Kulturalne narzekanie na rzeczywistość! Uwaga - zawiera offtopy!
Strona 1894 / 2897
My niby mamy mieć 10 rano a ja jeszcze nie wzięłam monstery do domu balkonu bo całe lato tam stała i nie wiem czy to już ten moment 🙈a tak mi się nie chce po nią wychodzić …
O, trzymasz monstere na balkonie? Może moja też powinna latem. Ale w sumie mam balkon na południe, cały dzień słońce, to może się spalić na wiór.
Chyba bym już ja zabrała do ciepelka :p
Tak wyrzuciłam ja bo mnie wkurzyła bo miała robaki 🤣🤣 ale tak odbiła że szok wiec jest jęk tam super 😁😁😁 wywaliłam same badyle a teraz ma z 8 liści
A to moja nie potrzebuje takiej terapii szokowej hahaha
8 miesięcy temu wyglądala tak: https://dresscloud.pl/cloud/to-i-owo/rosliny/950355-monstera-kwiaty/ a od tego czasu ma z 10 nowych listków jak nic. To może jednak zostawię ja na swoim miejscu.
Ja nie wiem czemu ale mam ostatnio takiego pecha do monster. Miałam trzy i w te wakacje wszystkie trzy musiałam całkowicie ściąć… są całe ciagle we wciornastkach. Normalnie walka z wiatrakami wszystkie trzy mi odbijają już ale puszczają takie małe liście bez dziur
Ostatnio mam problemy z zasypianiem... Oczy się zamykają same, ale głowa spać nie chce 😵
No mam dokładne tak samo... Siedzę albo walam się po łóżku do 2, a rano jestem zombie i przez cały dzień ciężko jest mi cokolwiek zrobić.
Pokonała mnie jajecznica z 2 jajek i wafel ryżowy. Teraz czuję się przejedzona... 🥴
Ani jedno ani drugie 😁 Po prostu ostatnio mniej jem, a tu nagle 2 jajka na raz na pomidorze i jakoś tak mnie to pokonało. 🤭
Ech nie załapało mi płatności za premium i zapłaciłam a nie mam a miałam pozapisywane chmurki i chciałam je teraz dodać