Kulturalne narzekanie na rzeczywistość! Uwaga - zawiera offtopy!
Strona 1656 / 2898
@paula54555 Nie denerwuj się kochana, nerwy tu najmniej pomogą. Tydzień szybko zleci, a tak to już zdrową dietą można zadziałać. Ginekolog z pewnością coś doradzi. Nie martw się i nie czytaj w internecie, bo tam jest wszystko i aż za dużo 🙈 Poza tym widełki w wynikach badań dla kobiet w ciąży są inne niż te co widzisz na wyniku i ginekolog najlepiej zinterpretuje Twoje wyniki 🥰
Bardzo polecam Floradix Żelazo w formie płynu - od lat mam problemy z żelazem i po nim tak pięknie mi się unormowało! Można stosować też w ciąży, warto jeszcze zapytać swojego lekarza prowadzącego czy byłby odpowiedni dla Ciebie. Dowiedziałam się też, że tabletki z żelazem warto popijać sokiem z witaminą C, gdyż wpływa korzystnie na wchłanianie żelaza, a mało kto o tym mówi.
Nie rozumiem jak może w życiu zależeć tylko i wyłącznie na pieniądzach .... Na nikim ani niczym innym 😥
Przez ostatnie 4 dni przez stres tak mało jadłam, że jak w końcu ten supeł na żołądku zelżał, to czuję aż ssanie w żołądku
Nagle zrobiłam się totalnie chora, podejrzenie tarczyca, insulinoodporność, torbiele. Nie dotarłam do lekarza, bo akurat zmieniam lekarza POZ i ten do którego chciałam jest nieobecny w przyszłym tyg. Byłam za to u dietetyczki i zielarki specjalizującej się w babskich chorobach. Dostałam zioła w różnych postaciach, które rzeczywiście trochę pomagają (nie czuję się już tak mocno spuchnięta i jakby mnie ktoś dusił). Dostałam też listę zakazów i wszystko co do tej pory jadłam jest źle jestem trochę podłamana... chętnie przyjmę przepisy na coś dobrego z jajek, mięsa, warzyw, kaszy - koniecznie na ciepło.. HELP! (zero cukru, pszenicy, mleka, cytrusów, fast foodów, słodyczy, soi, zimnego jedzenia)
Ostatnie dwa dni dały mi mocno po tyłku, jeszcze dziś zaspałam do pracy. Myślałam, że uda mi się Bóg wie ile zrobić w tym tygodniu, a szczerze ogarnęłam może 1/3 tego co chciałam, ale mam to gdzieś.
Musiałam zaplanować sobie urlop na cały rok, mega słabo, że nie załapałam się na "grusze" w wakacje, tylko dopiero we wrześniu, teoche przykro mi się zrobiło, jak jedna z dziewczyn skometowała, że nie mam dzieci to po co mi urlop w wakacje... Jestem nowa więc odpuściłam w tym roku, nie będę się rzucać, ale w następnym na pewno nie dam się tak wykiwać.
Poluje w luxmedzie na termin na badanie krwi, musi być na czczo, a jak już są jakieś godziny to 13...
We wrześniu są tanie ciepłe kraje zawsze chciałam jechać gdzieś w tym czasie, niestety pracuje w szkole ((
A w ferie pracujesz?
Wtedy można leciec w jeszcze cieplejsze kraje, gdy u nas jest zima. 🥰
No właśnie...zwłaszcza gdy nie ma wyników aktualnych badań i tylko ja się mega źle czuję i jest takie podejrzenie... dziękuje
Jeszcze nigdy mi się to nie udało... Ostatnie lata przez covid zawsze jest zamieszanie w ferie - albo na sztywno robią nagle ferie w innym terminie, albo nagle robią jakieś ruchy ze zdalnym.. no i to bym pewnie musiała zaplanować (czyt. zacząć odkładać) co najmniej rok wcześniej
No tak w czasie covidu to trudno coś zaplanować. Ale jak się skończy, to warto pomyśleć. Takie podróże często się i tak planuje z dużym wyprzedzeniem, wtedy koszty się rozkładają na cały rok. Ja wyjazd na styczeń 2019 zaczęłam planować w maju 2018 (wtedy kupiliśmy bilety lotnicze), a na luty 2020 we wrześniu 2019.
Jeżeli nie boisz się z obcymi, to na FB jest np taka grupa Podróżniczki, gdzie dziewczyny szukają kompanek do podróży po całym świecie.
Kurczę sama nie wiem ale jestem też na dwóch tego typu grupach więc może kiedyś się odważę?
W lato doznałam takiego samego szoku co Ty teraz. Przez pierwsze dwa tygodnie chodziłam po ścianach ! Dosłownie ! Ale trzymałam się wytycznych dietetyka, biorę leki i jest dobrze ❤️. Nie martw się kochana na zapas 😘😘😘 chwila moment i się przyzwyczaisz .
Tydzien temu specjalnie zostałam w domu na weekend żeby wyleczyć gardło, wczoraj pojechałam na wieś i budzę się znowu z okropnym bólem gardła.
My chcieliśmy jechać nad polskie morze, ale nie wiem czy się uda. Zobaczmy jak to jeszcze będzie. ✌️