Kulturalne narzekanie na rzeczywistość! Uwaga - zawiera offtopy!
Strona 2002 / 2919
Wkurzyłam się, bo jakiś czas temu wymienialiśmy próg w samochodzie, zapłaciliśmy 1200 zł i się okazało, że ten blacharz wcale nam go nie wymienił tylko dodał szpachle i pomalował, a teraz wychodzi nam rdza, a mówił, że wstawił nowa. My się na tym nie znamy i mojego męża kolega uświadomił nas, że to ten sam próg 😞
Facet już nie ma swojej firmy, ale podobno ma nam zapłacić za próg u innego blacharza, bo twierdzi, że to jego pracownicy zepsuli..
Coraz częściej mijam się z depresją. Ciekawe, kiedy wpadnie do mnie kolejny raz...
Z holiki miałam żel myjący do, twarzy z aloesem i był ok, ale bez szału.
Moja mama zawsze rozsadza ogródek patrząc na alleopatie dodatnie i ujemne i nie uzywa sztucznych srodkow ochrony roślin ani nawozów. Ja jak będę miała ogródek to też tak będę robić ❤.
Zobacz czy wyjdą po czosnku. Jak to liście to sprobowalabym woda z octem je spryskac, ale trzeba sprawdzić jakie stężenie, żeby liści nie popalić.
Już mam dość tej łazienki, 3 dzień mam na środku korytarza kabinę i pralkee
@LadyFlower kupiłam taką specjalną ziemię do sadzonek, bez grudek. Nowy worek, więc to nie to
Teraz oglądałam i nie widzę tych robaczków, ale może się pochowały na noc Rzodkiewka ma poobgryzane listki ;/
U nas popadało parę minut i przestało. Teraz też zaczęło i już się skończyło
Strzykawka też odpada, po ostatnich lekach jak tylko ją widzi to zaciska szczękę a później pluje wszystkim
Ale spróbuję go nie dokarmiać i dopiero po porcji z pastą dać normalne jedzenie, oby się udało
miałam się zdrzemnąć na chwilę, ostatecznie przespałam większość czasu po pracy
Od przyszłego tygodnia zaczynam zmianę sama będziemy się z mamą nawzajem wozić, ewentualnie będę jeździć autobusem, ale wolałabym nie - bałabym się że zapomni o mnie kierowca albo zaśpię na autobus no i musiałabym wstawać wcześniej przed 5, a tak wstaję sobie po 5, czasami i 20po...
jeden plus jest, że dostanę kobitkę z którą teraz jestem na zmianie - dwie pozostałe są mi obce i aż się boję. Jedna ponoć jest w moim wieku, ale ja raczej z takimi mam większy problem złapać kontakt
Ja z królikiem mam taki problem, ale po jakimś czasie po prostu przed pora jedzenia jej nie dokarmiam, ma tylko sianko i chcąc nie chcąc zje to, jak zjada to dostaję normalne jedzenie. Przemycane w "sałatce" - sałata, natka pietruszki, suszona Morela i seler korzeń. Może wkońcu zacznie to jeść? Może jakoś to rozpuścić i spróbować strzykawka do pyszczka?
Tak, ale jak tylko wyczuje choćby odrobinę to od razu wypluwa.. nawet w jego ulubionym jedzeniu nie przejdzie
Gdyby to była chwilowa sprawa to może jakoś byśmy sobie poradzili ale prawdopodobnie już będziemy musieli podawać tę pastę do końca jego życia.
Próbowałaś przemycić w smakołyku? Z moim psem też kiedyś miałam taki problem i mieszałam to z odrobiną pasztetu.
Mój psiak ma kamienie nerkowe, jeden z większych 0,6 cm, drugi jeszcze większy a za dwa tygodnie czeka go ich usunięcie. Dodatkowo dostaliśmy pastę zakwaszającą mocz, którą trzeba podawać mu 2x dziennie po 1,5 łyżeczki, nie chce jej nawet powąchać a co dopiero jeśli chodzi o jej jedzenie..