Kulturalne narzekanie na rzeczywistość! Uwaga - zawiera offtopy!
Strona 350 / 2920
Nie da się. Ja tak próbowałam z jedną osobą podczas covida i w końcu odpuściłam. Jak ktoś w coś mocno wierzy to nic ani nikt do niego nie przemówi.
To prawda, z moimi rodzicami mieszka dziadek, i też niestety wierzy w to, co mówią w wiadomościach.
Też zdaję sobie sprawę, z tego że to totalne bzdury, ale jak to wytłumaczyć babci czy innym? Kompletnie żadne argumenty nie docierają
Trochę mnie przeraża naiwność ludzi i to, że wierzą w takie głupoty. A jeszcze wysyłanie znajomym i sianie fermentu...
No i rzeczywiście nic nie było A z kolekcji Wedla wyłożyli tylko testery paru produktów, samych kosmetyków brak.
Akurat z tego linku nie widzę, o jaki artykuł chodzi, ale domyślam się.
Od siebie mogę powiedzieć, że wśród znajomych osób mam jedną pracującą jako wojskowy, który ma dostęp do bardziej rzetelnych informacji, i już nie raz nam wspominał żeby się nie nakręcać po tych wszystkich wiadomościach z internetu, czy nawet wiadomości telewizyjnych, bo większa ich część to totalne bzdury.
Idę zaraz do Rossmanna, bo od dziś wyprzedaże, ale coś czuję że od razu mogę wpisać się w tym wątku.
https://f7td5.app.goo.gl/7AkJz8
Jak mnie drażnią takie artykuły. Dostałam dzisiaj 5 wiadomości z linkiem do niego. Nawet moja babcia dzwoniła,że się trzeba pakować na wojnę. Jawne zastraszanie ludzi, każdy kto wysłał mi ten link dopisał,że będzie wojna i to już niebawem.
Liczyłam,że jak zmieni się władza to skończy się sianie fermentu. Ponadto artykuł naraża ludzi naiwnych na koszta. Moja babcia ma ledwo 900 emerytury a będzie kupowala uzbrojenie wraz z plecakiem. Najgorsze jest to,że nie można tym osobom przetłumaczyć. Tam już nic nie do ciera, po za komunikatem "pakuj się nadchodzi wojna".
Mam dzisiaj trochę do załatwienia,a pogoda straszna.Okropnie wieje i zbiera się na deszcz 😔
Alergię mam cały rok 😅 więc tam już do niej jestem przyzwyczajona, ale tutaj trochę poszło w przeziębienie. Na szczęście szybko wzięłam leki i mam nadzieję, że już tylko dobrze będzie
O matko, czyli stało się tak jak i u mnie, poszło na zatoki 🤦 współczuję!
Na zatoki polecam vicks anti grip, ale to puści Cię na kilka godzin, chociaż dobre i co.
A nie masz przypadkiem alergii?
Dostałam okresu i tak mnie boli brzuch, a dodatkowo mam zatkane zatoki, masakra 😓
Nie wiem czy to przesilenie wiosenne, czy zmęczenie po świętach i świadomość że najbliższe dni i tygodnie będą bardzo intensywne ale czuję jakbym już nie wyrabiała i chodziła jak cień.
Trochę pomógł mi Twój pomysł na gardło.
Ale teraz mam „przeżuty” na zatoki. Oszaleję 🙄🤯 mam jeden dzień by się ogarnąć przed pracą
Poszłam na zajęcia z tańca. Wzięłam specjalnie buty do tańca. Są stare, ale nie spodziewałam się że rozwali mi się podeszwa w trakcie tańczenia. Masakra, rozleciały mi się buty do tańca. Pokruszyła się podeszwa 😭😩