Kulturalne narzekanie na rzeczywistość! Uwaga - zawiera offtopy!
Strona 2072 / 2919
Jedna babka z którą mamy wykłady do tej pory się do nas nie odezwała, nie odpisuje na maile, Przepadł nam z nią dziś już 3 wykład, nie uśmiecha mi się później nagle nadrabiać niezliczonej ilości materiału, przez to, że ktoś nie potrafi wysłać nawet maila z informacją. ;/
Co za facet. Już drugi raz odwołuje zajęcia 2 min przed, bo mu się coś w Skype nie podoba... W zasadzie to nie odwołał, ale będą później i nie wiadomo w sumie czy będą, czy znajdzie inną platformę. A ja się drugi raz znowu stresowałam. Mam to gdzieś, odpuszczam te zajęcia
Polecam zrobić dobre kakao i wlaczyc ulubiona dramę. A jak nie to idź na spacer do lasu
powoli dostaję na głowę od tego, że nie chodzę do pracy. już za chwilę miną 3 tygodnie. dzisiaj dopadła mnie totalna depresja związana z tą całą zarazą.
Ja miałam też taka sąsiadkę z dołu.ma syna z niepełnosprawnościa intelektualna 10 lat a jak się na niego wydziera to głowa mała. Cały czas tylko krzyki i wrzaski były. Ale się wyprowadziła.Wiem że była opieką ale to i tak ciula dało,bo ona potrafiła chłopa wygnać z domu i spał na klatce.
Od kilku dni strasznie boli mnie cała prawa ręka i zaczynam panikowac...
Ja też już mam dzisiaj kryzysowy dzień w domu... do tego koniec jakichkolwiek wyjść po dzisiaj... czuje się tak bezużytecznie
Współczuje, pamiętam jak mój wujek był w takim stanie.. Trzymaj się kochana
Nie dość, że coraz gorzej na tym świecie to dowiedziałam się, że moja ciocia, którą lubię, a ze swojej rodziny bardzo mało osób lubię, ma raka i nie wstaje już z łóżka...
@Marudziara to konto było w BNP Paribas ale Pani mówiła, że ono 2 tygodnie będzie aktywne tylko a ja zamknęłam je 3 marca Tak mi się wydaje, że mówiła
Edit, Rzeczywiście jest miesiąc widzę na umowie , zadzwonię i zapytam czy coś jest na tym koncie. Dziękuję za informację .
Widzę, że dodzwonić się do nich to cud
Udało mi się dowiedzieć, że nic tam nie mam więc czekam cierpliwie do jutra
Nie po prostu nie wierzę. Pamiętacie jak na początku miesiąca pisałam, że wysłali mi wypłatę na zly nr konta? Okazało się że znowu to zrobili bo nie mam po raz kolejny wyplaty na koncie 😪😪 Z tym że wtedy Pani mi w banku wypłaciła kasę i zamknęła to konto. Teraz to konto nie istnieje wiec jest jeszcze gorzej 😥😥 nie po prostu już mi się żyć nie chce
Nie wiem , ale ja to się boje o te dzieci . Ja rozumiem , ze różnie sie w życiu układa , ale jak dla mnie to jakaś patologia jest . Dziewczyna 26 lat ma 3 dzieci z 3 różnymi facetami i siedzi z innym jeszcze . Tylko ostatnio awantura była po % i chyba się wyprowadził , nawet policja była . A to dziecko najmłodsze bardzo często płacze , a wręcz wyje nawet w nocy . Już nie wiem co robić