Kulturalne narzekanie na rzeczywistość! Uwaga - zawiera offtopy!
Strona 1247 / 2920
I to by było na tyle z miłej soboty .po spacerku -.- '
Jeszcze sprzeczka była, a awantura wisi w powietrzu . 😥
Ja też jestem z tamtych okolic. Dokładnie skoro mamy pomóc ludziom z Ukrainy, to będzie teraz ciężko z tym.
w świętokrzyskim to samo, tata rano potrzebował benzyny do piły i nie mógł dostać, od przed wczoraj ciągłe braki, ale to przez to że na wielu stacjach dalej nie ma limitów
W samym Rzeszowie jest kilkanaście miejsc ze zbiórkami. Ja mieszkam 15 km od Rzeszowa i praktycznie w każdej gminie jest rownież taka zbiórka.. na zdjęciach z internetu widać, że naprawdę tej żywności i produktów jest tam masa więc nie ma co się dziwić, że półki w sklepach są puste i podejrzewam, że będzie się to utrzymywało przez spory okres czasu.
Dużo ludzi robi zakupy na zbiórki więc to też ma wpływ na takie braki w towarach…
W wawie tez braki nie ma kolejek ale wszystko chyba wybrali … najgorzej ze ludzie chcą jechać na granice pomagać i nie maja jak zatankować…
Byłam dzisiaj w Biedronce i uwaga ludzie wykupili cały cukier, nawet 1kg nie było, papier toaletowy też na wyczerpaniu. A o stacjach benzynowych to już nie wspomnę 🤦 bo myślą że na ile im ten bak wystarczy 🤣🤣.
Teściu był wczoraj w Netto i tam zaś wykupili całe piwo, było jedno ostatnie 🤣🤣🤦
Ja wczoraj tankowałam w drodze diesla to było ostatnie 50 litrów i mówili że dostawa będzie dopiero w poniedziałek. A dzisiaj mąż był zatankować 95 to nie ma wgl
Ludzie sami się nakręcają i powodują braki. No ale cóż, jak lubią stać w kolejkach, niech stoją. 🤷♀️
Wożą krematoria? Tego nie wiedziałam. Odcięłam się od wiadomości kompletnie, dla własnego zdrowia. Inaczej nic dzisiaj znowu nie zrobię. Na biegunkę polecam laremind albo stoperan i cola może sprawić że masz luźniejszą kupkę, nawet kawa z rana. Plus stres.
Pojechałam dziś rano zatankować gaz bo mi się skończył. Na szczęście nie było kolejek, ale na stacji na której tankuję, nie ma już w ogóle 95 a diesel się kończy. Za to pod Orlenem koszmarne kolejki. Ludzie powariowali.
W nocy odparli wszystkie ataki, Rosji nie idzie po ich myśli, Ukraina udowadnia światu że są gotów walczyć i stawiać opór i chwała im za to! To może zabrzmi trochę dziwie ale dobrze by było jakby jakaś rakieta itp przekroczyła któraś z granic NATO albo Uni, wtedy nasze wojsko i całej reszty sojuszników mogłoby wkroczyć do akcji
Ja tak samo. Ledwo otworzyłam oczy i pytałam męża, który już nie spał, co z Kijowem.
Przetrwali noc 🧡 bałam się ze jak rano wstanę to wszędzie będę informacje że Kijów padł 😢
Słuchajcie może wcale nie być syren jak się okazuje. Jedni mówią to drudzy tamto. Nie żebym nie mówiła.
Ej ale mam pytanie dość w temacie. Jakby Rosja dogadała się z Ukrainą to P nie powinien stanąć przed sądem w Hadze?
U mnie od kilku dni krążą samoloty, aż pobrałam flying radar żeby sprawdzać co lata, w weekend przelatywał Hercules późnym wieczorem, jakie to było głośne i niepokojące