Kulturalne narzekanie na rzeczywistość! Uwaga - zawiera offtopy!
Strona 2036 / 2894
Klientka żąda ode mnie zwrotu pieniędzy za wg niej wadliwy towar. Więc piszę jej żeby zwróciła produkty (ma smarta więc zwrot jest za darmo) to zwrócę jej pieniądze. A ona napisała, że wyrzuciła produkty do kosza...
No niestety. A ja nie jestem w stanie zrobić zwrotu bez produktu, bo mi się stan magazynowy nie będzie zgadzał.
Taa, całkiem możliwe, że sobie używa, a towar nie jest wadliwy, ale za darmo by się chciało.
Ale jak w ogóle można żądać jakiejkolwiek reklamacji nie oddając produktu 🙈 Ludzie sami sobie stwarzają problemy 🙄
Nie spałam pół nocy bo tak mnie bolały nogi w kostkach.. ból był okropny.. do tego zaspałam.. A na domiar złego mam dzisiaj tyle rzeczy do zrobienia i muszę się wyrobić do godziny 13..
Też mnie to zastanawia. Jestem ciekawa dalszego rozwoju sytuacji, ale też obawiam się, że otrzymamy negatywną opinię od tej osoby.
Wiecie co, zwróciłam kupującemu wpłatę. Kwota była tak mała, że nie chciało mi się z nim użerać. Wcześniej jeszcze wysłałam kupującemu artykuł dotyczący zwrotów produktów zakupionych przez internet. Ale chyba pani tego nie zrozumiała. I pierwszy raz skorzystałam z opcji blokady kupującego na allegro (ta osoba nie będzie mogła u mnie nic kupić).
byłam wczoraj na łowach w lumpach i cena mnie po prostu przeraziła.młlody ma za tydzień bal karnawałowy i szukałam stroju,60 jak za używany to cena jest dla mnie z kosmosu.
dziewczyny już od roku chodzi za mną zrobienie kolczyka w nosie,ale nie bardzo wiem czy będzie mi pasować.po drugie bardzo boli,może któraś z was ma i mi powie jak to wygląda.
Miałam koleżankę która miała w płatku nosa i mówiła, że ból znośny.
Za to druga która miała przez środek mówiła, że prawie się z*****a z bólu 🤪
Ale wydaje mi się, że to od człowieka, nastawienia itp. też trochę zależy.
Mimo wszystko wydaje mi się, że kolczyk w nosie by Ci pasował ❤️
Patrząc na zdjęcia to według mnie będzie Ci pasował Ja nie mam, ale jakiś czas temu interesowałam się tym trochę i czytałam opinie (też się zastanawiałam nad nosem i różnymi w uszach) i z tym bólem to jest bardzo różnie. Przy prawie każdym przekłuciu gdzieś się przeczyta, że ktoś nic nie poczuł, a dla kogoś było najgorsze.
wiecie niby mam duży prób bólu,ale właśnie podobno nos w tym miejscu to cholernie boli
Wydaje mi się, że na fotelu to chwila. Gorzej żeby później się nie babrał 😬
Ja mam, zrobiłam we wrześniu, dzień po ślubie w ramach prezentu ja kolczyka w nosie, mąż industriala 😁. Ból bardzo mały, takie uszczypnięcie, jak osoba która go wykonuje ma wprawę to przekłuwa niewiadomo kiedy, tylko tyle ze łzy lecą 🙈ja mam zrobiony pod kółeczko, pytaja o to czy będzie się chciało nosić kółko bo wtedy jest na trochę innej wysokości, goi się 3 miesiące, przemywać trzeba solą morska lub srebrnem koloidalnym. Mi się nic nie babralo, pięknie się goi, tylko czasem zapominam ze go mam i za mocno ręcznikiem twarz przetrę, albo jak myje twarz to obrączka zahaczam to wtedy potrafi krew poleciec 🙈
No dla mnie to jest szaleństwo, 50 złotych za sukienkę - taniej kupię na wyprzedaży w sieciówce. Mam jeden ulubiony sh który jednego dnia na chyba 6zl za kilogram, co się mega opłaca ale w inne dni to już średnio.