Kulturalne narzekanie na rzeczywistość! Uwaga - zawiera offtopy!
Strona 1195 / 2920
@frambuesa mam od kogoś info, że to osoba związana z tym salonem, ale na razie dowodów nie mam 🤷🏽♀️ Od kilku lat używa sobie profilu z moimi zdjęciami dla promowania marki. Chyba, że za dowód wezmą to, że ten profil na fanpage salonu jest liderem wśród fanów i ma wpisane to samo miasto, z którego jest salon
Ja raczej córkę zostawię i będziemy się męczyć . Pierwsza klasę zaczęła w innej szkole . Tu się przeprowadziliśmy to teraz w połowie roku szkolnego zmienił się wychowawca . Widzę, jak to na nią wpłynęło . Zmiana szkoły, nowa klasa , nowa wychowawczyni - tu akurat najgorzej nie było, nauczycielka mnie uczyła . Nie aby było różowo ale stabilnie . Teraz nowa wychowawczyni i zaczynają się cyrki ...
Musi się przyzwyczaić , resztę jakoś ogarniemy .
Dziękuję ❤️ No to jest dramat, nawet na chwile ustawiłam sobie swoje stare profilowe, żeby było takie samo jak tego fałszywego konta, a oni dalej nic z tym nie robią
Daj spokój 🤦 szkoda w tym wszystkim dzieci, to jest przykre 🙊, ale u nas też tak robią, jak dzieci mają jakiś bal przebierańców albo coś to informują o tym dzień wcześniej, a z ci*y ja im strój dla dziecka w nocy wytrzasnę 🤦🤦 na szczęście my zmieniamy przedszkole od września, więc mam nadzieję, że tam nie będzie takich problemów .
Przyszłam hejtowac Facebooka!!! Za to, lecą sobie w kulki…
I przy okazji chce prosić Was o pomoc ❤️❤️❤️ Jest tu nas dużo, a im więcej zgłoszeń tym lepiej.
https://www.facebook.com/magda.zak.3382
Zgłoście proszę ten profil za podszywanie się. Możecie mnie na chwile dodać do znajomych - Sara Jastrzębska - bo w zgłoszeniu będzie potrzebne zaznaczenie, że to moje zdjęcia kradnie… zgłaszam już kolejny raz, a fb uznaje, że tam moich zdjęć nie ma, a wystarczy, ze by przejrzeli moją galerie 🥲 profil ten dodatkowo nabija zasięgi np salonu fryzjerskiego … dramat.
Baaaardzo liczę na Waszą pomoc 💕
Łooo ja pidnole . To nieźle . Grunt abyś wywalczyła swoje z tym partaczem . Uda się prędzej czy później . Już jak się wprowadzicie to będzie co wspominać
nie deweloperka. rynek wtórny, a co za tym idzie, burzenie ścian, wymiana instalacji i kładzenie KG
Polecam . Jak się dowiedziałam, że z dnia na dzień nie mogę jeść słodyczy to te pastylki uratowały mi życie 🤣🤣 co mi się chciało słodkiego, czy ktoś przy mnie jadł cyk ! Pastylka i robiło mi się lżej 🥰
O o ! To u Ciebie jeszcze lepsze jajki powychodziły. Aczkolwiek to, że nie mieszkałaś tyle czasu mogło wyjść na plus - deweloperka ?
Oszustów nie brakuje , a ciężko znaleźć fachowców i to w dodatku z terminem . 😒
nie działo się nic od sierpnia, więc w sumie płaciłam za puste mieszkanie, w którym nie mieszkam ;/ +jeszcze to oszustwo, no ale fakt. Najważniejsze, że teraz mam ogarniętych ludzi i coś się dzieje w końcu
Że tak to ujmę : ciesz się, że coś się dzieje .
Od roku remontuje kuchnie - nawet nie zaczęłam . Leci mi dalej wszystko na głowę z braku miejsca , kafelki się obsypują, resztka mebli, która mi została leci w rękach .
Uparłam się zrobić kuchnie za gotówkę - wiecznie coś .
Mój chciał wziąć kredyt aby ją wyremontować - wybiłam mu to zglowy i patrząc na to co się dzieje to bardzo dobrze .
Oczywiście współczuję takich wypadków podczas remontu ale na prawdę szczerze Ci zazdroszczę . Wolałabym się wkurzać, że coś się dzieje niż codziennie czymś oberwać, stłuc czy rozsypać. 😥
Mam wrażenie, że nad moim remontem ciąży jakieś fatum. Najpierw fachowiec zrobił nas grubo w ch... przez co straciliśmy kupę kasy. Na 100% idę z tym na dniach do papugi. Teraz, gdy już mamy ogarniętą ekipę, to ciągle coś wychodzi, a to musimy się pospieszyć z przesunięciem licznika przez elektryka, a to z zakupem czegoś tam, bo brakło, a mają ograniczony czas i wszystko na wariackich papierach. Jestem już tym mega zmęczona...
Chciałam wrzucić kilka fotek z urlopu, ale robiłam zdjęcia w lepszym formacie i większość zdjęć jest za duża...
Jadłam pastylki miętowe orbit jak mnie tak ściskalo na słodkie ❤️ fakt to nie czekolada, której tak mocno chciałam/che ale bardzo mi pomagały i dalej pomagają. Czasem sobie na coś pozwolę , jednak głównym slodyczem są te pastylki
Pierdziele . Dramat jest z informacjami . Córka przyszła dziś zapłakana, że zamiast lodowiska mieli basen. Sprawdzałam wczoraj librusa, nie było żadnej informacji mweszlam dziś i się okazało, że informacja była - uwaga (!) - zamieszczane na wczoraj o godzinie 19:45 -.-
Wróciłam w nocy z urlopu. Mieliśmy opóźniony lot, poszłam spać o 4. Wstałam o 9 i poszłam do pracy. Wyszłam wcześniej, bo już zasypiałam. Wróciłam do domu i co? Nie umiem zasnąć...