Kulturalne narzekanie na rzeczywistość! Uwaga - zawiera offtopy!

Strona 1793 / 2898

sailor
sailor
10.72k3 lata temu
frambuesa • 3 lata temu
Ech i nie działa mi to przenoszenie na strone - klikam tak jak mówiłyście i nie przenosi mnie. Mam też teraz problem z szukaniem kto mnie gdzie oznaczył. Mam wrażenie że z autoamtu przenosi do ostatniej storny, a nie do tej wypowiedzi...

U mnie przenoszenie też nie działa. Irytujące.

Bambo
Bambo
11.92k3 lata temu
frambuesa • 3 lata temu
Ech i nie działa mi to przenoszenie na strone - klikam tak jak mówiłyście i nie przenosi mnie. Mam też teraz problem z szukaniem kto mnie gdzie oznaczył. Mam wrażenie że z autoamtu przenosi do ostatniej storny, a nie do tej wypowiedzi...

sailor • 3 lata temu
U mnie przenoszenie też nie działa. Irytujące.

I u mnie tak samo

aalexiss
aalexiss
1.46k3 lata temu
aalexiss • 3 lata temu
Mamy miłego sąsiada, nie było mnie 2 godziny 🙄🙄

frambuesa • 3 lata temu
Omg… on wyje i co robi ?! 😂 chyba nie znam tego słowa skełczy?

aalexiss • 3 lata temu
Ja znam skiełczy 😀 marudzi, piszczy, coś takiego autor miał na myśli 🤦🏻‍♀️ Ona trochę ,,wyje” i momentami szczeka, jak mnie nie ma w domu.

frambuesa • 3 lata temu
Tak skielczy tez znam ale to tutaj to nie wiadomo nawet co 😅 ech olać tych ludzi!!! Mój kot tez miauczy na cała klatke jak wchodzę do bloku 🤣🤣

aalexiss • 3 lata temu
♥️ No właśnie, i co zrobić? Pyszczek mu zatkać? 🙄😀

sailor • 3 lata temu
A to młody pies? Widocznie tak bardzo tęskni za Wami. Jak sytuacja będzie się powtarzać to może warto pójść do psiego behawiorysty. I nie ma się co dziwić ani psu ani sąsiadom. Ja jak słyszałam że sąsiadki pies 15 min szczekal to od razu do niej pisałam czy wszystko ok. Takie słuchanie szczekania przez 2 godziny jest naprawdę uciążliwe. Więc to dobrze że sąsiad zostawił kartkę a nie zadzwonił po SM.

Szeptucha • 3 lata temu
Niestety psy to nie jest tylko radość ale też duża odpowiedzialność. Zwłaszcza w bloku.

aalexiss • 3 lata temu
A czy ktoś mówi, że nie? To mały pies, odpowiadając przy okazji na poprzednie odpowiedzi i musi się pewnych rzeczy nauczyć. Więc komentarz o odpowiedzialności nie za bardzo mi tu współgra. Pies musi czasem zostać sam. Oczywiście w razie większych problemów. będziemy myśleli co dalej, ale póki co, są to początki. Nieraz zostawała sama i wracając do domu, nie słyszałam żadnego hałasu 🤷🏻‍♀️ I niestety pies czasem szczeka. Teraz o tyle ma ten komfort, że jest ze mną większość czasu w domu, ale nie potrwa to długo.

Szeptucha • 3 lata temu
Nie wiem jaka była u Was sytuacja. Ile ten pies był sam? Czy na prawdę tak głośno wył, że aż sąsiad musiał zostawiać kartkę? Czy on jest czepliwy i jest jak w tym kawale https://m.youtube.com/watch?v=61ys6t2ZJT0&t=2s Mimo wszystko nie możecie zmuszać sąsiadów do słuchania szczekania i się dumą obnosić, że to Wasz kochany, nie rozumny piesek będzie szczekać i tyle... Może właśnie pomyśleć o behawioryście itp. A jak właśnie nie ma Was długo w domu to niestety decyzja o wzięciu psa była nieodpowiedzialna... Musicie zrozumieć innych mieszkańców bloku. Niektórzy cały dzień pracują przy wiertarce. Inni jako nauczyciele słuchają dosłownie darcia dzieciaków. Chcą wrócić do domu i odpocząć. A nie mogą bo pies im szczeka za ścianą. Piszesz, że piesek jest mały no to faktycznie sąsiedzi raczej są czepliwi bo wiadomo, że musi się wszystkiego nauczyć. Mogli to kulturalniej napisać, że nie wiem... 'Proszę zwrócić uwagę' itp. Było by na pewno milej. Czy nawet osobiście się do Was zgłosić. Sama mam trzy psy w klatce i to dla sąsiadów nie jest nic przyjemnego. W zimę jeszcze był względnie spokój ale teraz na pierwszym piętrze wypuszczają psa na balkon. Na parterze do ogródka. Ten na balkonie jest terytorialny i szczeka na tego w ogródku pół dnia. Blok obok jest kilka psów i jak jeden zaczyna to wszystkie za nim... 🙄. W łeb se idzie strzelić... Trzeci pies niby mieszka po drugiej stronie. W mieszkaniu go nie słyszę. Ale co wraca ze spaceru to drze ten pysk 🙃 z dwa razy miałam taką sytuację, że dwie godziny usypiałam dziecko, już na prawdę miałam dość. Ten pies wszedł na klatkę zaczął szczekać i dzieciak mi się obudził 🤦‍♀️. I piać od nowa... Bije się w pierś, że pewnie ja nie raz też wkurzałam sąsiadów. Osobiście póki bym nie słyszała, że komuś dzieje się krzywda raczej nie reaguje. Niestety jest jak jest. Złośliwi powiedzą, że jak chcesz mieć spokój to się wyprowadź na bezludną wyspę - żeby to było takie proste 🤣

Pisałam, ze nie było mnie 2 godziny.
Więc nie jest to cały dzień. Warto się wiec wczytać w wątek, gdzie wspomniałam o tym nieraz.
Nieodpowiedzialne branie psa, gdy ktoś idzie do pracy na 8 godzin? To jest całkiem normalna sytuacja, nie ma w tym nieodpowiedzialności.
Pies dlatego jest przyzwyczajany stopniowo, by potem dać rade poczekać.
I są to jego początki, wiec nie będę od razu szła do behawiorysty.
Karteczka była pierwszy raz, i to gdzie po krótkim czasie wróciłam do domu, niestety medal ma dwie strony
Teraz pojawia się problem i od razu behawiorysta, psie przedszkole i milion innych rad. Ja sobie zdaje sprawę z tego, ze może to będzie konieczne, ale gdy zauważę dłuższy problem, a nie po pierwszej karteczce od życzliwej sąsiadki..
Akurat pies ma taki komfort, że większość czasu jest jeszcze ze mną, więc moje nieobecności są krótkie.
I tak mieszkając w bloku, równie często słyszę hałas dzieci.

kpoperka
kpoperka
3.97k3 lata temu

aż mnie mocno zastanawia jakie te zdjęcie musiało być,bo jak czytam to jak z najgorszej sceny

sailor
sailor
10.72k3 lata temu
aalexiss • 3 lata temu
Mamy miłego sąsiada, nie było mnie 2 godziny 🙄🙄

frambuesa • 3 lata temu
Omg… on wyje i co robi ?! 😂 chyba nie znam tego słowa skełczy?

aalexiss • 3 lata temu
Ja znam skiełczy 😀 marudzi, piszczy, coś takiego autor miał na myśli 🤦🏻‍♀️ Ona trochę ,,wyje” i momentami szczeka, jak mnie nie ma w domu.

frambuesa • 3 lata temu
Tak skielczy tez znam ale to tutaj to nie wiadomo nawet co 😅 ech olać tych ludzi!!! Mój kot tez miauczy na cała klatke jak wchodzę do bloku 🤣🤣

aalexiss • 3 lata temu
♥️ No właśnie, i co zrobić? Pyszczek mu zatkać? 🙄😀

sailor • 3 lata temu
A to młody pies? Widocznie tak bardzo tęskni za Wami. Jak sytuacja będzie się powtarzać to może warto pójść do psiego behawiorysty. I nie ma się co dziwić ani psu ani sąsiadom. Ja jak słyszałam że sąsiadki pies 15 min szczekal to od razu do niej pisałam czy wszystko ok. Takie słuchanie szczekania przez 2 godziny jest naprawdę uciążliwe. Więc to dobrze że sąsiad zostawił kartkę a nie zadzwonił po SM.

Szeptucha • 3 lata temu
Niestety psy to nie jest tylko radość ale też duża odpowiedzialność. Zwłaszcza w bloku.

aalexiss • 3 lata temu
A czy ktoś mówi, że nie? To mały pies, odpowiadając przy okazji na poprzednie odpowiedzi i musi się pewnych rzeczy nauczyć. Więc komentarz o odpowiedzialności nie za bardzo mi tu współgra. Pies musi czasem zostać sam. Oczywiście w razie większych problemów. będziemy myśleli co dalej, ale póki co, są to początki. Nieraz zostawała sama i wracając do domu, nie słyszałam żadnego hałasu 🤷🏻‍♀️ I niestety pies czasem szczeka. Teraz o tyle ma ten komfort, że jest ze mną większość czasu w domu, ale nie potrwa to długo.

Szeptucha • 3 lata temu
Nie wiem jaka była u Was sytuacja. Ile ten pies był sam? Czy na prawdę tak głośno wył, że aż sąsiad musiał zostawiać kartkę? Czy on jest czepliwy i jest jak w tym kawale https://m.youtube.com/watch?v=61ys6t2ZJT0&t=2s Mimo wszystko nie możecie zmuszać sąsiadów do słuchania szczekania i się dumą obnosić, że to Wasz kochany, nie rozumny piesek będzie szczekać i tyle... Może właśnie pomyśleć o behawioryście itp. A jak właśnie nie ma Was długo w domu to niestety decyzja o wzięciu psa była nieodpowiedzialna... Musicie zrozumieć innych mieszkańców bloku. Niektórzy cały dzień pracują przy wiertarce. Inni jako nauczyciele słuchają dosłownie darcia dzieciaków. Chcą wrócić do domu i odpocząć. A nie mogą bo pies im szczeka za ścianą. Piszesz, że piesek jest mały no to faktycznie sąsiedzi raczej są czepliwi bo wiadomo, że musi się wszystkiego nauczyć. Mogli to kulturalniej napisać, że nie wiem... 'Proszę zwrócić uwagę' itp. Było by na pewno milej. Czy nawet osobiście się do Was zgłosić. Sama mam trzy psy w klatce i to dla sąsiadów nie jest nic przyjemnego. W zimę jeszcze był względnie spokój ale teraz na pierwszym piętrze wypuszczają psa na balkon. Na parterze do ogródka. Ten na balkonie jest terytorialny i szczeka na tego w ogródku pół dnia. Blok obok jest kilka psów i jak jeden zaczyna to wszystkie za nim... 🙄. W łeb se idzie strzelić... Trzeci pies niby mieszka po drugiej stronie. W mieszkaniu go nie słyszę. Ale co wraca ze spaceru to drze ten pysk 🙃 z dwa razy miałam taką sytuację, że dwie godziny usypiałam dziecko, już na prawdę miałam dość. Ten pies wszedł na klatkę zaczął szczekać i dzieciak mi się obudził 🤦‍♀️. I piać od nowa... Bije się w pierś, że pewnie ja nie raz też wkurzałam sąsiadów. Osobiście póki bym nie słyszała, że komuś dzieje się krzywda raczej nie reaguje. Niestety jest jak jest. Złośliwi powiedzą, że jak chcesz mieć spokój to się wyprowadź na bezludną wyspę - żeby to było takie proste 🤣

aalexiss • 3 lata temu
Pisałam, ze nie było mnie 2 godziny. Więc nie jest to cały dzień. Warto się wiec wczytać w wątek, gdzie wspomniałam o tym nieraz. Nieodpowiedzialne branie psa, gdy ktoś idzie do pracy na 8 godzin? To jest całkiem normalna sytuacja, nie ma w tym nieodpowiedzialności. Pies dlatego jest przyzwyczajany stopniowo, by potem dać rade poczekać. I są to jego początki, wiec nie będę od razu szła do behawiorysty. Karteczka była pierwszy raz, i to gdzie po krótkim czasie wróciłam do domu, niestety medal ma dwie strony :) Teraz pojawia się problem i od razu behawiorysta, psie przedszkole i milion innych rad. Ja sobie zdaje sprawę z tego, ze może to będzie konieczne, ale gdy zauważę dłuższy problem, a nie po pierwszej karteczce od życzliwej sąsiadki.. Akurat pies ma taki komfort, że większość czasu jest jeszcze ze mną, więc moje nieobecności są krótkie. I tak mieszkając w bloku, równie często słyszę hałas dzieci.

Myślę, że tu głównie chodzi o Twoje podejście do tematu. Sama napisałaś że pies trochę wyje i momentami szczeka. I być może to już nie była pierwsza sytuacja że tak się zachowywał. Chyba że dopiero pierwszy raz został sam. Wg mnie sąsiad zachował się bardzo fajnie. Dał Wam delikatnie do zrozumienia że coś jest nie tak gdy Was nie ma, a mógł zadzwonić po SM. Tak jak @Venus300 pisała, w bloku nawet 2 godzinne szczekanie może być uciążliwe. Wiadomo że po jednym razie nie idzie się do behawiorysty. Ale trochę nie rozumiem Twojego podejścia. Napisałaś na forum o sytuacji, wrzuciłaś zdjęcie, a kolejne wypowiedzi brzmiały tak jak byś była zaskoczona/zła że ktoś raczył zwrócić Ci uwagę że Twój pies szczeka i wyje jak Ciebie nie ma.

Jako właścicielka psa, chętnie dałabym Ci radę, co u nas się w podobnej sytuacji sprawdziło, no ale skoro dostałaś już "milion innych rad" to chyba nie ma sensu. Nasza 2,5 letnia suka dziś zostaje grzecznie sama na 7 godzin bez szczekania i wycia. Można psa nauczyć. Także powodzenia.

wenkka
Nieznany profil
8.77k3 lata temu

Dzisiaj nie jest mój dzień. Lekarz źle wypisała mi papier, więc w mega ulewie dzisiaj biegałam, żeby to odkręcić, a ostatecznie i tak nie załatwiłam tego, co miałam w urzędzie. Mam ochotę dzisiaj zawinąć się w kołdrę i nie wychodzić z łóżka. Do tego na cały weekend jedziemy do Wroclawia, na początku byłam zachwycona, ale teraz już sama nie wiem.

aalexiss
aalexiss
1.46k3 lata temu
aalexiss • 3 lata temu
Mamy miłego sąsiada, nie było mnie 2 godziny 🙄🙄

frambuesa • 3 lata temu
Omg… on wyje i co robi ?! 😂 chyba nie znam tego słowa skełczy?

aalexiss • 3 lata temu
Ja znam skiełczy 😀 marudzi, piszczy, coś takiego autor miał na myśli 🤦🏻‍♀️ Ona trochę ,,wyje” i momentami szczeka, jak mnie nie ma w domu.

frambuesa • 3 lata temu
Tak skielczy tez znam ale to tutaj to nie wiadomo nawet co 😅 ech olać tych ludzi!!! Mój kot tez miauczy na cała klatke jak wchodzę do bloku 🤣🤣

aalexiss • 3 lata temu
♥️ No właśnie, i co zrobić? Pyszczek mu zatkać? 🙄😀

sailor • 3 lata temu
A to młody pies? Widocznie tak bardzo tęskni za Wami. Jak sytuacja będzie się powtarzać to może warto pójść do psiego behawiorysty. I nie ma się co dziwić ani psu ani sąsiadom. Ja jak słyszałam że sąsiadki pies 15 min szczekal to od razu do niej pisałam czy wszystko ok. Takie słuchanie szczekania przez 2 godziny jest naprawdę uciążliwe. Więc to dobrze że sąsiad zostawił kartkę a nie zadzwonił po SM.

Szeptucha • 3 lata temu
Niestety psy to nie jest tylko radość ale też duża odpowiedzialność. Zwłaszcza w bloku.

aalexiss • 3 lata temu
A czy ktoś mówi, że nie? To mały pies, odpowiadając przy okazji na poprzednie odpowiedzi i musi się pewnych rzeczy nauczyć. Więc komentarz o odpowiedzialności nie za bardzo mi tu współgra. Pies musi czasem zostać sam. Oczywiście w razie większych problemów. będziemy myśleli co dalej, ale póki co, są to początki. Nieraz zostawała sama i wracając do domu, nie słyszałam żadnego hałasu 🤷🏻‍♀️ I niestety pies czasem szczeka. Teraz o tyle ma ten komfort, że jest ze mną większość czasu w domu, ale nie potrwa to długo.

Szeptucha • 3 lata temu
Nie wiem jaka była u Was sytuacja. Ile ten pies był sam? Czy na prawdę tak głośno wył, że aż sąsiad musiał zostawiać kartkę? Czy on jest czepliwy i jest jak w tym kawale https://m.youtube.com/watch?v=61ys6t2ZJT0&t=2s Mimo wszystko nie możecie zmuszać sąsiadów do słuchania szczekania i się dumą obnosić, że to Wasz kochany, nie rozumny piesek będzie szczekać i tyle... Może właśnie pomyśleć o behawioryście itp. A jak właśnie nie ma Was długo w domu to niestety decyzja o wzięciu psa była nieodpowiedzialna... Musicie zrozumieć innych mieszkańców bloku. Niektórzy cały dzień pracują przy wiertarce. Inni jako nauczyciele słuchają dosłownie darcia dzieciaków. Chcą wrócić do domu i odpocząć. A nie mogą bo pies im szczeka za ścianą. Piszesz, że piesek jest mały no to faktycznie sąsiedzi raczej są czepliwi bo wiadomo, że musi się wszystkiego nauczyć. Mogli to kulturalniej napisać, że nie wiem... 'Proszę zwrócić uwagę' itp. Było by na pewno milej. Czy nawet osobiście się do Was zgłosić. Sama mam trzy psy w klatce i to dla sąsiadów nie jest nic przyjemnego. W zimę jeszcze był względnie spokój ale teraz na pierwszym piętrze wypuszczają psa na balkon. Na parterze do ogródka. Ten na balkonie jest terytorialny i szczeka na tego w ogródku pół dnia. Blok obok jest kilka psów i jak jeden zaczyna to wszystkie za nim... 🙄. W łeb se idzie strzelić... Trzeci pies niby mieszka po drugiej stronie. W mieszkaniu go nie słyszę. Ale co wraca ze spaceru to drze ten pysk 🙃 z dwa razy miałam taką sytuację, że dwie godziny usypiałam dziecko, już na prawdę miałam dość. Ten pies wszedł na klatkę zaczął szczekać i dzieciak mi się obudził 🤦‍♀️. I piać od nowa... Bije się w pierś, że pewnie ja nie raz też wkurzałam sąsiadów. Osobiście póki bym nie słyszała, że komuś dzieje się krzywda raczej nie reaguje. Niestety jest jak jest. Złośliwi powiedzą, że jak chcesz mieć spokój to się wyprowadź na bezludną wyspę - żeby to było takie proste 🤣

aalexiss • 3 lata temu
Pisałam, ze nie było mnie 2 godziny. Więc nie jest to cały dzień. Warto się wiec wczytać w wątek, gdzie wspomniałam o tym nieraz. Nieodpowiedzialne branie psa, gdy ktoś idzie do pracy na 8 godzin? To jest całkiem normalna sytuacja, nie ma w tym nieodpowiedzialności. Pies dlatego jest przyzwyczajany stopniowo, by potem dać rade poczekać. I są to jego początki, wiec nie będę od razu szła do behawiorysty. Karteczka była pierwszy raz, i to gdzie po krótkim czasie wróciłam do domu, niestety medal ma dwie strony :) Teraz pojawia się problem i od razu behawiorysta, psie przedszkole i milion innych rad. Ja sobie zdaje sprawę z tego, ze może to będzie konieczne, ale gdy zauważę dłuższy problem, a nie po pierwszej karteczce od życzliwej sąsiadki.. Akurat pies ma taki komfort, że większość czasu jest jeszcze ze mną, więc moje nieobecności są krótkie. I tak mieszkając w bloku, równie często słyszę hałas dzieci.

sailor • 3 lata temu
Myślę, że tu głównie chodzi o Twoje podejście do tematu. Sama napisałaś że pies trochę wyje i momentami szczeka. I być może to już nie była pierwsza sytuacja że tak się zachowywał. Chyba że dopiero pierwszy raz został sam. Wg mnie sąsiad zachował się bardzo fajnie. Dał Wam delikatnie do zrozumienia że coś jest nie tak gdy Was nie ma, a mógł zadzwonić po SM. Tak jak @Venus300 pisała, w bloku nawet 2 godzinne szczekanie może być uciążliwe. Wiadomo że po jednym razie nie idzie się do behawiorysty. Ale trochę nie rozumiem Twojego podejścia. Napisałaś na forum o sytuacji, wrzuciłaś zdjęcie, a kolejne wypowiedzi brzmiały tak jak byś była zaskoczona/zła że ktoś raczył zwrócić Ci uwagę że Twój pies szczeka i wyje jak Ciebie nie ma. Jako właścicielka psa, chętnie dałabym Ci radę, co u nas się w podobnej sytuacji sprawdziło, no ale skoro dostałaś już "milion innych rad" to chyba nie ma sensu. Nasza 2,5 letnia suka dziś zostaje grzecznie sama na 7 godzin bez szczekania i wycia. Można psa nauczyć. :) Także powodzenia. :)

Ale ja nie daje przyzwolenia na takie sytuacje, by to trwało i trwało. Moje podejście jest normalne. Małymi kroczkami, próbuje to jej wszystko wydłużać i czytam na ten temat. Co tez jest nie u każdego możliwe- w duzej ilości przypadków pies zostaje sam szybciej i na dłużej, z racji pracy. (Ja teraz kończę już kurs).

Moja znajoma wzięła pieska i od razu został on rzucony na głęboka wode, bo mieszka sama.
Ja rozumiem, ze komuś może tez przeszkadzać, ale druga strona tez musi przyjąć do wiadomosci, ze to są początki i jest to mały pies. Ja tez wolałabym by lepiej to wszystko znosiła

sailor
sailor
10.72k3 lata temu

@aalexiss może spróbujcie z kamerką. Jak będziecie mówić do psa kiedy Was nie będzie to może będzie spokojniejszy. U nas to podziałało. Tak samo jak dostęp do naszej sypialni. Gdzie kładła się na łóżku i czuła nasz zapach.

aalexiss
aalexiss
1.46k3 lata temu
sailor • 3 lata temu
@aalexiss może spróbujcie z kamerką. Jak będziecie mówić do psa kiedy Was nie będzie to może będzie spokojniejszy. U nas to podziałało. Tak samo jak dostęp do naszej sypialni. Gdzie kładła się na łóżku i czuła nasz zapach.

Na laptopie? Bo wtedy się pewnie uśpi laptop, chyba że zmienić w ustawieniach jakoś. I też cały czas trzeba by być na łączach.
Dostęp do łóżka ma.

frambuesa
frambuesa
11.66k3 lata temu

Miałam ochotę na kanapkę z pomidorem! Poszłam do sklepu, kupiłam i jestem rozczarowana… pomidory na 16 zł bez smaku 😢 Trafilyscie już w tym sezonie na jakieś dobre?? Ja nic a nic

sailor
sailor
10.72k3 lata temu
sailor • 3 lata temu
@aalexiss może spróbujcie z kamerką. Jak będziecie mówić do psa kiedy Was nie będzie to może będzie spokojniejszy. U nas to podziałało. Tak samo jak dostęp do naszej sypialni. Gdzie kładła się na łóżku i czuła nasz zapach.

aalexiss • 3 lata temu
Na laptopie? Bo wtedy się pewnie uśpi laptop, chyba że zmienić w ustawieniach jakoś. I też cały czas trzeba by być na łączach. Dostęp do łóżka ma.

Nie. Zwykła kamerka. My mieliśmy taką montowaną do sufitu, która podążała za ruchem. Do tego instalujesz sobie aplikacje i kiedy chcesz zobaczyć co się u psa dzieje, włączasz aplikacje i masz podgląd na żywo. Wtedy możesz mówić do psa. No i też słyszysz czy szczeka i wyje. Bardzo fajna sprawa. Bo kamerka cały czas nagrywa i możesz później sobie wszystko odtworzyć. I gdyby była sytuacje że sąsiedzi się skarżą to będziesz wiedziała czy mają powód czy nie.

frambuesa
frambuesa
11.66k3 lata temu
sailor • 3 lata temu
@aalexiss może spróbujcie z kamerką. Jak będziecie mówić do psa kiedy Was nie będzie to może będzie spokojniejszy. U nas to podziałało. Tak samo jak dostęp do naszej sypialni. Gdzie kładła się na łóżku i czuła nasz zapach.

aalexiss • 3 lata temu
Na laptopie? Bo wtedy się pewnie uśpi laptop, chyba że zmienić w ustawieniach jakoś. I też cały czas trzeba by być na łączach. Dostęp do łóżka ma.

sailor • 3 lata temu
Nie. Zwykła kamerka. My mieliśmy taką montowaną do sufitu, która podążała za ruchem. Do tego instalujesz sobie aplikacje i kiedy chcesz zobaczyć co się u psa dzieje, włączasz aplikacje i masz podgląd na żywo. Wtedy możesz mówić do psa. No i też słyszysz czy szczeka i wyje. Bardzo fajna sprawa. Bo kamerka cały czas nagrywa i możesz później sobie wszystko odtworzyć. I gdyby była sytuacje że sąsiedzi się skarżą to będziesz wiedziała czy mają powód czy nie. :)

Czy mogłabyś mi podać dane tej kamerki i za ile ja kupiliście? 😊

paula54555
paula54555
5.73k3 lata temu
frambuesa • 3 lata temu
Miałam ochotę na kanapkę z pomidorem! Poszłam do sklepu, kupiłam i jestem rozczarowana… pomidory na 16 zł bez smaku 😢 Trafilyscie już w tym sezonie na jakieś dobre?? Ja nic a nic

Mi się raz w lewiatanie udało kupić pomidora malinowego który miał faktycznie smak pomidora, ale kolejnym razem jak wzięłam te same pomidory malinowe niestety już bez smaku.....

aalexiss
aalexiss
1.46k3 lata temu
sailor • 3 lata temu
@aalexiss może spróbujcie z kamerką. Jak będziecie mówić do psa kiedy Was nie będzie to może będzie spokojniejszy. U nas to podziałało. Tak samo jak dostęp do naszej sypialni. Gdzie kładła się na łóżku i czuła nasz zapach.

aalexiss • 3 lata temu
Na laptopie? Bo wtedy się pewnie uśpi laptop, chyba że zmienić w ustawieniach jakoś. I też cały czas trzeba by być na łączach. Dostęp do łóżka ma.

sailor • 3 lata temu
Nie. Zwykła kamerka. My mieliśmy taką montowaną do sufitu, która podążała za ruchem. Do tego instalujesz sobie aplikacje i kiedy chcesz zobaczyć co się u psa dzieje, włączasz aplikacje i masz podgląd na żywo. Wtedy możesz mówić do psa. No i też słyszysz czy szczeka i wyje. Bardzo fajna sprawa. Bo kamerka cały czas nagrywa i możesz później sobie wszystko odtworzyć. I gdyby była sytuacje że sąsiedzi się skarżą to będziesz wiedziała czy mają powód czy nie. :)

frambuesa • 3 lata temu
Czy mogłabyś mi podać dane tej kamerki i za ile ja kupiliście? 😊

Ja tez poproszę

Anuusiaczeek
Anuusiaczeek
13.7k3 lata temu
Bambo • 3 lata temu
Ta pogoda jest cudowna.. nawet mój pies nie chce wyjść na spacer.. Mam sporo ciuchów do oddania sprzedania nie wiem czy mi się chce robić zdjęcia i to wystawiać a leży na samym sierodku salonu

Przygarnę 😂❤️

Anuusiaczeek
Anuusiaczeek
13.7k3 lata temu

@aalexiss u mnie zadziałały zabawki, przekąski i gryzaki wiadomo coś tam jeszcze próbował szczekać ale zaraz zajmował się pozostawionymi mu gratami. Wychodząc każde z nas sprawdzało czy pies ma wszystkie swoje zabawki, następnie dawaliśmy mu kość/psią przekoske typu gryzak i jak do człowieka mówiło się zostań.
Początkowo było to takie 20-30 minut aż się w końcu przeciągnęło do 8godzin. Obleciałam najbliższych sąsiadów aby ich poinformować oraz dostać odpowiedź czy pies szczekał i ewentualnie ile. Mój zostawał od jakiego 4-5 miesiąca swojego życia sam w domu.

Bambo
Bambo
11.92k3 lata temu
Bambo • 3 lata temu
Ta pogoda jest cudowna.. nawet mój pies nie chce wyjść na spacer.. Mam sporo ciuchów do oddania sprzedania nie wiem czy mi się chce robić zdjęcia i to wystawiać a leży na samym sierodku salonu

Anuusiaczeek • 3 lata temu
Przygarnę 😂❤️

Udało mi się zmotywować 😄wystawiłam To co mialam

monikove
monikove
3.91k3 lata temu
frambuesa • 3 lata temu
Miałam ochotę na kanapkę z pomidorem! Poszłam do sklepu, kupiłam i jestem rozczarowana… pomidory na 16 zł bez smaku 😢 Trafilyscie już w tym sezonie na jakieś dobre?? Ja nic a nic

maktao • 3 lata temu
*** Odpowiedż została usunięta. ***

To jest dramat,a ostatnio widziałam filmik jak się facet pyta czyja to wina,a emerytka, że Tuska 🤣

Monarea
Monarea
4.22k3 lata temu
Bambo • 3 lata temu
Ta pogoda jest cudowna.. nawet mój pies nie chce wyjść na spacer.. Mam sporo ciuchów do oddania sprzedania nie wiem czy mi się chce robić zdjęcia i to wystawiać a leży na samym sierodku salonu

Anuusiaczeek • 3 lata temu
Przygarnę 😂❤️

Bambo • 3 lata temu
Udało mi się zmotywować 😄wystawiłam To co mialam

Brawo

Bambo
Bambo
11.92k3 lata temu
Bambo • 3 lata temu
Ta pogoda jest cudowna.. nawet mój pies nie chce wyjść na spacer.. Mam sporo ciuchów do oddania sprzedania nie wiem czy mi się chce robić zdjęcia i to wystawiać a leży na samym sierodku salonu

Anuusiaczeek • 3 lata temu
Przygarnę 😂❤️

Bambo • 3 lata temu
Udało mi się zmotywować 😄wystawiłam To co mialam

Monarea • 3 lata temu
Brawo :serce:

🤩

1 1792 1793 1794 2898
albo dołącz do nas i udzielaj się na forum.