Kulturalne narzekanie na rzeczywistość! Uwaga - zawiera offtopy!
Strona 1711 / 2920
Na pewno takich osób jest sporo, dopiero co mój chłopak zamówił płaszcz za 160zł na promocji z 350zł z podejrzanej stronki i zadowolony. Ale nie przeczytał regulaminu, że idzie 60 dni z Chin, że może dostać do zapłaty cło, zero opinii o stronie, wysłali mu jakąś szmatę która jest wystawiona na Ali za 30 zł 😂 Ja też za pierwszym razem jak zobaczyłam takiego maila to się strasznie zestresowałam bo miałam ze 14 lat. Bałam się, że mam atak hakera bo mail był skonstruowany inaczej i brzmiał poważnie 😶
Mnie już nerwy wczoraj wzięły, że tylko ja takie coś dostałam ale wielka ulga, że nie 😂 Czytałam na forum, że właśnie jakieś głupole faktycznie im płacą i ponoć już całkiem niezłą sumkę zarobili na takich naiwniakach Co się dziwić, że takie wiadomości są rozsyłane, jak ludzie w to wierzą
Chyba mianuje się na królową przypału 🤦 od zawsze jakieś dziwne rzeczy zdarzają się mi... Dziś poszłam zanieść CV do Rossmana, oczywiście masa ludzi i wszędzie porozstawiane tabliczki "uwaga ślisko" a ja padłam jak kłoda na środku sklepu... Przypał na maksa... 😂😂😂
Taak, nie raz. Że wiedzą na jakie brzydkie strony internetowe wchodziłam, nagrali mnie na przedniej i tylnej kamerce i udostępnią to światu jeżeli nie przeleję im równowartości iluśtam bitcoinów. Albo że odkryli moje hasło które brzmi jakośtam i jeżeli im nie wpłacę pieniędzy to mi wszystko przejmą. Tylko że nie wchodzę na dziwne strony i nigdy nie miałam takich haseł jakie wskazują w mailu. Plus przednią kamerkę mam zakrytą specjalną nakładką 😂 Nie wiem skąd mają mojego maila i jak mogę się tego pozbyć, oznaczanie jako spam nic nie daje bo każdy mail przychodzi z innego adresu
Wzięłam udział w konkursie nic nie wartym bo jaka to nagroda, kod ze żniżką do zakupu w sklepie online? Do tego trzeba było by zapłacić za koszt przesyłki.. 😈
Mi dzisiaj przyszedł taki dziwny mail, że wkradli mi się na system i mają dostęp do wszystkiego i jak nie zapłacę im 5 tysięcy to udostępnią jakieś wideo ze mną 😅 przychodzi wam takie coś na skrzynkę?
Mi po ostatnich mrozach padł akumulator, akurat się spieszyłam i musiałam szybko wychodzić 😶
Przygoda z rana - nie umiałam wyjechać z miejsca parkingowego, bo byly takie muldy sniezne... przednim kolem sie zablokowałam, wszystko w aucie mi sie zaczelo świecić, masakra. Dobrze, że maz jeszcze nie odjechal, bo wybujal auto i wyjechał.
Zgłoś to. Widziałam wiele zdjęć zamarzniętych zwierząt tej zimy i nie wyobrażam sobie w te mrozy psiaka na zewnątrz. Nie rozumiem takich ludzi. Strasznie przykre to jest. Nich sami sobie tak postoją na mrozie
Wszystko co nie było szczelnie zamknięte poszło do kosza, przy okazji przejrzałam też szafkę obok ale tam ich na szczęście nie było. To na pewno nie były mole spożywcze, ale z tego co mi internet podpowiedział to chyba były wołki zbożowe. Mogły się wprowadzić do tej szafki przez okruszki od pieczywa, które się tam czasem zdarzają.
Skontaktuj się z TOZ, albo ogólnie, albo z Twojej okolicy.
http://www.toz.pl/
Pomogą
Oby coś się udało. Spróbuj serio u animalsów -> https://www.safe-animal.eu/znajdz-fundacje-na-mapie-polski/Ads/foundations
A próbowałaś gdzieś to zgłosić? Nie wyobrażam sobie przy takiej pogodzie psów w zwykłej budzie, jeśli buda jest odpowiednio ocieplona i duża no to faktycznie psom może być ciepło, ale niestety sporo osób uważa, że parę zbitych desek ma wystarczyć, bo przecież to tylko zwierzę...
wzywaliśmy my inni sąsiedzi z innego bloku inic,dostali parę mandatów i cisza. wzieli go na pare dni i od poczxątku to samo. co najgorsze pies był jak nic bity bo nie da sobie pomóc,bo stroni od ludzi.
Też tego nie rozumiem Mam podobnych sąsiadów od dwóch stron domu, u każdego z nich psy cały dzień siedzą pod drzwiami bo chcą wejść do domu. Serce mi pęka. Jedni są po 40, drudzy to starsze małżeństwo. Przy takim mrozie zwykła drewniana buda nie daje zbyt wiele Dodam, że nie da się z nimi porozmawiać.
dzwonić na policję, straż miejską albo szukać jakiejś organizacji pro-zwierzęcej z okolicy która przyjedzie na interwencję
Może jakaś organizacja broniąca zwierząt? Coś na pewno musi być w Twojej okolicy
przerażają mnie ci nowi sąsiedzi. Nie wiemy już co robić,nawet policja nic nie robi. Nie rozumiem ich postępowania wcale. Mieszkają nad nami,przeszło roczne dziecko i psa. Ale to właśnie o tego psiaka chodzi najgorzej. Ja rozumiem że dzidzia może ma alergię na sierść czy co ale jak można zwierze trzymać w takkich warunkach na dworzu.Mieszkamy w bloku. Przecież ta biedna psina zamarznie.Co mozemy zrobić.
Jakieś pechowe te ostatnie dni dla mojego mieszkania. W piątek odkryłam, że w szafce z pieczywem, bakaliami, wszelkimi ryżami/kaszami itp są jakieś małe robaczki Więc w sobotę była gruntowna dezynfekcja.
A dzisiaj popsuł nam się blender ręczny Ale nowy już zamówiony na szczęście.