Kulturalne narzekanie na rzeczywistość! Uwaga - zawiera offtopy!
Strona 1081 / 2920
Dwie przyszły niedawno do paczkomatu, ale jutro dopiero po nie pójdę, a dwie jeszcze w drodze.
Dziś był kurier z zamówieniami z Sinsaya 😊
Ale niestety spodnie mają zepsuty zamek, sweter jest zaciągnięty, dwie sukienki tak luźne, że mam wrażenie że są za duże, jedna dziwnie leży, nie wiem, chyba zbyt wybredna jestem, ale zostawiam sukienki, bo nie mam w czym chodzić jak takie upały.
A do Ciebie przyszły paczki?
Ostatnio myślałam, że ogarnęłam tą odznakę. Codziennie wskakiwalo. Doszło do 5 i lipa. Następne były "takie same " i już ich nie zaliczyło .
Ooo widzisz dzięki za pomoc zapamiętam na przyszłość
Co do rozowej perfekcji, udalo mi sie uzyskać tylko raz 1/10 ale licznik się wyzerował wraz z nowym miesiącem
filmy z użycia się nie liczą do podniesienia oceny, taką prawidłowość zauważyłam. Musiałabyś dać np. kleksy balsamu, albo taki "wężyk" balsami np. na nogach i foto od bioder w dół. Albo balsam na ramieniu i foto z twarzą. Takie zasady udało mi się rozkminić. Ale różowej perfekcji dalej nie
Ja wrzuciłam ostatnio chmurkę w której trzymam balsam w ręce, i okazało się ze różową chmurkę mogę otrzymać pokazując działanie kosmetyku, więc dzisiaj wstawiłam chmurkę z filmem jak używam kosmetyku, jego konsystencje itd. I też niebieska. No to o co tutaj chodzi? Wstawiłam tez chmurkę na której pokazuje bluzkę na dwóch zdjęciach z różnej perspektywy, jedno typowe selfie a drugie w lustrze i tez niebieska... Wcześniej dodawałam podobne posty i jakoś były nagradzane różową chmurką.
no ja dalej się denerwuję na odznakę "rożowa perfekcja". Wchodziły mi kiedyś i miałam np. 3/10 i to zaliczało takie, nazwałabym to "biedniejsze" różowe chmurki. A teraz staram się je dopracować, więcej zdjęć, dłuższe opisy.., i cały czas 0/10...
Odnoszę wrażenie, że ostatnio administracja bardzo surowo ocenia chmurki... Już miałam kilka takich przypadków ze byłam pewna różowej a tu cyk, niebieska. I to jeszcze takie uzasadnienie jak zgłosiłam błędną ocenę, że już sama nie wiem czasem o co chodzi
Zgubiłam sukienkę... Przebierałam się u znajomego później zajęłam psem i nie wzięłam prawdopodobnie
Koniec dnia mnie wykończył... do mieszkania wleciał mi mega szerszeń aż zamknęłam się w łazience i czekałam na mojego... I w tym samym czasie pisze do mnie dziewczyna z vinted z pretensjami że jej paczka nie przyszła... Tylko zamówiła w piątek rano a w południe wysłałam to już nie moja wina 🤬
Dziewczyny,
Jak zawsze chwaliłam tak teraz stanowczo odradzam. LOOKFANTASTIC.
Zamawiałam na stronie zagranicznej, ale czytałam że na polskiej też jest bałagan.
Dokładnie 2 tygodnie temu oplaciłam Box Lipcowy z subskrypcji, nie przez dodaną kartę- już korzystam z innej, a przez PayPal.
Przez tydzień odpisywali mi formułkami, że nie widzą żeby przelew został zrobiony.
Okazało się, że zaksięgował się dopiero w piątek (co sama sprawdziłam). Chciałam już odzyskać pieniądze, niż dalej oczekiwać aż się ogarną i przesyłka do mnie dotrze.
Kolejny tydzień się z nimi szarpie o własne pieniądze. Miałam otrzymać środki w ciągu 3-5 dni roboczych. Dzisiaj jest 6 dzień i nadal nic.. Tym razem zamiast ,,obsługi” mailowej wybrałam chat, gdzie po raz 20 chcą bym wysłała potwierdzenie przelewu 🤦🏻♀️🤦🏻♀️🤦🏻♀️ Nie zrobiłam tego- bo na to wysyłasz im mail (nie ma możliwości wysłania załącznika przez chat).
Dostałam wiec odpowiedz, ze mam poczekac do 48 godzin, aż zespół zwrotów zbada sprawę.
To ten sam zespół zwrotów który odpisał mi ostatnio, ze do piątku powinnam mieć pieniądze..
Jestem w szoku jaki oni maja tam burdel i dezinformacje i jak przetrzymują moje pieniadze przez pół miesiąca…
Oczywiście, wszelkie maile wychodziły ode mnie. Początkowo wysyłając potwierdzenia z PayPal otrzymywałam za każdym razem wiadomość- nie widza takiej transakcji.
Sorry, ze tak długo ale musiałam się wygadać.
2 lata temu było tak, że trzeba było odblokować. A teraz jest też aplikacja, więc mogło się zmienić.
Mam dziś potwornie niskie ciśnienie, pracuję zdalnie i prawie zasypiam przy komputerze
Dobrze wiedzieć. Chyba musieli coś pozmieniać w takim razie, bo kiedyś chciałam odebrać godzinę czy dwie po upływie terminu i nie mogłam.
Napisałam do InPostu, żeby się dowiedzieć co i jak. Dostałam od nich odpowiedź, że skrytki nie są blokowane, gdy upłynie czas na odbiór i nadal wtedy można odebrać z paczkomatu przesyłkę, dopóki nie zrobi tego kurier. Zapytałam też o kod - nie traci ważności po 48h. Może coś akurat z paczką Twojego brata się zadziało, że u niego było inaczej.
Edit:
Zerknęłam teraz jeszcze na ich stronę i tam też jest info o tym, że można odebrać paczkę nawet jeśli minął już czas na odbiór, tylko trzeba być przed kurierem.
Dostałam maila że zamówienie wysłane, ale na śledzeniu paczki pokazuje tylko że kod śledzenia utworzyli 🤔🤔
Tu chodzi o ważność kodu. Po prostu ten kod traci ważność po 48h. Tak mu tłumaczyli wtedy na infolinii, ale dało się to rozwiązać.