Kulturalne narzekanie na rzeczywistość! Uwaga - zawiera offtopy!
Strona 667 / 2920
U mnie w miarę spokojnie jest we wtorki i środy, poniedziałek i czwartek spory ruch ale piątek, sobota i niedziela to porażka. Czasami żeby dojechać do miejscowości obok, jakieś 3 km, lepiej iść z buta bo nie ma jak spod domu wyjechać żeby się wbić w ten korek… mają nam robić obwodnicę ale plany nie wyglądają ciekawie
Ale i tak kocham miejsce w którym mieszkam, Ty pewnie też
U nas nad morzem to w taką pogodę i weekend lepiej nie wychodzić z domu ale taka ładna pogoda i dwójka dzieci na pokładzie, że nie da rady tak w domu wysiedzieć
Miejmy nadzieję, że w poniedziałek się trochę rozładuje i u Ciebie i u mnie
U mnie to samo.. mieszkam przy główniej trasie na Karpacz i Szklarską i mnie dobijają nie tyle tłumy ale korki i ogromny ruch na drodze… szczególnie w takie długie weekendy jak ostatnio
Ja ponarzekam na turystów, jest ich u nas tyle, że ciężko iść na spacer do lasu czy w ogóle zrobić zakupy...
Dopiero dziś zaczynam robić porządki po weselu... nawet sobie nie zdawałam sprawy, że tyle dziadostwa było mi potrzebne...
Ma szczęście większość rzeczy kupowałam z drugiej ręki i teraz od razy wystawiam na Vinted.
Wczorajsze popołudnie i wieczór siedziałam na SORze.. nie minęły jeszcze dwa miesiące od śmierci jednej babci a wczoraj druga zemdlała i tak niefortunnie upadła że rozcięła sobie głowę Siostra i mama wyszły na chwilę z kuchni a dosłownie po minucie znalazły babcię w kałuży krwi… było dużo nerwów ale na szczęście tomograf nic nie wykazał, założyli babci kilka szwów i postawili ją jakoś na nogi. Dzisiaj jest cała obolała ale jest lepiej. Ale tyle strachu co się wczoraj najedliśmy.. i czego się na tym SORze naoglądaliśmy
Mi w kolorowym się nic nie podoba, a taką mam ochotę na niego. No nic chciałabym zobaczyć coś znów z Elevenstory, była koszulka, ale nie zrobiła na mnie efektu WOW. 🤭
Robiłam dziś zakupy, wszędzie puste półki. Byłam w 4 sklepach, żeby zrobić zakupy z mojej listy.
Ooo kolorówka to też super sprawa! Niby wpadł teraz czepek do kolorowego swopa i chętnie bym go przygarnęła ale nie widzę tam nic więcej do skomponowania całej szóstki
Perfumy to by było coś . Ja bym chętnie zobaczyła też jakąś kolorówkę. Ostatni widzę tylko sera i kremy, a tego mam u siebie za dużo.
Odnoszę podobne wrażenie wylicytowałam ostatnio swop z maska od Nudmusses bo już długo za mną chodziła a poza tym nie widzę nic więcej kosmetyków mam od groma i czekam na coś czego nie mam, najlepiej jakieś akcesoria, albo perfumy np, albo biżuterię tylko w moim przypadku to tylko złoto wchodzi w grę 🤷♀️
Tak jak mówisz wszystko z głową ❤️
Niestety starsi ludzie nie do końca potrafią w ekologię. Niby chcą ale nie bardzo wiedzą jak. I też nie rozumiem celu takiej butelki postawionej na balkonie 🫣
Można by ich edukować przez telewizję ale póki co nie widziała za dużo tego typu działań 🤷🏻♀️.
Ale nawet patrząc po pokoleniu mojej mamy - wszystko jakoś tak na opak 🙃
Kiedyś rozmawiając z nią stwierdziła, że samochód to teraz w dobie kryzysu klimatycznego to jedynie hybryda, albo jak ma się możliwość ładowania elektryk - ale chce tylko nowego z salonu 🙃
Jak ciężko mi było uzbierać na świnkę, bo mnie kusiły swopy tak teraz nic mi się nie podoba. Mam wrażenie, że wszystko na jedno kopytko .. 🤦