Kulturalne narzekanie na rzeczywistość! Uwaga - zawiera offtopy!
Strona 1337 / 2893
To mnie wkurzyło najbardziej a później jeszcze, że ten kto się nie zaszczepi nie będzie mógł pracować... Wolny kraj a ludzie i tak muszą robić co oni chcą... Tak jest ze szczepionką i tak było z aferami o aborcji 😠😠😠
To jest po prostu ograniczanie wolności człowieka i to jest w tym najsmutniejsze. Bo jak ludzie chcą się szczepić, niech się szczepią, nikomu nic do tego. Ale nie powinno się ludzi szantażować "jak się nie zaszczepisz to nie wyjdziesz do restauracji ani nie pojedziesz za granicę".
@Marudziara mi głównie chodzi o to że jest różnica między szczepionką np. na gruźlicę, krztusiec, polio czy odrę czyli tymi którymi byliśmy szczepieni w dzieciństwie i które od kilkudziesięciu lat są sprawdzone a tą która powstała w zaledwie kilka miesięcy! i od razu bez badań i testów (które tak naprawdę trwają ok 7-10 lat) została wprowadzona na rynek. A nie, badania na dzieciakach teraz robią
Tyle ode mnie. Początkiem maja każdy kto będzie chciał się zaszczepić, będzie mógł już się zapisać i na tym zakończmy.
U mojego R w pracy dawali im kartki, że jak ktoś się nie zaszczepi to może być przeniesiony na niższe stanowisko albo do innej pracy. Mój oczywiście się nie szczepi.
Nikt, kto chce rzetelnych informacji nie słucha "Grażyn" ani tego co mówią w tv. Są inni lekarze, pracujący dzieścia lat w danej dziedzinie, którzy mają inne zdanie na ten temat np. leczą tysiące kowidowców bez maseczki face to face. Podkreślając LECZĄ dostępnym lekiem a nie "jak panu się pogorszy i nie będzie pan mógł oddychać to proszę dzwonić po karetkę"
U mojej mamy w pracy też są tak jakby "rozmówki i zachęcenie" by się zaszczepić.
Ten facet podobno miał zator i powodem miał być wysiłek fizyczny zaraz po szczepieniu.
Chociaż teraz się zrobiło po tym cicho.
Poza tym te szczepionki według nich nie chronią przed zachorowaniem, tylko sprawiają że łagodniej to masz przejść więc jakim prawem te przewileje dla tych osób, skoro one w dalszym ciągu mogą zarażać innych.
Oglądałam konferencję w której jakiś facet przy prezydencie (nie pamiętam który) powiedział, że się nie musi szczepić bo już covid przeszedł.
O widzisz, a ja słyszałam jeszcze inną przyczynę.
No właśnie przywileje są bezzasadne bo każdy może się zarazić. No ale rządzący swoim zachowaniem już dawno przejawili kompletny brak logiki.
Mojej szwagierce zagrozili, że albo się zaszczepi, albo wyrzucą ją ze studiów, a jest na ostatnim semestrze
Witamy w Polsce w kraju absurdów. W miejscu, gdzie jak się nie zgadzasz z kimś to jesteś krytykowany, albo uważany za foliarza. Wszystko z głową. Dookoła słyszę, że szczepionki dały powikłania, ale nie! Ludzie przecież wszystko zmyślają i badania pokazują, że są bezpieczne, więc są. Żadnego ale. Zobaczymy jak się ludzie wkurzą i wyjdą na ulicę jak faktycznie będą robić problemy, że nie wpuszczą do lokalu, bo musisz być zaczepiony. Politycy też genialni, ale w tym kraju są równi i równiejsi. Mam ochotę stąd uciec na bezludną wyspę.
Mnie tak samo Tak bardzo bym chciała, aby wszystko już wróciło do normalności...
grr nie mogę ustawić godziny w gazowców, co za tym idzie piekarnik nie działa i nie mogę zrobić obiadu
Poszłam odebrać rozliczony pit. Myślałam, że mnie szlak trafi. Ostatni raz rozliczyłam się w tym biurze.
Wczoraj zaniosłam pit holenderski i pytałam, czy coś trzeba jeszcze, bo w tamtym roku trzeba było dać jeszcze pit z Polski. Ona, że nie, a dzisiaj dzwoni, że jednak trzeba. Stałam godzinę w kolejce i do tego siedziałam i czekałam na rozliczenie, bo poprawki musiała robić... W tamtym roku rozliczyłam się u sąsiadki z tego pita co miałam z Tesco i później wydrukowałam ten holenderski i zaniosłam do biura rachunkowego (moja znajoma nigdy holenderskiego nie rozliczała) oba razem i było ok. W tym roku babka do mnie, że ona musiała wszystko poprawiać, bo tak się nie robi. U nich powinnam rozliczyć oba. Oczywiście była jeszcze chamska do mnie 😑