Kulturalne narzekanie na rzeczywistość! Uwaga - zawiera offtopy!
Strona 374 / 2920
Miałam mieć dziś wizytę u okulisty w Medicover, na którą czekałam miesiąc. Nie zdążyłam dojechać przez korki, mimo że wyjechałam z dużym zapasem czasu 😭😭😭
Mnie to czeka w sobotę, na szczęście razem ze mną będą to nosić 3 osoby. Ale za to na 4 piętro bez windy po stromych schodach 😅
Rozumiem, ja nie pamiętam kiedy byłam u lekarza na NFZ. Teraz dopiero z Małą, to byłam na wizycie patronazowej i potem na szczepiennej. Zapomniałam jak przychodnia wygląda...
Jak masz się stresować, to lepiej sprawdzić. Połóg to i tak wystarczająco szalony czas, żeby jeszcze sobie dokładać zmartwień.
Ja tez o tym nie słyszałam ale tak koło 6 miesiąca zaczął bolec mnie nadgarstek, myślałam ze sobie coś zrobiłam i dopiero z rozmowy z kuzynka która jakiś czas przede mną urodził dowiedziałam się ze takie coś pojawia się w ciąży, jest to dosyć rzadkie ale się zdarza 🤦🏻♀️ dla własnego spokoju faktycznie lepiej się skontaktować z lekarzem bo spokojna mama to spokojne dziecko ❤️
późno wczoraj skończyłam pracę, a wstaję codziennie wcześnie rano, żeby Młodego ogarnąć do szkoły. Spałam może ze 4 godziny, ciężki to będzie dzień
Walczę ze sobą by wstać i szykować się do pracy. Czuję się totalnie niewyspana
Muszę zaraz wstać a jestem tak niewyspana, że chyba cały dzień oczy będę mieć na zapałkach
Taki mam zamiar ale niestety na lekarza trzeba czekać. Jakbym miała iść na NFZ to już dawno by mnie na tym świecie nie było ale masz racje zapisze się jeszcze dzisiaj.
Jeżeli cię to bardzo stresuje, to może umow się do lekarza. Bedziesz spokojniejsza. W internecie to wiesz, każdy ma inny organizm i reguluje się inaczej, nie ma co się nakręcać.
O tym nie słyszałam, biedna. Masz rację ale po prostu naczytałam się jak zawsze... że po tygodniu powinno się to uspokoić a ja nawet nie jestem w stanie wejść do swoich poprzednich butów.
@wenkka Pierścionków to jeszcze nie sprawdzałam... Mam schizę na tym punkcie bo jestem 10 lat po zakrzepicy. W dodatku biorę zastrzyki na krew więc nie powinnam opuchnac ale wiadomo żyły już nie te.
Ja już tak pomijając wydatki nie lubię jak mi się śliny nabierze przy gardle i czuję, że muszę ją połknąć. Wtedy walczę sama ze sobą żeby tego nie zrobić, bo później jest jeszcze gorzej. 😅 Poza tym chyba nic mi u dentysty innego nie przeszkadza.
Ja ze stopami nie miała problemu, ale zrobiła mi się ciesnia nadgarstka w ciąży, jak mały się urodził to tak mnie bolało ze bałam się go czasem brać na ręce, bo potrafiło mi nagle odjąć rękę. Młody urodził się w lipcu a mi przeszło dopiero w grudniu 🤦🏻♀️. Nasze ciało zmieniało się przez 9 miesięcy wiec teraz trzeba dać mu czas żeby doszło do siebie ❤️
No nie? Chociaż nie wiem czy to jak grzebie w buzi, czy to uczucie po dentyście