wtedy przytula do głaskania

Brill • rok temu
Mój tak woła jak chce się bawić albo jest głodny 😄

Mój to w ogóle gaduła i krzykacz 😅😅 czasem to idzie z nim pełny dialog stworzyć

Malinowa92
Malinowa92
7.58krok temu

Od wczoraj dokucza mi ból barku 😩 Jest bardzo nieprzyjemny, ciężko mi było w nocy przez niego zasnąć. A dzisiaj mamy imprezę, także czuję, że będzie "super" 😩

monikove
monikove
3.99krok temu

Od jakiegoś czasu mam problem ze spaniem. Budzę się w nocy ,nie mogę spać.Rano ledwo żyje.Ostatnio przespałam cały dzień.😕

frambuesa
frambuesa
11.66krok temu
Kamilabea • rok temu
Mój kot cały dzień jest nie do zniesienia. Miałczy co chwila. Jutro jak mi się uda to podjadę do weta, bo jest strasznie nieznośny

Malinowa92 • rok temu
To samiec czy samica? Bo jak samica to może ma ruje?

Kamilabea • rok temu
Kocur wykastrowany

Ametystova • rok temu
To może po prostu woła o uwagę :D mój tak woła do pokoju, by usiąść na kanapie to sie wtedy przytula do głaskania

Brill • rok temu
Mój tak woła jak chce się bawić albo jest głodny 😄

Ametystova • rok temu
Mój to w ogóle gaduła i krzykacz 😅😅 czasem to idzie z nim pełny dialog stworzyć

Ja ze swoim śpiewam na dwa głosy 😂 on się nie zamyka 🤪

Brill
Brill
4.51krok temu
Kamilabea • rok temu
Mój kot cały dzień jest nie do zniesienia. Miałczy co chwila. Jutro jak mi się uda to podjadę do weta, bo jest strasznie nieznośny

Malinowa92 • rok temu
To samiec czy samica? Bo jak samica to może ma ruje?

Kamilabea • rok temu
Kocur wykastrowany

Ametystova • rok temu
To może po prostu woła o uwagę :D mój tak woła do pokoju, by usiąść na kanapie to sie wtedy przytula do głaskania

Brill • rok temu
Mój tak woła jak chce się bawić albo jest głodny 😄

Ametystova • rok temu
Mój to w ogóle gaduła i krzykacz 😅😅 czasem to idzie z nim pełny dialog stworzyć

Haha to mój aż tak to nie 😄 ale jak dłużej miauczy to też mu ,,odpowiadam" I tak sobie gadamy 😆

maktao
maktao
7.4krok temu
Crystal1994 • rok temu
Oglądam serial, w którym jest mowa o tym, że główna bohaterka to "grubaska". Ten temat się powtarza często. Tylko wiecie co, ona jest jakoś znacznie większa, niż większość osób w serialu. Większa, ale bez przesady. Szczerze, jakby tego nie podkreślili, to nie zwróciłabym na to uwagi - nie pomyślałabym o tym. Pojawiają się w tym serialu kobiety znacznie grubsze od tej i obie mówią o sobie "grubaska", "puszysta". Dla mnie to na siłę i trochę głupie, że nazywa się ją "grubą".

maktao • rok temu
Bridget Jones też była tą grubą a ważyła 58 kg 🫠

silver1916 • rok temu
Ileż to ja razy widziałam lub słyszałam teksty że "kobieta kończy się na 60 kilogramach" 🤡

Malinowa92 • rok temu
Takie myślenie mają zazwyczaj niedojrzali chłopcy, którzy myślą, że duża waga wiąże się wyłącznie z nadwagą 🙈 A co mają powiedzieć wysokie, wysportowane kobiety? 😅 Przecież kobieta, która ma 185 cm wzrostu i ćwiczy nie będzie ważyć 50 kg 🤭 Pomijając oczywiście fakt, że kobiecości nie powinno określać się wagą...

NowWhat • rok temu
Myślę, że powoli zaczyna się to myślenie zmieniać, ale zwłaszcza w filmach bywało to bardzo mocno uwypuklane. Bringet Jones to dobry przykład, a kolejny to Love Actually (To właśnie miłość). O jednej z postaci ciągle mówi się, że jest pulchna, ma uda jak pnie drzew itp, a według mnie wygląda absolutnie normalnie, po prostu ma bardziej kobiecą sylwetkę. W wywiadzie na 20-lecie premiery filmu sam twórca przyznał, że te żarty były nie na miejscu.

Malinowa92 • rok temu
Ale kiedyś właśnie takie myślenie było... Kobieta o nieco pełniejszych kształtach była już nazywana grubą...

Ametystova • rok temu
Czasy kultu rozmiaru 0 :D

Szeptucha • rok temu
Jakieś trzy lata temu chciałam sobie kupić kostium kąpielowy w sieciówce z bielizną i kostiumami, noszę rozmiar XL. Pani w sklepie patrzyła na mnie jak na dziwoląga, jakbym nie wiem o co pytała 🤡.

Jasia • rok temu
Ja kiedyś zapytałam w OYSHO o staniki z miseczką D i otrzymałam odpowiedź, że nie sprzedają mody Plus Size xD

Ametystova • rok temu
Aha... to ja ostatnio miałam dobór stanika, 65E xD a ciuchy XS/S, pomyleńcy w tym oysho

Trochę tak jak z narkotykami w aptece, to ich żargon. Mam na myśli leki z rodzaju narkotycznego, skrótowo w aptece mówią, że np tu narkotykow nie sprzedajemy w kontekście leków na ADHD. Niektórzy się oburzają, bo tak przy ludziach, ale nie wszystkie apteki mogą je sprzedawać. I mówią sobie tak jak chcą, myślę że podobnie mogli tutaj sobie to rozgraniczyć zapominając, jak dużo to znaczy dla innych ludzi

Ametystova
Ametystova
3.16krok temu
Crystal1994 • rok temu
Oglądam serial, w którym jest mowa o tym, że główna bohaterka to "grubaska". Ten temat się powtarza często. Tylko wiecie co, ona jest jakoś znacznie większa, niż większość osób w serialu. Większa, ale bez przesady. Szczerze, jakby tego nie podkreślili, to nie zwróciłabym na to uwagi - nie pomyślałabym o tym. Pojawiają się w tym serialu kobiety znacznie grubsze od tej i obie mówią o sobie "grubaska", "puszysta". Dla mnie to na siłę i trochę głupie, że nazywa się ją "grubą".

maktao • rok temu
Bridget Jones też była tą grubą a ważyła 58 kg 🫠

silver1916 • rok temu
Ileż to ja razy widziałam lub słyszałam teksty że "kobieta kończy się na 60 kilogramach" 🤡

Malinowa92 • rok temu
Takie myślenie mają zazwyczaj niedojrzali chłopcy, którzy myślą, że duża waga wiąże się wyłącznie z nadwagą 🙈 A co mają powiedzieć wysokie, wysportowane kobiety? 😅 Przecież kobieta, która ma 185 cm wzrostu i ćwiczy nie będzie ważyć 50 kg 🤭 Pomijając oczywiście fakt, że kobiecości nie powinno określać się wagą...

NowWhat • rok temu
Myślę, że powoli zaczyna się to myślenie zmieniać, ale zwłaszcza w filmach bywało to bardzo mocno uwypuklane. Bringet Jones to dobry przykład, a kolejny to Love Actually (To właśnie miłość). O jednej z postaci ciągle mówi się, że jest pulchna, ma uda jak pnie drzew itp, a według mnie wygląda absolutnie normalnie, po prostu ma bardziej kobiecą sylwetkę. W wywiadzie na 20-lecie premiery filmu sam twórca przyznał, że te żarty były nie na miejscu.

Malinowa92 • rok temu
Ale kiedyś właśnie takie myślenie było... Kobieta o nieco pełniejszych kształtach była już nazywana grubą...

Ametystova • rok temu
Czasy kultu rozmiaru 0 :D

Szeptucha • rok temu
Jakieś trzy lata temu chciałam sobie kupić kostium kąpielowy w sieciówce z bielizną i kostiumami, noszę rozmiar XL. Pani w sklepie patrzyła na mnie jak na dziwoląga, jakbym nie wiem o co pytała 🤡.

Jasia • rok temu
Ja kiedyś zapytałam w OYSHO o staniki z miseczką D i otrzymałam odpowiedź, że nie sprzedają mody Plus Size xD

Ametystova • rok temu
Aha... to ja ostatnio miałam dobór stanika, 65E xD a ciuchy XS/S, pomyleńcy w tym oysho

maktao • rok temu
Trochę tak jak z narkotykami w aptece, to ich żargon. Mam na myśli leki z rodzaju narkotycznego, skrótowo w aptece mówią, że np tu narkotykow nie sprzedajemy w kontekście leków na ADHD. Niektórzy się oburzają, bo tak przy ludziach, ale nie wszystkie apteki mogą je sprzedawać. I mówią sobie tak jak chcą, myślę że podobnie mogli tutaj sobie to rozgraniczyć zapominając, jak dużo to znaczy dla innych ludzi

W sumie na adhd to meta 😅 pamiętam z pracy w aptece szafeczkę z napisem "narkotyczne". Ale tam głównie opioidy były

silver1916
silver1916
1.77krok temu

Chyba łapie mnie przeziębienie... W dodatku boli mnie cała prawa strona pleców i ogólnie czuję się jakaś rozbita, smutna. Za oknem też szaro i ponuro😔

maktao
maktao
7.4krok temu
Crystal1994 • rok temu
Oglądam serial, w którym jest mowa o tym, że główna bohaterka to "grubaska". Ten temat się powtarza często. Tylko wiecie co, ona jest jakoś znacznie większa, niż większość osób w serialu. Większa, ale bez przesady. Szczerze, jakby tego nie podkreślili, to nie zwróciłabym na to uwagi - nie pomyślałabym o tym. Pojawiają się w tym serialu kobiety znacznie grubsze od tej i obie mówią o sobie "grubaska", "puszysta". Dla mnie to na siłę i trochę głupie, że nazywa się ją "grubą".

maktao • rok temu
Bridget Jones też była tą grubą a ważyła 58 kg 🫠

silver1916 • rok temu
Ileż to ja razy widziałam lub słyszałam teksty że "kobieta kończy się na 60 kilogramach" 🤡

Malinowa92 • rok temu
Takie myślenie mają zazwyczaj niedojrzali chłopcy, którzy myślą, że duża waga wiąże się wyłącznie z nadwagą 🙈 A co mają powiedzieć wysokie, wysportowane kobiety? 😅 Przecież kobieta, która ma 185 cm wzrostu i ćwiczy nie będzie ważyć 50 kg 🤭 Pomijając oczywiście fakt, że kobiecości nie powinno określać się wagą...

NowWhat • rok temu
Myślę, że powoli zaczyna się to myślenie zmieniać, ale zwłaszcza w filmach bywało to bardzo mocno uwypuklane. Bringet Jones to dobry przykład, a kolejny to Love Actually (To właśnie miłość). O jednej z postaci ciągle mówi się, że jest pulchna, ma uda jak pnie drzew itp, a według mnie wygląda absolutnie normalnie, po prostu ma bardziej kobiecą sylwetkę. W wywiadzie na 20-lecie premiery filmu sam twórca przyznał, że te żarty były nie na miejscu.

Malinowa92 • rok temu
Ale kiedyś właśnie takie myślenie było... Kobieta o nieco pełniejszych kształtach była już nazywana grubą...

Ametystova • rok temu
Czasy kultu rozmiaru 0 :D

Szeptucha • rok temu
Jakieś trzy lata temu chciałam sobie kupić kostium kąpielowy w sieciówce z bielizną i kostiumami, noszę rozmiar XL. Pani w sklepie patrzyła na mnie jak na dziwoląga, jakbym nie wiem o co pytała 🤡.

Jasia • rok temu
Ja kiedyś zapytałam w OYSHO o staniki z miseczką D i otrzymałam odpowiedź, że nie sprzedają mody Plus Size xD

Ametystova • rok temu
Aha... to ja ostatnio miałam dobór stanika, 65E xD a ciuchy XS/S, pomyleńcy w tym oysho

maktao • rok temu
Trochę tak jak z narkotykami w aptece, to ich żargon. Mam na myśli leki z rodzaju narkotycznego, skrótowo w aptece mówią, że np tu narkotykow nie sprzedajemy w kontekście leków na ADHD. Niektórzy się oburzają, bo tak przy ludziach, ale nie wszystkie apteki mogą je sprzedawać. I mówią sobie tak jak chcą, myślę że podobnie mogli tutaj sobie to rozgraniczyć zapominając, jak dużo to znaczy dla innych ludzi

Ametystova • rok temu
W sumie na adhd to meta 😅 pamiętam z pracy w aptece szafeczkę z napisem "narkotyczne". Ale tam głównie opioidy były

Opioidy to i ja biorę, ale nikt nie krzyczy w aptece w tej sprawie

Syll
Syll
17.74krok temu

@Heylovely @Brill odnośnie perfum Replica, bardzo ciekawy zapach, ale nie czuć w ogóle typowo pomidora tylko faktycznie jego gorzkie liście 😄 Dla mnie w sam raz, bo nie lubię słodkich zapachów.

Brill
Brill
4.51krok temu
Syll • rok temu
@Heylovely @Brill odnośnie perfum Replica, bardzo ciekawy zapach, ale nie czuć w ogóle typowo pomidora tylko faktycznie jego gorzkie liście 😄 Dla mnie w sam raz, bo nie lubię słodkich zapachów.

Dobrze, że Ci się podobają 😊. Teraz już wiem, że nie są dla mnie bo wolę właśnie słodsze nuty 😁

Ametystova
Ametystova
3.16krok temu
Crystal1994 • rok temu
Oglądam serial, w którym jest mowa o tym, że główna bohaterka to "grubaska". Ten temat się powtarza często. Tylko wiecie co, ona jest jakoś znacznie większa, niż większość osób w serialu. Większa, ale bez przesady. Szczerze, jakby tego nie podkreślili, to nie zwróciłabym na to uwagi - nie pomyślałabym o tym. Pojawiają się w tym serialu kobiety znacznie grubsze od tej i obie mówią o sobie "grubaska", "puszysta". Dla mnie to na siłę i trochę głupie, że nazywa się ją "grubą".

maktao • rok temu
Bridget Jones też była tą grubą a ważyła 58 kg 🫠

silver1916 • rok temu
Ileż to ja razy widziałam lub słyszałam teksty że "kobieta kończy się na 60 kilogramach" 🤡

Malinowa92 • rok temu
Takie myślenie mają zazwyczaj niedojrzali chłopcy, którzy myślą, że duża waga wiąże się wyłącznie z nadwagą 🙈 A co mają powiedzieć wysokie, wysportowane kobiety? 😅 Przecież kobieta, która ma 185 cm wzrostu i ćwiczy nie będzie ważyć 50 kg 🤭 Pomijając oczywiście fakt, że kobiecości nie powinno określać się wagą...

NowWhat • rok temu
Myślę, że powoli zaczyna się to myślenie zmieniać, ale zwłaszcza w filmach bywało to bardzo mocno uwypuklane. Bringet Jones to dobry przykład, a kolejny to Love Actually (To właśnie miłość). O jednej z postaci ciągle mówi się, że jest pulchna, ma uda jak pnie drzew itp, a według mnie wygląda absolutnie normalnie, po prostu ma bardziej kobiecą sylwetkę. W wywiadzie na 20-lecie premiery filmu sam twórca przyznał, że te żarty były nie na miejscu.

Malinowa92 • rok temu
Ale kiedyś właśnie takie myślenie było... Kobieta o nieco pełniejszych kształtach była już nazywana grubą...

Ametystova • rok temu
Czasy kultu rozmiaru 0 :D

Szeptucha • rok temu
Jakieś trzy lata temu chciałam sobie kupić kostium kąpielowy w sieciówce z bielizną i kostiumami, noszę rozmiar XL. Pani w sklepie patrzyła na mnie jak na dziwoląga, jakbym nie wiem o co pytała 🤡.

Jasia • rok temu
Ja kiedyś zapytałam w OYSHO o staniki z miseczką D i otrzymałam odpowiedź, że nie sprzedają mody Plus Size xD

Ametystova • rok temu
Aha... to ja ostatnio miałam dobór stanika, 65E xD a ciuchy XS/S, pomyleńcy w tym oysho

maktao • rok temu
Trochę tak jak z narkotykami w aptece, to ich żargon. Mam na myśli leki z rodzaju narkotycznego, skrótowo w aptece mówią, że np tu narkotykow nie sprzedajemy w kontekście leków na ADHD. Niektórzy się oburzają, bo tak przy ludziach, ale nie wszystkie apteki mogą je sprzedawać. I mówią sobie tak jak chcą, myślę że podobnie mogli tutaj sobie to rozgraniczyć zapominając, jak dużo to znaczy dla innych ludzi

Ametystova • rok temu
W sumie na adhd to meta 😅 pamiętam z pracy w aptece szafeczkę z napisem "narkotyczne". Ale tam głównie opioidy były

maktao • rok temu
Opioidy to i ja biorę, ale nikt nie krzyczy w aptece w tej sprawie xD

Lepiej, znajomi jak jadą po apteczną ☘️ to mówią, że jadą do legalnego dilera 😅

Kamilabea
Kamilabea
8.51krok temu
Kamilabea • rok temu
Mój kot cały dzień jest nie do zniesienia. Miałczy co chwila. Jutro jak mi się uda to podjadę do weta, bo jest strasznie nieznośny

Malinowa92 • rok temu
To samiec czy samica? Bo jak samica to może ma ruje?

Kamilabea • rok temu
Kocur wykastrowany

Ametystova • rok temu
To może po prostu woła o uwagę :D mój tak woła do pokoju, by usiąść na kanapie to sie wtedy przytula do głaskania

No na szczęście okazało się, że z nudów 😂

moniqueee
moniqueee
1.59krok temu
Syll • rok temu
@Heylovely @Brill odnośnie perfum Replica, bardzo ciekawy zapach, ale nie czuć w ogóle typowo pomidora tylko faktycznie jego gorzkie liście 😄 Dla mnie w sam raz, bo nie lubię słodkich zapachów.

Czy gdzieś można je powąchać czy raczej nie są dostępne stacjonarnie?
Z chcecie poznałabym ten zapach 😀

Syll
Syll
17.74krok temu
Syll • rok temu
@Heylovely @Brill odnośnie perfum Replica, bardzo ciekawy zapach, ale nie czuć w ogóle typowo pomidora tylko faktycznie jego gorzkie liście 😄 Dla mnie w sam raz, bo nie lubię słodkich zapachów.

moniqueee • rok temu
Czy gdzieś można je powąchać czy raczej nie są dostępne stacjonarnie? Z chcecie poznałabym ten zapach 😀

Z tego co pamiętam, wąchałam niektóre zapachy w Sephorze lub Douglasie 🤔

Heylovely
Nieznany profil
8.18krok temu
Syll • rok temu
@Heylovely @Brill odnośnie perfum Replica, bardzo ciekawy zapach, ale nie czuć w ogóle typowo pomidora tylko faktycznie jego gorzkie liście 😄 Dla mnie w sam raz, bo nie lubię słodkich zapachów.

Dzięki, to muszę koniecznie powąchać jak będzie okazja

Jasia
Jasia
2.4krok temu
Syll • rok temu
@Heylovely @Brill odnośnie perfum Replica, bardzo ciekawy zapach, ale nie czuć w ogóle typowo pomidora tylko faktycznie jego gorzkie liście 😄 Dla mnie w sam raz, bo nie lubię słodkich zapachów.

moniqueee • rok temu
Czy gdzieś można je powąchać czy raczej nie są dostępne stacjonarnie? Z chcecie poznałabym ten zapach 😀

Syll • rok temu
Z tego co pamiętam, wąchałam niektóre zapachy w Sephorze lub Douglasie 🤔

W poznańskim NOTINO (galeria Posnania) jest cała wystawka i chyba w NOTINO online można zamówić je w formie próbek (discovery set)

Dell
Dell
4.93krok temu

Nie zdążyłam wysłać paczki ze zwrotem do CCC, nie da się wygenerować drugiej etykiety bo na jedno zamówienie przypada jeden zwrot, więc będę miała jechać 30km do sklepu stacjonarnego 🤡
Dodatkowo telefon coraz bardziej mi zamula, dziś pół ekranu znowu spontanicznie zrobiło się zielone, a ja nadal nie zdecydowałam się na konkretny telefon 😆

1 2787 2788 2789 2910
albo dołącz do nas i udzielaj się na forum.