Kulturalne narzekanie na rzeczywistość! Uwaga - zawiera offtopy!
Strona 1470 / 2920
Ja mam tak samo. Sama zmiana otoczenia i ten charakterystyczny zapach 🥰🥰 Ja za rok na pewno pojadę jeszcze w czerwcu. A teraz na spontanie pojechaliśmy w sierpniu na 3 dni ale to zdecydowanie za krótko 😄😄
Gdzieś Cie podepniemy w sumie rzeczywiście środek i wszędzie tak na prawdę daleko
Bo Wy z "dołu" chcecie zazwyczaj do góry, a my z "góry" chcemy zazwyczaj na dół. Może jak będę kustykac o łasce to się doczekam wizyty w górach. Ewentualnie czas najwyższy w totka grać
Zapraszam na piękne plaże w okolice Słupska ❤️ Ustka, Orzechowo, Poddąbie, Rowy... Może będzie okazja do spotkania na żywo przy kawce
Trzeba było zapytać wprost czemu na bookingu jest taniej. Gospodarze mogli po prostu chcieć Cię zrobić w bambuko.
Jutro są mojej mamy urodziny, a ja jestem chora. Ledwo żyję o jedzeniu nie wspomnę. Jedna dziurka zatkana i cudem to wysmarkam. W gardle czuje jakbym miała wielki korek, przez który mam ochotę puścić pawia. Robię dosłownie wszystko co mogę by o tym nie myśleć. Nawet pryszcze wyciskam czego od dłuższego czasu nie robiłam.
Normalnie jest mi smutno. W nocy spać nie mogę, w dzień też.
Tak ja tez tak kilka razy robilam a kilka razy nie opłacało sie i wychodziło drożej u gospodarza 😁
Ja też szukałam noclegu nad morzem przez booking i znalazłam w miarę fajna miejscówkę. Ale nie rezerwuje przez booking tylko bezpośrednio u gospodarza. Booking nalicza prowizje, więc często z gospodarzem można się dogadać co do ceny i wychodzi kilkadziesiąt lub kilkaset zł taniej.
Ja na IG i obserwuje pani_fizjotrener i ona ma posty o bolesnych miesiączkach, np.
https://www.instagram.com/p/CPtak6MMOZV/?utm_medium=copy_link
Masz rację Chociaż w zeszłym roku jechałam nad morze i jakoś było znośnie a warunki około covidowe były podobne Zawsze szukamy noclegu na ostatni moment, no i jeszcze nigdy nie widziałam bookingu wyprzedzanego w 95%. Ale to w sumie fajnie, udało nam się coś znaleźć. A ludzie może pomogą się trochę odbić tym miejscom, które tyle czasu były zamknięte. 😊
Nie dostałam się do pracy. W poniedziałek przypomnę się w markecie, który koło mnie budują i na wszelki wypadek aplikowałam jeszcze w dwa miejsca. Mam już dosyć siedzenia w domu
Oo nawet nie wiedziałam o takiej specjalizacji. Dzięki za rade zainteresuje się tym napewno 😊
Ojciec mojego zapowiedział że on nie zamierza się spieszyć z malowaniem ścian i podłogami, a znając go to zajmie mu z 3 m-ce. Ściany i panele mogę ze swoim zrobić sama, ale z resztą rzeczy potrzebujemy pomocy i już mnie to irytuje bo jutro na mieszkanie wjeżdżają meble do kuchni, w poniedziałek do salonu i we wtorek wszystkie sprzęty co będzie dodatkowym utrudnieniem. Tak długo czekałam żeby się stąd wynieść, a sądząc po rozumowaniu mojego to on chce szybko, ale nie wie jak ojciec zareaguje...