Kulturalne narzekanie na rzeczywistość! Uwaga - zawiera offtopy!
Strona 1173 / 2920
No a my właśnie blisko gór mieszkamy, ja nie lubię gór, a mąż lubi, a za to morza nie lubi 🤦 jak można morza nie lubić to ja nie wiem 🤷.
Coś Ty, on się stąd nie ruszy xd
Pamiętam jak miałam kolonie ze szkoły to też zawsze nad morze i też zawsze jeździłam 😁
Zawsze możesz męża spakować w walizkę i wyemigrować z nim 🤣. Mi się podobają góry, mam nadzieję , że kiedyś uda mi się je zobaczyć . Ale raczej znad morza się nie ruszę . O każdej porze roku jest wspaniale 😍
Nie lubię świąt i niedziel. Ciągną się w nieskończoność, a do tego te odwiedziny u rodziny.. Tylko z kilkoma osobami mam dobry kontakt, reszta to taki kontakt na siłę. Wszystko się pozmieniało, a może to ja zrozumiałam, że wcale tak dobrze nie jest i jakoś szczególnie nie przywiązuje już wagi do tradycji i tego co wypada
Zazdro 😁 zanim poznałam mojego chłopa to spędzałam każde wakacje i ferie w Trójmieście u mojego brata 😁. Później miałam tam emigrować, ale że się napatoczył taki chłop, który został moim mężem to nie pykło 🤷😁😁. Ale chciałabym tam mieszkać, gdziekolwiek byleby morze było 😁😁
To nie pozostaje Ci nic innego jak tylko uderzyć do lekarza, ja nie miałam takich objawów (nawet śladu po wkłuciu)
Ja byłam . Od razu mi powiedziała, że w moim przypadku rehabilitacja ale to będzie nawracać 🤷
Zmieniłam teraz miejsce spania, kupiłam specjalną poduszkę i powiem Ci jest o wiele lepiej . Spacerki z psem zrobiłam sobie ciut dłuższe. Gdzieś tam nawet w domu staram się bardziej gimnastykować . Wiadomo, czasem przeciaze kręgosłup i lipa
Ja mam nie całe 23 lata i czasami czuję się podobnie jak muszę usiąść czy opierać się ręką o plecy, trzeba wybrać się do lekarza
Od samego znieczulenia nie mam problemów . W ciąży z dnia na dzień wysadziło mi brzuszek i kręgosłup mi się wygiął . No by nic groźnego ale od tamtej pory mam z nim coraz ciekawsze zdjęcia i bóle 🤷 czasem w wieku prawie 30 lat czuje się jak babuleńka
U mnie jeszcze dziś ma tak być. Jutro ma być już ładnie i planujemy spacerek nad morzem 🥰
Ja dużo sportu uprawiałam, byłam bardzo ruchliwa, po tym znieczuleniu zaczęłam mieć problemy jakieś ale lekarze mówili że w przyszłości mogą się pojawić lecz nie u każdego a sam fakt że co jakiś czas puchnie mi gdzie wbili mi się .. Muszę wybrać się do lekarza koniecznie lecz ciągle przekładam przekładam a w końcu człowiek musi zebrać się
Ja miałam prawie 10 lat temu ale na szczęście nic nie czuje. A te problemy to na pewno przez znieczulenie?
Co jakiś czas puchnie mi tam gdzie miałam znieczulenie, ogólnie musieli źle wkłuć się chyba bo przeraziło ich to jak krew leciała i nie chciała przestać .. od tamtej pory mam z kręgosłupem jakieś problemy ..
ja miałam dwa razy i nic mi nie dolega. kręgosłup boli Cię raczej od czegoś innego...