Kulturalne narzekanie na rzeczywistość! Uwaga - zawiera offtopy!
Strona 2093 / 2918
Ja mam tak ostatnio też. Nie mogę się zebrać w sobie.. Jestem rozleniwiona. Przestawiłam się że spaniem. Dramat.
Mam to samo z zamówieniem z apteki, robię je od ponad tygodnia, a czas realizacji trwa 10 dni roboczych, nie wiem w sumie na co czekam 🤦
Czemu fail? Nawet nie znam tej strony
Ja chciałam złożyć zamówienie na Hebe, ale czekałam nie wiem na co i efekt jest taki, że promocja na NYXa się skończyła, a żele Resibo się wyprzedały... Brawo, ja. Jak tak dalej pójdzie, to na końcu zostanę bez żelu do twarzy, bo pomału mi się kończy, a jak wiadomo teraz czasy realizacji zamówień mogą być dłuższe.
Moje drugie zamówienie na limango okazało się być kolejnym failem. A mówiłam sobie ze nic już tam nie zamówię
Około 16 zaczęła mnie boleć głowa, i do teraz nie przestaje ;/ Oprócz tego od ciągłej pracy na nogach boli mnie kolano i stopy, eh...
Znam ten ból... Czym więcej siedzę/leżę bezczynnie tym bardziej jestem zmęczona...
No niestety pan, który się wypowiadał w temacie nie wspominał o żadnym konkretnym banku.
Oczywiście, każdy bank będzie będzie miał na pewno swoje regulacje.
Dlatego nie martw się, najlepiej zadzwoń do swojego doradcy i zapytaj o szczegóły. 😊
No pewnie, nie ma się co martwić Jakoś to będzie, a w końcu zdolność kredytowa Wam się znikąd nie wzięła.
Niby siedzę w domu, nic nie robię specjalnego, a energii i tak mam prawie zero. Dziś od rana (no, południa) oglądam 20-minutowy wykład i coś nie mogę skończyć, a mam masę rzeczy do zrobienia. Zamiast tego śpię . Kompletnie nie wiem, o co chodzi.
Ojej to nieciekawa opcja My mamy na razie podwyższoną ratę płacimy 1700 ..Myślałam, że będzie opcja taka, ze wydłużą kredyt . Koleżanka coś mi w pracy tak mówiła ale ta opcja jakoś zbyt pięknie brzmiała.
Coś mnie kłuje pod powieką w jednym oku i mam uczucie jakby tam coś było, ale nic nie widzę
Na chwilę to dobra opcja, ale tylko na chwilę. Bo z tego co słyszałam to ma to polegać na tym że można odroczyć teraz spłatę kapitału np na 3 miesiace, płacąc jedynie odsetki. Ale, raty kapitału zostaną doliczone do kolejnych rat.
Wiec przykładowo, jeśli teraz masz ratę 2000 zł, z czego kapitał to 600 zł, a odsetki to 1400 zł, to przez 3 miesiace płacisz ratę 1400 zł, a 3 następne raty wynoszą 2600 zł...
Wiec to wcale nie jest takie prawdziwe odraczanie rat. Chociaż, dla niektórych na pewno będzie przydatne. Trzeba jednak wziąć pod uwagę wyższe raty w późniejszym okresie.
Tak braliśmy pod koniec lutego kredyt. Słyszałam o tym i chyba skorzystamy z tej opcji jeśli sytuacja się pogorszy .
czytałam, że niektóre banki mają zamiar wprowadzić odroczenie płatności rat kredytowych. Może warto się przyjrzeć, zadzwonić do swojego? Wiem, że to nie jest rozwiązanie długoterminowe, ale może pozwoli teraz albo później na odłożenie czegoś. Bo jeśli mnie pamięć nie myli, to braliście ostatnio hipotekę.
ja się mega martwię bo obecnie nie mamy oszczędności i bez pracy nie jesteśmy w stanie się utrzymać..I myślę, że sporo osob będzie w takiej sytuacji jak ja..
Niestety, będzie ciężko, mój chłopak pracuje w marketingu i już stracił połowę klientów, bo nie będą mieli mu z czego zapłacić. Warto czasami zamówić jedzenie do domu czy kupić coś przez internet, a na zakupy zamiast do Biedronki pójść do małego spożywczaka. Dużo miejsc dostosowuje się do nowej sytuacji - nasza ulubiona restauracja normalnie nie dowozi w naszą okolicę, ale teraz robią wyjątki.
chciałabym napisać coś optymistycznego, ale niestety, rzeczywistość nie pozwala. Rząd szykuje pomoc dla przedsiębiorców, ale pamiętajmy, że rząd nie ma swoich pieniędzy, a nasze się kiedyś skończą. Dlatego trzeba patrzeć na sytuację szeroko - nie możemy wstrzymać całego handlu, przestać zamawiać przez internet, bo nie będzie obrotu, ludzie stracą pracę. Tak samo z L4 - wiem, że wszyscy się boją, że jest ciężko, ale jeśli wszyscy wezmą L4, zakład stanie, pracodawca nie będzie miał kasy na wynagrodzenia, będzie upadłość, a pracownicy swoje pieniądze zobaczą po długim czasie...