Ratunku! Niedługo będę łysa... (UWAGA! Zdjęcie kłaków, które niektórym mogą się wydać obrzydliwe)
Strona 2 / 2
Bardzo polecam wodę brzozową i kup sobie jakiś skrzyp w tabletkach. Mi przestały wypadać jak zaczęłam jest dużo owoców, teraz trochę przestałam i znowu zauważyłam włosy na grzebieniu, gdzie wcześniej raz na jakiś czas jakiś wypadł przy czesaniu.
Mi leciały tak włosy, gdy miałam anemię ;/ strasznie wspominam "te czasy", choć to było całkiem niedawno
Wcierka Jantar najlepsza. Wcieraj codziennie, a za miesiąc zobaczysz baby hair
poleconego wyżej calcium pantothenicum nie polecam, u niektórych efekty są super, a u niektórych skutki uboczne przewyższają jakiekolwiek korzyści, imho nie warto ryzykować.
Z tego co mi wiadomo to maski WAX używają osoby np. po chemioterapii na porost włosów, więc są sprawdzone i pomagają...
ja polecam wcierkę jantar, loxon 2% na łysienie dostępny w aptece lub przygotowywanie domowej wcierki z imbiru. Do tego słyszałam o tabletkach merz special, ja je miałam ale u mnie wypadania nie zahamowały jednak na internecie są to dosyć chwalone tabletki, wszystko zależy od człowieka. No i na koniec polecę olej rycynowy do wcierania skóry głowy
Mam to samo - bez zakoli, ale wypadaja mi właśnie tak samo jak Tobie. Dlatego UPNĘ.
Jantar pomaga na wypadanie? Zamówiłam sobie głównie na porost Ale jeśli pomaga na wypadanie to super!
Ja nie znam leku na to, ale podbijam i współczuję, też mi wypadają włosy, ale w małych ilościach i ciągle mam ich dużo