Kulturalne narzekanie na rzeczywistość! Uwaga - zawiera offtopy!
Strona 1332 / 2920
Ehhh mam dość wszystkiego. Jest gorzej niż myślałam. Brat mojego faceta ostatnio czepia się o wszystko i ma problem, że u nich mieszkam. W dodatku powiedział, że skoro wracamy do Holandii, to mamy zabrać swoje rzeczy, bo tylko miejsca będą zajmować niepotrzebnie. Zastanawiam się, czy sobie nie odpuścić wakacji. Zawsze więcej kasy będzie na swoje. I tak ostatnio byłam w banku i wpłaciłam na lokatę swoje pieniądze i faceta. Co prawda przeraża mnie wizja bez wakacji, bo jednak pracuje po 52-60 godzin w tygodniu. To jest takie zmęczenie psychicznie i fizyczne, że głowa mała. Jakby nie ten urlop, to ja nie wiem. 😔
Moja kotka też uwielbia tabletki, zawsze jak słyszy, że się bierze leki to biegnie do kuchni 😂
Jest na sterydzie i bierze je codziennie z chęcią, wet powiedział, że pierwszy raz widzi takiego lekomana 😂 bo zjadła tabletkę i chciała więcej
No ciotka obczaj jakim jestem zdrowym psem !
Wycięte to coś jest dobrze za 2 tygodnie kontrola
niestety nie mam o tym zielonego pojęcia, a instytucję kościoła omijam jak tylko mogę
Bez znajomości to ciężko będzie coś załatwić... 👎 Takie sprawy mogą ciągnąć się latami. 😔😔
to taki trochę sarkastyczny żarcik, bo zawsze się słyszy że w kościele się nie płaci stałych cen, tylko co łaska 😃 a prawnicy to już w ogóle jazda, podziwiam. dobrze, że nie planuję kościelnego)))
to kasa tylko dla sądu biskupiego i prawnika, nie liczymy kosztów za paliwo na dojazdy itd...
Dlatego ja nigdy kościelnego nie chce wziąść 😀 a tak serio to masakra co za ceny, współczuję 😕
Odwiozłam wczoraj kicię naszą z sąsiadem do weterynarza na sterylizację i została na noc, dopiero dziś mamy ją odebrać. Jak ona się trzęsła ze strachu, nie wiem może się bała że ją porzucimy a ona jest właśnie porzucona przez kogoś. Biedactwo tak było mi jej szkoda 😞