Kulturalne narzekanie na rzeczywistość! Uwaga - zawiera offtopy!
Strona 1882 / 2897
Jak ja pracowałam kiedyś na infolinii jednego z banków i kończyło się pracę o północy to firma zapewniała taksówki darmowe. Szkoda, że nie wszędzie tak jest 😔
No szkoda szkoda, ale w mojej miejscowosci jest z jedna taksówka na krzyż więc to nie było by też takie latwe😅
Bylismy u Radcy Prawnego i w zasadzie jestesmy w ciemnej D. Na koniec rozmowy mam wrażenie też że nas olała i robiła sobie coś w kompie.
Próbowaliśmy się dogadać z właścicielem, ale uważa że to my błędy popełniliśmy, że się pierdół czepiamy i że on to lubi z ludźmi rozmawiać, a my wobec tego ludźmi nie jesteśmy, a pytając co ma na myśli stwierdził że my coś insynuujemy.
Chcieliśmy papier na to że zostaniemy dopóki nie znajdziemy sobie mieszkania, a ten że nie ma mowy, bo on nam ani sobie nie będzie robił problemów. Ja się jednak obawiam. Mam nadzieję że jednak to mieszkanie w Grodzisku wypali. Mam taki stres, że to przechodzi ludzkie pojęcie.
Mam tylko nadzieję że jeśli to wymalujemy to naprawdę odda nam kaucję, nie powiedział wprost, ale powiedział że trzymamy się zapisu w umowie i on się nie będzie powtarzał. Mam nadzieję dotrzyma słowa.
Nie ma okresu wypowiedzenia. Umowa wygasła z dniem wczorajszym i jej nie chce przedłużyć
Wybacz, nie śledzę wątku od początku, ale generalnie to czemu się musicie stamtąd wyprowadzić? Nie chciała któraś ze stron przedłużyć umowy?
Tak, on. I to w zasadzie potwierdził to wczoraj. Więc nawet czasu nie mieliśmy na szukanie czegoś innego.
Ale i tak z takim człowiekiem nie chce mieć nic wspólnego. Traktuje nas jak jakichś podludzi. 😕 Ciągle o komunie pierdzieli jak potłuczony.
Źle z Waszej strony że zgodziliście się na umowę bez okresu wypowiedzenia i jeszcze gorzej, że nie zainteresowaliście się szukaniem mieszkania wcześniej. Jednak wymaganie od właściciela dokumentu że "zostaniemy dopóki nie znajdziemy sobie mieszkania" jest słabe bo na dobrą sprawę moglibyście lata mieszkać w tym mieszkaniu argumentując tym że nic nie znaleźliście.
Chyba że coś źle zrozumiałam to mnie popraw.
Wyrzucić Was nie może dopóki nie znajdziecie czegoś innego, ale pewnie będzie upierdliwy i tak jak pisałaś wcześniej - chce Was oskubać na kaucję. My teraz mamy na szczęście mieszkanie od TBS w Szczecinie, bo nie wyobrażam sobie aktualnie ponosić tak absurdalnie wysokich kosztów najmu i użerania się z właścicielami... Patrzeliście na oferty TBS w Waszej miejscowości?
perypetii sprzedażowych ciąg dalszy... dziś chyba idę na rekord, jest dopiero 15 a już 3 osoby poprosiły o miliony dodatkowych zdjęć, wymiarów etc finalnie o wystawienie na olx/vinted, lecę wystawiam a one stwierdziły, że jednak nara... czasem się zastanawiam, że ludziom nie szkoda czasu albo skąd go mają, żeby tak bezsensownie zawracać komuś tyłek.
Hitem i tak dziś było pierdylion zdjęć sukienki, zmierzenie sukienki a na koniec zmierzenie samej siebie bo Pani nosi S i może wciśnie się w XS jak ja się zmierzę
wrzuciłam resztki weselne na grupy weselne z zaznaczeniem, że mogę wrzucić na olx/vinted i piszą dziewczyny proszą o zdjęcia takie śmakie i owakie... mówią, że wezmą jedną/dwie/trzy rzeczy żeby wrzucić na olx/vinted a jak wrzucam i wysyłam link to "jednak nie chce"
Nie kojarzę by u nas było takie coś.
Poza tym nie mamy tu oboje meldunków więc nie wiem czy to jest jakaś szansa.