Kulturalne narzekanie na rzeczywistość! Uwaga - zawiera offtopy!
Strona 1064 / 2920
Zespoło nam się autko
Poszukujemy tą część co nie jest łatwe
Mam lekarza umówionego w następnym tygodniu
Puchna mi stopki
I coś bym zjadka lecz nie wiem co
Z ciekawości sprawdziła, rzeczywiście są swetry Szaleństwo! A ja myślała, że Halloweenowe ozdoby w TK Maxx to przesada...
Pod pociąg, którym jechałam, wjechał mężczyzna ciągnikiem, nie zatrzymał się przed przejazdem mimo czerwonego światła. Maszynista nie miał szans wyhamować, potrąciliśmy go, człowiek zginął na miejscu 😢
Kompletnie nie przejęłam się tym, że znów przez to mam opóźnienie, że ostatecznie nie dotrę dziś do Krakowa i że stracę pieniądze za niewykorzystany nocleg. Myślę tylko o tym mężczyźnie i o tym, jak chwilą pośpiechu może zamienić się w tragedię 😔
No to trochę niemiarodajne te badania Ci zlecili, bo powinnaś mieć glukozę i insulinę pobieraną w tych samych odstępach czasowych, czyli na czczo, po 1 godz. po wypiciu glukozy i po 2. Wtedy to ma sens, no i można ten wskaźnik obliczyć.
Niektórzy lekarze to szkoda gadać... Ja mam wysoką prolaktynę i brałam Bromergon, ale ginekolog powiedziała mi, że skoro mam regularne cykle itd., to nie powinnam go brać i nie biorę, a prolaktyna nadal jest wysoka i nie wiadomo dlaczego Wszystko tłumaczą stresem i "taka uroda". No nie wiem...
Przy TSH też np. do 25 roku życia norma jest inna niż w widełkach laboratorium. Bodajże powinna być do 2,5. Sama mam zdiagnozowaną niedoczynność.
Byłam w maju na krzywej - wyniki widział i rodzinny, i ginekolog. Twierdzili, że wyniki wyszły w normie. Ginekolog wręcz był na mnie zły, że te wyniki wyszły ok i, że musi mi coś jeszcze zlecić 🙄
Wyniki glukozy po dwóch godzinach wychodziły mi poniżej 100. Gdzie normą jest poniżej 140 🤔
Powiesz mi jeszcze skąd wziąć tą insulinę do kalkulatora? 🤔 Bo niestety na tych wynikach tego nie mam 😢
No i zlecił mi w czerwcu znów z krwii prolaktyne i dokładniejsze USG żeby sprawdzić czy mnie nie uszkodzili podczas CC.
Dziś idę do tego samego ginekologa a on się upiera, że mam tą insulinooporność. Mówię mu ze ostatnio po wynikach mówił że jest ok i że to nie to... A on tak na mnie spojrzał jakby głupiego udawał 🙄 zapytał tylko czy jestem pewna, mówię że 'No tak'. A on 'Skoro pani tak twierdzi'.
Jeżeli mam tą insulinooporność to dalej nie zapisał mi żadnych leków 🥴 na zespół policystycznych jajników również...
Kazał mi iść teraz do Endokrynologa - robiłam też wyniki z krwii i TSH też wychodziło w normie... Ale może zrobi jeszcze jakieś usg itp.
I mimo, że nie mówił to w zaleceniach mam wpisaną też wizytę u Diabetologa...
Co to znaczy w normie? Często trzeba patrzeć na inne czynniki, nie tylko na widełki z laboratorium. Musisz sobie obliczyć wskaźnik Homa - nawet są gotowe kalkulatory https://www.medicover.pl/kalkulator/homa-ir/
Tam chyba objaśnia wynik Będziesz spokojniejsza i pewniejsza, bo lekarze się posługują właśnie tym wskaźnikiem.
Czy to możliwe żeby od roku wychodził mi cukier na krzywej cukrowej w normie a żebym miała insulinooporność? 🙃 Chyba szykuje się kolejna zmiana lekarza...
Mam problem z miejsce do lekarza z małą w senie wszystko jest zajęte.
Do końca tygodnia czekam za informacja od jednego jak nie lecę na inną przychodnie co średnio mi sie uśmiecha bo jest na końcu miasta
Mnie to strasznie drażni, bo nie pałam sympatią to minionego ustroju. Poza tym mam wśród domowników lekarza, który na słowa "służba zdrowia" dosłownie dostaje spazmów.
Ja w ogóle nie wchodzę do galerii chyba że coś naprawdę ale to naprawdę potrzebuje i nie idzie tego nigdzie kupić
dokładnie, jak przychodzą święta to ja już mam tego dość. Od lat nie lubię świąt... być może m.in, przez to jak są rozhype'owane
to już się tak przyjęło, że ciężko się odzwyczaić, ja też na to zwracam uwagę, ale czasem z rozpędu sama tak powiem
Jak przeczytałam Twoją historię to się przeraziłam Gdyby nie upór rodziny to zdrowy facet by się przekręcił, trzeba mieć oczy dookoła głowy ciągle... Mój kuzyn (17 lat) miał taką sytuację, że jakaś maszyna urwała mu palec tak, że wisiał na samej skórze prawie, pojechali z ciotką na SOR po kilku godzinach zostali przyjęci i lekarz zerknął i od razu że trzeba amputować... jak się ciotka zagotowała to mu wykrzyczała w twarz, że chyba oszalał, przecież ludzie w worku części ciała przywożą i da się doszyć a on młodemu chłopakowi odetnie, bo tak najłatwiej... lekarz się speszył, wziął kuzyna na sale zabiegową, doszył palec... teraz mija pół roku od tej sytuacji i kuzyn już rusza tym palcem... a mógł go nie mieć...
Ochronę zdrowia* Polska Rzeczpospolita Ludowa nie istnieje od 1989, skąd te naleciałości. Myślałam, że wszechobecny Covid w mediach wypleni tę komunistyczną nomenklaturę.
Całe szczęście moja noga w galeriach staje bardzo rzadko, mimo, że mam je pod nosem, przez co to wszystko mnie aż tak nie uderza
Te święta już nie są tak wyczekiwane jak kiedyś. W dawnych czasach internet nie był tak popularny, do tak zwanego "miasta" jeździło się raz w tygodniu i zazwyczaj w sobotę. Nie było tylu galerii co teraz... Gdzie się nie obejrzysz to w sierpniu są już święta Bożego Narodzenia a w grudniu to już najlepiej się przygotować na Wielkanoc.
@Ametystova @oewelina W pierwszej chwili myślałam, że to pewnie jakiś błąd czy coś, ale wchodzę z ciekawości na dział męski i dokładnie to samo... Kocham mocno ten okres bożonarodzeniowy, ale jak mi go pakują z takim wyprzedzeniem, to kiedy przychodzi co do czego, traci całą magię
Dobrze, że już to za nami ale cały maj mieliśmy wyjątku z życia i pracy a w sierpniu ślub....