
Jaki kolor to Twój typ?
Hej kobietki!
Taki luźny temat: Jaki kolor włosów najbardziej Ci odpowiada? Jaki Tobie pasuje? Jaki masz? Jaki miałaś? Lubisz szaleństwo na głowie- chodzi mi tu ,np. o tęczowe bądź ostre kolory czy wolisz stonowane odcienie? Jakie było Twoje największe szaleństwo dotyczące koloru włosów?
Opowiadajcie!
Ja miałam kasztanowy a w oryginale mam ciemny brąz. Wole swoje obecne włosy,bo farma je trochę zniszczyła mimo miliona nakładanych masek
Ja zawsze miałam ciemny blond, od słońca czasem stawały się jaśniejsze. Dwa lata temu rozjaśniłam włosy, później je przefarbowałam na jasny blond, a teraz będę musiała chyba cały czas farbować lub rozjaśniać przy głowie, bo mam brzydkie odrosty A chciałam i chcę mieć nadal w przyszłości całkiem białe włosy lub ładny odcień szarości (czyli te takie modne teraz siwe włosy) albo błękitne/morskie z efektem ombre
Mój naturalny kolor to ciemny blond, którego szczerze nienawidzę, bo jest taki nijaki. Od dwóch lat za to na mojej głowie niezmienne gości rudy i chyba tak zostanie, bo każdy mówi, że idealnie do mnie pasuje Chociaż czerwień też kusi, ale to rudy kocham ponad życie
Mój kolor, to mój naturalny kolor włosów boję się eksperymentować i nigdy nie miałam pomalowanych włosów,nawet szamponetką, szkoda mi je niszczyć to jedno,a drugie boję się,że kolor by mi się nie spodobał, a ja bym musiała w nim chodzić. Jednak jeżeli kiedyś w przyszłości miałabym przemalować włosy to chcę postawić na rudy
Ja mam brązowe ale chyba takie normalne, nie ciemne, nie jasne. I nie raz słuchałam że mam 'mysi' kolor włosów. Jednak Nie wyobrażam sobie siebie w innym kolorze, no może trochę ciemniejszym, dlatego nigdy nie farbowałam. Dwa razy miałam tylko szampon żeby były bardziej błyszczące
I nawet fryzjerka mi powiedziała, że póki nie mam siwych włosów to mam nie farbować bo są ładne
Miałam brąz, czerwień, rudy, teraz mam blond i chyba za szybko go nie zmienię czuję się w nim najlepiej
Podoba mi sie blond zawsze chciałam mieć no czerń też ale u takich dziewczyn z ciemną karnacją osobiscie żaden z tych kolorów mi nie pasuje. Lekko przyciemniam włosy na taki średni brąz
Największe szalenstwo : szamponetka odcień rudy a po tygodniu czerwont granat . Wielka masakra ! Mam złoty brąz a pasuje mi bardziej ciemny brąz z racji moich haskich oczu )
mój naturanly kolor to ciemny blond, jednak zawsze podobaly mi sie odcienie bordowe, teraz regularnie farbuje włosy na ciemny brąz
ja byłam szatynką, zaczęłam od szamponów koloryzujących w kolorze brązowym, i ta coraz ciemniejszy brąz. Potem zamarzył mi się blond i tak zrobiłam 2 kąpiele rozjaśniające, ale niestety już widziałam, że kolor nie będzie mi pasował. Tak więc znowu brązik i aktualnie ombre ;3
a ja uwielbiam kasztanowe włosy z ciepłymi refleksami (np wiśni) ale ostatnio nie mogę coś trafić na taką farbę :<
i strasznie mnie ciekawi jak bym prezentowała się w blondzie albo jasnych rudych (takich miedzianych)
ale eksperymenty fryzjerskie na moich poniszczonych włosach są nie wskazane
największe szaleństwo i największa porażka to blond jaki sobie zafundowałam może nie wyglądało to najgorzej, ale czułam się jak świnka
ja to tylko blond, za dużo czasu poświęcam moim włosom żeby je niszczyć farbą, zwłaszcza, że przez problemy hormonalne i tak są osłabione.
Raz w życiu pofarbowałam - o ile można to tak nazwać - włosy szamponem i mimo, że miał się utrzymać do 24 myć po dwóch latach dalej mam lekko pomarańczowe końcówki ;o
A kolor to była czarna porzeczka. Podobał mi się i gdyby te farby tak nie niszczyły to pewnie byłby to mój stały kolor
Rudy! Naturalnie mam brąz, miałam też czarny i rudy lubię najbardziej w różnych odcieniach :d Choć najbardziej podobał mi się z blond pasemkami
u mnie przekrój kolorów jest taki jak na zdjęciu
i zdecydowanie czuję się najlepiej:
1. Rudy
2. Blond
Taka kolejność, podobają mi się wszystkie te kolorowe pasma włosów ale chyba jestem za stara na nie to raz dwa wkurzałoby mnie to że się tak szybko wypłukują
Mój naturalny kolor to Mysi blond
Którego nienawidzę
I chyba zostanę wierna rudemu już do końca
ja mam to samo ciemny blond i niebieskie choć wydają mi się szare oczy
Ja mam brązowe włosy, raz farbowałam kilka lat temu szamponem z Joanny kolorem Głęboki Burgund. Zawsze ten kolor mi się podobał, podoba i nadal będzie się podobał Ale szampon zmył się całkowicie po dwóch myciach, a miał po kilkunastu dopiero
Chociaż kusi mnie też ściemnić włoski tak o dwa tony, ale przeraża mnie późniejsza walka z odrostami
Ja naturalnie mam ciemny brąz i bardzo nie lubię swojego koloru, bo jest taki nijaki... Zaczynając od pierwszych farbowań to moja lista, z serduszkiem są te, które odpowiadały mi najbardziej:
- czerwone pasemka na naturalnych (które po dwóch tygodniach się sprały, rozjaśniały od słońca i zmieniły w blond pasemka)
- śliwka
- czerń
- czekoladowy i bardzo jasny blond (coś pod platynę)
- czerń i karmel
- ciemny brąz i bardzo jasny blond
- miodowo - rudawy
- blond z dodatkiem brązu
- rudo - brązowy
- ciemny blond
To chyba wszystkie kombinacje, trochę tego było
Aktualnie mam odrosty mniej więcej do kości policzkowych i alla ombre z ciemnego blondu z odrobiną jasnego
Zawsze marzyły mi się jasno różowe włosy lub ewentualnie błękit/mięta albo blond z końcówkami w jasnym fiolecie