
opryszczka atakuje pomocy!!
chcę mieć piękne i zadbane ciało a tu opryszczka wyskoczyła obok ust!!! ratunku. pod ręką tylko maść cynkowa pęcherze pękły jak ręcznikiem przejechałam, całość odkaziłąm.. ale jak dalej z tym walczyć?? help!!!
Nie na własne życzenie heh
Miałam na wargach dwa bąble - dopiero się zaczynały robić, ale że miałam iść na wesele parę dni później to chciałam się troszku opalić...poszłam na solarium. Potem do apteki po plastry, zakleiłam to dziadostwo, ale po paru godzinach zaczęło boleć, ściągnęłam - przy okazji zrywając wierzch i rozlewając ropę i tak na następny dzień zrobiły się kolejne. Wieczorem już miałam problem, dostałam gorączki, łeb mnie bolał a opryszczka zaczęła pojawiać się w nosie, w buzi...masakra jakaś. Moja córka zadzwoniła do koleżanki późnym wieczorem powiedzieć że coś jest nie tak bo mama nie odzywa się nic...a ja już nieprzytomna byłam, nie pamiętam nic co się działo przez 4 dni - koleżanka podobno przyjechała i zawiozła mnie do szpitala, ale jak co i gdzie - nie wiem nic z tamtego okresu. Obudziłam się na sali z kroplówkami, z jakimiś rurami, bleh...i na dodatek głodna (byłam dokarmiana kroplówkami wtedy) i pani ordynator odwiedzając mnie uświadomiła mi że po pierwsze przegrzałam organizm, po drugie miałam opryszczkę wtedy a więc wirusa i osłabiony organizm i z opryszczki zrobił się...półpasiec
Dziś mi się śmiać chce z tego, ale wtedy rozpaczałam - zamiast dobrze się bawić - żarłam rosół z nitkami rureczką do napojów - bo przez to cholerstwo nie byłam w stanie szerzej buzi otworzyć
Jeśli nie masz możliwości iść do apteki po maść polecam dobry,sprawdzony sposób. Posmaruj opryszczkę sokiem z cytryny (obficie) i powtarzaj to co jakiś czas - dość często. Gwarantuje że to pomoże
Hascovir jak dla mnie jest lepszy niż zovirax
Coś na temat opryszczki wiem...niestety u mnie skończyła się szpitalem, oddziałem zakaźnym i zainfekowanymi nie tylko wargami ale i drogami oddechowymi...
Zoviraxu niestety nie polecam. Miałam do niego dwa podejścia i za każdym razem zostawiał po sobie ciemną, trudną do opalenia bliznę.
Polecam troszkę łagodniejszy i równie skuteczny Hascovir. U mnie działa od razu i po 2 dniach nie ma śladu opryszczki
zasycha. pozostaje czekać na to aż strupek odpadnie niestety nie udało się nie rozdrapać
ja używam tribiotic jak już się skończy i zostanie rana bo to jest coś jak antybiotyk. A najpierw to trzeba wysuszyć albo przeczekać bo suszenie i tak trwa tyle samo co jakby miała sama przejść
Ja zawsze używam maści Hascovir i nigdy mnie nie zawiodła kosztuje ok. 10 zł w aptece Dobry jest też Zovirax
Polecam kupić Ci Herpex, miałam kiedyś Zovirax Duo, faktycznie szybko wysuszył a wręcz wypalił ślad. Później ponad miesiąc walczyłam z blizną
Heviran niestety tylko na receptę, ja smaruję kilka lub kilkanaście razy dziennie Zoviraxem najlepiej Duo, wtedy szybko zasycha tylko pamiętaj żeby nie drapać. Plastry Compeed też pomagają ale musisz nosić je cały czas, co jakiś czas zmieniając na świeży. Maść cynkowa podobno pomaga więc nałóż grubą warstwę a rano pędź do apteki