Wypadanie włosów - stan krytyczny
Strona 2 / 2
Ja obstawiam, że to chyba jakiś problem od wewnątrz. Zrób sobie morfologię krwi i badanie poziomu TSH, mi włosy zaczęły wypadać i miałam problem z suchością skóry kiedy miałam podwyższone TSH. W każdym bądź razie to może być miliard przyczyn, ale badania warto zrobić raz na jakiś czas
Jeśli się przeprowadziłaś to też może być kwesta zmiany wody. Być może jest twarda i kiepskiej jakości, jak to karanówy... Dlatego dobrze jest stosować nawilżające szampony.
Też się borykam z tym problemem i na chwilę obecną pomagają mi wcierki: Jantar i Radical (dopiero testuję). Myślę, że warto zadbać o witaminy i dobrą dawkę krzemu.
Może masz teraz dużo stresów?
Pij napary z pokrzywy i skrzypu polnego, jak po miesiący nie zobaczysz poprawy to udaj się do dermatologa.
Siemię lniane!
Po operacji moje włosy leciały dosłownie garściami. Pomogło picie siemienia. W małym garnuszku gotuję około łyżki siemienia, do tego jakaś ponad połowa szklanki wody. Gotuję 10 min i piję lekko ostudzone zanim zrobi się glut Zimne też można,zależy co Ci bardziej podejdzie .Efekty zobaczyłam już po jakichś dwóch tygodniach.