Kulturalne narzekanie na rzeczywistość! Uwaga - zawiera offtopy!
Strona 1682 / 2920
Strasznie słabo się dziś czuje, bez sił i jeszcze do tego strasznie bolą mnie zatoki, a tyle rzeczy do zrobienia
Obawiam się czy dostanę wynik tego samego dnia bo podobno czeka się nawet 4 dni
Oj u mnie było podobnie, dodatkowo padał grad, więc nocka nieprzespana bo tak mocno pukał w okna
To chyba ode mnie z Niemiec do was poszło 😂. 3 dni padało, a wczoraj lało dosłownie cały dzień i wiało tak mocno, że zasnąć nie mogłam. Za to dziś słonecznie i 10 °C na plusie 😁
U nas w nocy tak wiało, że się obudziłam i nie mogłam zasnąć. Aż się zdziwiłam, że alertu nie wysyłali.
Całe szczęście, mnie lekarz ginekolog chciał usunąć, bo stwierdził, że jestem martwa w brzuchu u mamy, tylko moja mama się nie zgodziła. ❤ a jak się urodziłam to twierdzili, że nie przeżyje zbyt długo jak widać żyje 26 rok i dobrze się mam 😁
Niestety tak, ale z tego co mama mi opowiadała to nawet nie pisnęłam nie mówiąc o płaczu tak szybko poszło, choć teraz sama bym się chyba nie zgodziła.
No jutro muszę się oszczędzać a w piątek dowiem się w końcu co mi dolega mam nadzieję .
O matko ! Ja ze złamaniami mam wiele przeżyć. Za pierwszym razem jak złamałam nogę tydzień z nią chodziłam i poszłam jeszcze do szpitala pieszo wyszłam z gipsem. Potem złamałam palce u stopy na studiach to mnie nie przyjeli do lekarza (a mieszkalam 200 km dalej i mi sie zrosły, chcieli łamać, ale się nie zgodziłam). A potem historię moją ze złamaną nogę w pracy pewnie znacie co tydzień mi gips ściągali i zakładali przez 3 miesiące.
Żebyś sobie czegoś więcej nie zrobiła przez to dźwiganie...
@OrzechOwa235 dziekuję Na razie mam tak dużo emocji pozytywno negatywnych, że nie ogarniam
Ja tez miałam podobna przygodę - dwa tygodnie chodziłam z pęknięta kością śródstopia w dwóch miejscach... tez na pierwszym prześwietleniu niż nie widzieli
Moja mam jak mnie rodziła,to lekarz mnie pociągną,a właściwie szarpną i zwichną mi biodro.Nie chodziłam i wszyscy chcieli mnie kroić,ale mama znalazła jakiegoś lekarza wojennego i on mnie na żywca poskładał i teraz jestem sprawna.
I dobrze się zrosło czy musieli łamać ? Czyli 2 tygodnie to u mnie nie tak źle jeszcze chyba
Ja miałam złamany obojczyk, najpierw źle mi poskładali i się zrosło, więc chirurg przystawił do kolana złamał ponownie i poskładał dobrze. Byłam mała, bo nie wiele z tego okresu pamiętam, ale mama mi nie raz przypomina 🙈