Kulturalne narzekanie na rzeczywistość! Uwaga - zawiera offtopy!
Strona 637 / 2900
Jak będę tam przejeżdżać to specjalnie zrobię zdjęcie i wrzucę 😉 Bo też byłam zaskoczona jak to zobaczyłam. 🙈
ale nie chce mi się uczyć to moja 7 sesja a ja nigdy się do tego nie przyzwyczaję
Przez cały dzień chciałam zmęczona a kiedy się położonym odechciało mi się spać...
Mam to samo, myślałam ze szybko zasnę bo byłam taka zmęczona a pewnie jeszcze długo nie zasnę..
Byliśmy dzisiaj u babci męża i jego rodziców, wracaliśmy to była okropna mgłą, gdzie nie było widać nic na kilkanaście metrów, że normalnie prawie całą drogę nie przekraczaliśmy 40-50 km/h w terenie niezabudowanym, bolały mnie strasznie oczy od wytężania wzroku i chciało się spać, kiedy wróciliśmy, wzięłam prysznic i położyłam do łóżka to senność przeszła. Nie cierpię tego uczucia.
Ja raczej problemów ze spaniem nie mam ale śpię dużo. Czasem jest tak że śpię 4 h i jestem wyspana a czasem śpię 14 i czuję się beznadziejnie.
Wracam dzisij praktycznie po miesiacu do pracy ... nie licząc kilku pojedynczych dni . Ostatnie 2 tygodnie miałam totalnie wolne i boje sie co tam zastane 😢
Dziś jest najbardziej depresyjny dzień w roku, obyśmy go jakoś dobrze przeżyły 🥰
A, że Blue Monday?
To na poprawę humoru piosenka „Blue Monday” zespołu New Order Całkiem pozytywne brzmienie
https://m.youtube.com/watch?v=FYH8DsU2WCk
PS Z naukowego punktu widzenia Blue Monday to ściema
Wsiadam rano do auta i co? Akumulator umarl. Maz pojechal w delegacje, cudownie...
Współczuję Ja zapomniałam kamerki wyłączyć i zaraz będę musiała dreptać do auta bo też się boję
U mnie chyba ze starości... No nic, tata przyjedzie wieczorem go reanimowac. A ja miałam szybki spacer na przystanek autobusowy