Jak pobudzić włosy do rośnięcia?
Strona 2 / 3
A ja skorzystałam z kontrowersyjnej metody wcierania w skalp maści końskiej z chilli, na pół godziny przed myciem włosów, tak codziennie przez 5 dni + 2 przerwy. Tylko po tym zobaczyłam wzrost włosów, żadne wcierki, plukanki, suplementy nic nie dały. Porost moim zdaniem spektakularny, jednak nie dla każdego się nadaje, a już na pewno nie dla dziewczyn z wrażliwa skóra głowy
Revalid. mi pomógł. tylko uwazaj bo w aptece rozna cena, od 30zł do nawet 80...
a jesli chodzi o to, ze nie rosną... to po czy to widzisz? ze dlugosc sie nie zmienia? sądzę że są po prostu kruche i zniszczone na koncach, one rosną, ale odpadają gdzieś w pewnym momencie i może powinnaś obciąć parę centymentrów i bardziej o nie dbać, olejować
A końce masz zdrowe? Bo włosy zawsze rosną a problem może być taki że po prostu się krusza na długości (możesz tego nie widzieć nawet)
Przy zapuszczaniu też ważne jet zabezpieczanie końców i aby utrzymywać je w dobrej kondycji. Ja jesxcze dwa lata temu miałam włosy do ramion, teraz sięgają ok.8 cm za zapięcie stanika
Picie drożdży naprawdę działa:3
Możesz wcierac Jantar. Są różnego rodzaju ampułki które również pozytywnie wpływają na porost włosów. Skórę głowy warto masowac, dzięki temu poprawia się ukrwienie i to również ma pozytywny wplyw na włosy
oj. w to to ja nie uwierzę. Tak jak napisała @Anonimmmka jest to kwas więc wątpliwe, że naprawi włosy a i jak koleżanka wcierała w końcówki ten sok z cytryny to też niby jak to ma się do porostu, skoro porost idzie od głowy a nie z końcówek?
Ja od siebie polecam picie drożdży, picie oleju lnianego/ spożywanie siemienia, wcierka Jantar. No i u mnie na rzęsy wprawdzie pomógł olejek rycynowy a wiem że na skalp też stosują. No i trzeba zadbać o końcówki, bo jak będą suche to będą się na bieżąco kruszyły, więc regularnie je podcinaj jeżeli masz niezdrowe.
Ja łykam skrzyp z pokrzywą i efekty są ogromne. Nie dość, że włosy nie wypadają, to rosną jak szalone
Z tego co wiem, jest seria kosmetyków do włosów (szampon, odżywka) na porost włosów i podobno jest całkiem dobra. sama zamierzam je wypróbować jeśli się nie me nazywa się Hair Jazz
Ja słyszałam bardzo dobre opinie o tabletkach biotebal potwierdzone przez klientki ze pomaga, do tego również polecam masaże skóry głowy - to naprawdę dużo pomaga.
@kingusykes Miałam ten sam problem. Wystarczyło picie pokrzywy w ekspresówkach raz dziennie Do tego poprawił się znacząco również stan moich paznokci. Najtańszy i najskuteczniejszy sposób Tylko trzeba pamiętać o systematyce.
Miałam identyczny problem rok temu - pomogło mi dopiero regularnie picie wywaru z siemienia lnianego.
Tabletki CP nie u każdego coś dają. Albo dają i nie działają koniecznie tylko na włosy, a na wszystko.. Ja brałam, ale przerwałam bo strasznie mnie wysypało na twarzy, nie mogłam sobie z tym poradzić. ;/ Więc nawet nie wiem, czy wpłynęły na włosy, bo byłam przejęta czymś innym, a nie włosami
ja używam wcierke jantar przed kazym myciem włosów. czekam na efekty ale są podobno powalające.
u mnie najlepiej sprawdziło się 3miesięczne picie drożdży obecnie piję herbatę z pokrzywy i wcieram domową wcierkę z imbiru możesz wypróbować również olej rycynowy
Zapomniałam o szamponie cc med z jedwabiem....u mnie w zestawieniu z ta sama odżywką zdziałał cuda Głównie jeśli chodzi o wypadanie i mega osłabienie włosów
Dobrze działają kosmetyki z rzepą :> według mnie barwa ostatnio taką fajną mgiełkę wypuściła