Kulturalne narzekanie na rzeczywistość! Uwaga - zawiera offtopy!
Strona 1091 / 2920
cokolwiek by nie było, mogę polecić MSI, fantastyczny sprzęt, sama mam i bardzo sobie chwalę
a wiadomo skąd to miałaś? U mnie jedyną rzeczą jaka się zmieniła to był zażywanie leku, który ma to wpisane w niepożądanych działaniach, dlatego zwalam na lek
Ja przez najbliższe dni czułam się taka bez życia, jakby była już jesień i nie miałam na nic chęci i ciągle marzłam więc jednak wolę te upały 😅
Zepsuł mi się laptop tak już na amen... Szukam nowego, a jestem "rozdarta", bo nie chcę kupować byle jakiego, a dobry laptop dla fotografa jest od 4 tys zł i tak teraz zastanawiam się czy potrzebnie kupowałam wcześniej obiektyw
2 tygodnie temu miałam tak okropne zawroty głowy! Jak stałam, jak leżałam, czułam się, jakbym była pijana. Utrzymywały się kilka dni... Okropne uczucie.
Taak, taka pogoda jest idealna. Dziś rano było zimno i czułam się bardzo dobrze
Pięknie jest Ja nienawidzę upałów więc dla mnie takie 20 stopni jest optymalne.
Moja najwyższa zanotowana cena to 7,49 ale tęskno mi do czasów pandemicznych, gdy było po 3,20-3,50
Mi lekarz zalecił brać ją po kolacji, może faktycznie ma jakieś działanie utrudniające normalne funkcjonowanie w dzień
Już przeszło na szczęście, dziękuję 😘 ale mam podejrzenia wobec Clatry, która zaczęłam brać niedawno. Chyba odstawie
Też tak ostatnio miałam, przyszło nagle po południu, dopiero kolejnego dnia przeszło, powodzenia
U mnie ciężko dostać cukier, mąkę i to nie tylko w Biedronce, w większości sklepów 🙄
Wczoraj myślałam o tym, że te prawie 40 stopniowe upały sprawiły że bardzo mało osób narzeka na obecną pogodę 😂
Ja jestem dzisiaj załamana Straciłam telefon a wraz z nim wszystkie zdjęcia moich prac na szydełku. Nie mogę odzyskać dostępu do moich Instagramów, nie mam kontaktu od rana z klientkami.... Z nerwów boli mnie już żołądek i wszystkiego mi się odechciewa....
O tak w lidlu promki są spoko, ja bardzo często tam idę po zajęciach... jak kończę przed 21 to mają bardzo dobre ceny na warzywa i mięso Ja też na mleko polowałam bardzo długo tyle że 0,5%, aż jak się trafiło to zwyczajnie wzięłam karton bo ileż można tak łazić. AA i jeszcze sól i cukier, konserwowe ogórki musiałam robić na brązowym cukrze bo w 4 sklepach nie było żadnego innego