Kulturalne narzekanie na rzeczywistość! Uwaga - zawiera offtopy!
Strona 1658 / 2898
No chcieliśmy iść na trampolinę,tam są kawalerki dla par,ale nie ma miejsc na razie Na szczęście jesteśmy do maja.
Oby Wam jak najszybciej minęło . I tak żeście już tyle czasu wytrzymali.
Dolna o matko, straszne, jak Ty to wytrzymałaś
Dzisiaj jest już zdecydowanie lepiej, ale zrobiła mi się jakaś bulwa z ropą, która zaczyna mnie boleć. W sumie to już sama nie wiem co mnie tam boli w środę idę ściągać szwy, więc zobaczymy.
Jeżeli zebrała Ci się ropa to jutro już idź do lekarza - tego nie powinno być , nie wiadomo co tam się dzieje .
No wyjścia nie miałam 🤣 dobrze, że w domu był blender i słomki .
Ja miałam tzw. leżącą 8mke dolną , na samym wyrwaniu przy znieczuleniu się nie skończyło .
Znowu wróciła do mnie depresja, a dodatkowo wszystko wokół zaczyna się psuć i przez nią mam jeszcze mniej motywacji do życia
Weź mi nawet nie mów, ja tam już płakałam przy samym podawaniu znieczulenia bo tak mnie dziąsła bolały jeszcze dostałam 6 dawek znieczulenia
Wiem o tym, ale ten ropień jak dotykam to nie boli nawet, ale jak jem coś to już sama nie wiem czy to on mnie boli czy dziąsło
Jesteś pewna, że to ropień ? To równie dobrze może być od szwów. Wpijają się od opuchnięte go dziąsła , może tam gdzieś masz zakończenie i tak boli .
A boleć może właśnie od szwów - później jak już wszystko mi przeszło ale szwy miałam dalej to bolało jak jadłam . Cieszyłam się jak małe dziecko gdy zaczęły w końcu się rozpuszczać .
Sama już nie wiem, jakiś czas temu jak wyrywałam 7 u chirurga to tak samo mi się taka bulwa zrobiła, ale ona mnie wtedy mega bolała i wiedziałam że to ropień bo była na nim taka rana. A teraz to wygląda właśnie normalnie jak dziąsło, tylko że taka bulwa jest, właśnie zaraz za tym gdzie kończą się szwy. Ogólnie mnie tam po usunięciu nie boli, tylko dziąsła bardziej od boku bolą może to faktycznie od tych szwów.
Te samo rozpuszczalne strasznie długo się rozpuszczają, chodziłam niedawno do innego chirurga to te szwy nieraz po 2 miesiącach dopiero się rozpuszczały, a teraz mam kogoś innego to ona zakłada te usuwalne, tydzień czasu i usuwa, tak że to jest chyba lepsze.
Ja bym stawiała właśnie na te szwy . Mi się całe szczęście po 2 tygodniach rozpuściły.
To tylko pozazdrościć.
Mnie czekają jeszcze implanty 🤦 no i kilka zębów do usunięcia jeszcze.
Dramat jak sobie o tym pomyśle xd
Weź nawet mi o tym nie wspomiaj . Mam taki sam dramat . Zostały mi jeszcze dwie 8mki do wyrwania , widzę jak mi żeby niszczeją . Niestety to jest genetyczne , 3/4 mojej rodziny do 30stki nie miało zębów i mnie czeka dokładnie to samo . Znalazłam klinikę ( chyba na południu Polski ) , która perfekcyjnie robi ząbki. Licząc koszta dentystów i patrząc na to, że robi mi się to samo co rodzinie , taniej mnie wyjdzie jechać bezpośrednio tam .
Po sezonie letnim miałam inne plany na zarobione fundusze ale raczej z tego nici 🤷
W moim bloku ciągle jakieś awarie w październiku nie mieliśmy wody całą niedzielę bo pękła rura, a od wczoraj nie mamy ogrzewania bo zepsuła się pompa ciepła , rok temu na początku lutego zalało nam piwnice bo rura pękła , czekam jeszcze na awarię prądu
Skąd to znam. U mnie w grudniu wybijała woda w piwnicy przez co sąsiada prawie zalało. Koniec końców zakręcili nam wodę na dwa dni świąt. A teraz domofony nie działają i niestety nikt nic z tym nie robi 😒
O matko brzmi nieciekawie U nas na szczęście wszystko naprawiają ale niestety nie w weekendy. U nas jeszcze wiecznie psuła się brama garażowa ale na razie odpukać jest okej.
Niestety chyba musi to dostać swojej mocy urzędowej. Może kiedyś w końcu to naprawią, bo nieco jest to problematyczne.
Oby już nic nam się nie psuło ! 😊
Z wielką chęcią "pozbyłabym się" już nieznacznej ilości kryształków, jednak nic nie wpadło mi w oko w swopach, ale pewnie nie wytrzymam i wylicytuję coś, czego nie będę potrzebowała
Ja może nie genetyczne ale zaniedbałam sobie bardzo bo strach przed dentystami zrobił swoje i mam jeszcze 4 zęby do usunięcia no i kilka do leczenia. Na szczęście te co mam do leczenia nie bolą mnie i nie są takie bardzo tragiczne, ale jednak są.
Oo, na południu to może gdzieś w moich rejonach gdzie dokładniej? 😁
Ja mam teraz właśnie dobrą Panią chirurg, która też robi implanty, ale w sumie jak usłyszałam cenę za zrobienie 4 implantów to mnie aż z nóg ścięło. Wiem, że jest drożej, no ale jednak.. zęby to jest straszny koszt, jeszcze jak się ma inne grubsze wydatki to już wgl.
W kupię siła, przynajmniej jesteśmy dwie a nie jedna 😁
Wczoraj narzekałam że będę od dzisiaj sama w pracy, a już całą noc nie spałam.. katar, gardło, ból głowy. No i „urlop” mi się wydłużył.