Kulturalne narzekanie na rzeczywistość! Uwaga - zawiera offtopy!
Strona 1747 / 2898
No właśnie tak się trochę obawiam, zwłaszcza że nigdy nie miałam do czynienia z takimi produktami 😁🤷.
Nawet nigdy nie używałam żadnych kwasów 🤣.
Ojejku to całe żeby ludzie widzieli... To jest dopiero idiotyzm 😄 Ja narazie nie myje okien bo mi znowu pies wyswini 😁
Pewnie że tak. Najlepiej rozłożyć sprzątanie w czasie a nie wszystko przed świętami. Lepiej odpocząć 😊
Co prawda to prawda, brudno nie man jest nas tylko dwie osoby i kot i raczej nikogo się nie spodziewam na święta 😂
Dokładnie 🤣🤣 tak samo dziś teściowa się mnie pyta kiedy będę bigos robić, że chyba nie jutro jak jest post. A ja mówię , że co mnie to, czy ludzie widzą co mam w garze, nie więc w czym problem.
Bo trzeba pościć bo co ludzie powiedzą 🤦🤦🤦
Ja to samo. Ja bym też zaczęła jesienią, bo podobno tak jest lepiej niż latem, jeżeli się nigdy nie używało. No i SPF bezwzględnie plus reallikacja.
Spf minimum 50? No właśnie tak chciałam na jesień zacząć trzeba się jeszcze doedukować na ten temat. Choć obawiam sie trochę tego, zwłaszcza, ze u mnie kiepsko z systematycznością, a nie chciałabym sobie zrobić bałaganu z twarzy, zwłaszcza, ze nie mam teraz jakiegoś dużego problemu. Pierwsze zmarszczki pod oczami mi się pojawiają i nierówny koloryt i tyle w sumie
U mnie dzisiaj pięknie bez deszczyku, a od jutra już cały następny tydzień deszcz 😱🤦
Czy któraś po znieczuleniu w kręgosłup ma jakieś problemy? Muszę trochę ponarzekać choć minęło 4 lat od porodu to ciągle mam problemy z kręgosłupem
Tak, najlepiej 50. Ja sobie póki co wyrabiam nawyk SPF, już nie zapominam o nim rano.
Czyli tak trzeba zacząć wcześniej ogarniać to, czy tak się rzucić na głęboką wodę później ze wszystkim ? 😁🤷
Znając mnie to pewnie wyjdzie tak, że jak przyjdzie co do czego to sobie odpuszczę.
Nie ukrywam, że troszkę się boje stosować ten retinol 🤷.
Na SPF nie trzeba budować tolerancji, haha, tak dla pewności piszę Ja po prostu zaczynam od jednej rzeczy, bo nie miałam takiego nawyku, stosunkowo niedawno się dowiedziałam, bo w zeszłym roku, że SPF jest ważny. Przykładam się bardziej do nawilżenia twarzy, bo jest ważne przy zaczęciu zabawy z retinolem, żeby nie mieć naruszonej bariery hydrolipidowej. Ja chyba miałam, sprawdzały mi się niektóre jej oznaki. Ja też się w sumie boję tego retinolu, konkretniej podrażnienia I przebarwień, ale nie powinno się ich dostać, jeżeli się będzie prawidłowo stosować SPF i nie zacznie się od nie wiadomo jakiego stężenia i za często.
ja miałam dwa razy i nic mi nie dolega. kręgosłup boli Cię raczej od czegoś innego...
Co jakiś czas puchnie mi tam gdzie miałam znieczulenie, ogólnie musieli źle wkłuć się chyba bo przeraziło ich to jak krew leciała i nie chciała przestać .. od tamtej pory mam z kręgosłupem jakieś problemy ..
Ja miałam prawie 10 lat temu ale na szczęście nic nie czuje. A te problemy to na pewno przez znieczulenie?
Ja dużo sportu uprawiałam, byłam bardzo ruchliwa, po tym znieczuleniu zaczęłam mieć problemy jakieś ale lekarze mówili że w przyszłości mogą się pojawić lecz nie u każdego a sam fakt że co jakiś czas puchnie mi gdzie wbili mi się .. Muszę wybrać się do lekarza koniecznie lecz ciągle przekładam przekładam a w końcu człowiek musi zebrać się
U mnie jeszcze dziś ma tak być. Jutro ma być już ładnie i planujemy spacerek nad morzem 🥰
Od samego znieczulenia nie mam problemów . W ciąży z dnia na dzień wysadziło mi brzuszek i kręgosłup mi się wygiął . No by nic groźnego ale od tamtej pory mam z nim coraz ciekawsze zdjęcia i bóle 🤷 czasem w wieku prawie 30 lat czuje się jak babuleńka