Kulturalne narzekanie na rzeczywistość! Uwaga - zawiera offtopy!
Strona 1584 / 2898
Zgadzam się w, 100% z tym co napisałaś. Jedyne co nam zostało to zadzwonić do siebie np na messengerze
Dobrze, że chociaż to pozostało ... Jeszcze . Czort wie co oni tam wymyślą 😕
Dokładnie ale grunt to zdążyć na czas 😄 z małymi przerwami dobrze mi idzie 😊
Kupiłam lampki śnieżynki w Pepco i baterie z Pepco, które są za słabe do tych lampek 😕 Okazało się, że z pilota przełożyłam inne i działają, czyli baterie do du.... 😄 Mam nadzieję, że te co ma mi kupić brat będą już dobre. Bo jutro wigilia a ja jeszcze nie rozwiesiłam sobie ich 😅
U mojej koleżanki w bloku od dłuższego czasu co weekend były bardzo głośne imprezy. W ostatni weekend doszło już do przemocy, dziecko wybiegło na klatkę wołając o pomoc. Policja była dwa razy, czekali po kilkadziesiąt minut, pukali, nic się nie działo. Tylko wyszli i od nowa. Rano koleżanka zadzwoniła do mopsu i koło 13 już była wizytacja, jestem w szoku jak to szybko zadziałało.
Pierwsza Wigilia bez Mamy, jest ciężko 😞 smutno się robi jak bliska osoba nie zasiada wspólnie do stołu 😞
Nie umiem wyobrazić sobie jak musi być Ci ciężko 🥺 przytulam najmocniej! 🥺❤️
Mam taką śnieżyce , że to głowa mała 😳 ledwo jedziemy do dziadków . Raczej dziś tylko ich odwiedzimy .
Pierwszy Dzień Świąt a ja z bólem głowy i brzuchem a to za sprawą: pewnie każda z was się domyśla jaki jest powód. 😔
Mam to samo, właśnie wróciłam do domu i pierwsze co to poszlam się umyć i do łóżka. Chyba najgorsze święta w moim życiu