Włosy, pomocy! :)
Strona 2 / 2
Zgadzam się z Tobą. Ten fryzjer mi jeszcze pokazał ile będzie ścinał, a jak pokazał mi efekt to chciałam tam zemdleć. Obciął niemal 3 razy tyle ile pokazywał...
Dobry fryzjer informuje klientki o tym co zamierza coś w stylu : ,,niestety ale jest do obcięcia więcej bo ma pani mocno zniszczone końcówki i czy wyraża pani na to zgodę''. Płacimy i wymagamy to tak jak pójść zrobić sobie tatuaż chcemy np różowe wypełnienie motylka a tatuażysta zrobi zielone bez zgody bo według niego lepiej pasuje do skóry !!!
Jak ja jestem u fryzjera, to zawsze patrzę co robi, więc nie oglądam gazetek czy nie przeglądam postów na telefonie, najlepiej to obserwować co on robi bo wtedy ma się szansę powiedzieć - NIE. Jesteś niezadowolona - mówisz od razu. Fryzjer może nie mieć linijki w oczach - ale ja mam, więc w razie potrzeby go poprawię. Popytaj po znajomych lub popatrz na opinie salonów fryzjerskich w swoim mieście.
Tylko żeby teraz trafić na coś porządnego. Bo znowu wydać kupę kasy i nie mieć efektu to też nie fajnie.
Dobry fryzjer zazwyczaj obcina, tyle ile uważa za słuszne, jeśli końcówki są mega zniszczone, to niestety trzeba obciąć więcej – normalna kolej rzeczy. Nie znam fryzjera, który specjalnie robi krzywdę swoim klientom, bo niezadowolony klient to powód do wstydu. U jednych to będą 3 cm u niektórych więcej. Mega zniszczonych końcówek nie da się uratować, tylko odciąć i dać szansę nowym. Chyba nikt nie jest tak bardzo przywiązany do rozdwojonych i suchych jak wiór końcówek włosów. Końcówki najlepiej podcinać regularnie. Bardzo ważny jest dialog z fryzjerem – całą wizytę. Na początku fryzjer pyta jaki konkretnie efekt chcesz osiągnąć. Dobry fryzjer- mentor to podstawa. Najlepiej znaleźć dobrego fryzjera i chodzić tylko do niego. Po drugie zawsze za usługę możesz nie zapłacić, oczywiście powód musi być uzasadniony. Bo dużo dziewczyn się ścina, przychodzą z telefonami (zdjęciami) jaką fryzurę chcą mieć, a potem okazuję się, że ta fryzura nie pasuję, bo w gruncie rzeczy chciały mieć tę twarz na zdjęciu, a nie tę fryzurę. Ja nigdy osobiście takiej sytuacji nie miałam, ale pozostaję mi tylko współczuć. Po trzecie uważam, też że nie ma co płakać, bo włosy odrastają szybciej czy później. Oczywiście z dnia na dzień nie urośnie nagle te 15 cm. Najlepiej to wcierać, zdrowo się odżywiać i pić dużo wody wszystko to wykonywać systematycznie, bo nigdy efektu nie będzie. W salonach fryzjerskich są również dostępne oferty przyśpieszające porost włosa. A takie jakieś pseudo czy też nie kosmetyki są już dostępne w drogeriach za 10 zł, nie wiem czy to działa u mnie się one nie sprawdzały, najlepiej to kupić coś porządnego w zależności od Twojej kieszeni.
Ja dziękuję Bogu, że powiedziałam fryzjerowi 5 cm, a nie 10, bo wtedy by mi chyba połowe włosów obciął
Byłam wściekłam nawet bardzo... Zanim zapłaciłam fryzjer nasłuchał się co o nim myślę..
Możesz zobaczyć w chmurkach jakie miałam. Na 5 cm miałam rozdwojone, więc tyle chciałam podciąć. Po prostu ten fryzjer chyba nie wie ile to jest 5 cm...
Masz tak długie włosy więc szczerze mówiąc na twoim miejscu nie przejmowałabym się że obciął te 10cm więcej. Fryzjerzy mają to do siebie że tną po swojemu miałam taką sytuacje tylko moje włosy do piersi obciął aż do ramion. Szkoda gadać.
http://dresscloud.pl/babble-box/thread.php?cat=0&id=1776
Oj współczuje, je przez taką sytuację mam niewyobrażalny strach przed chodzeniem do fryzjera. Mega bym się wściekła na Twoim miejscu i nie zapłaciła za taką usługę.
Już wpadam do Ciebie, każda porada jest teraz dla mnie na wagę złota.. A jak robi się tą maskę drożdzową? A te odżywki Jantar dostanę np w Naturze?
I dlatego nienawidzę chodzić do fryzjera.
Może znajdziesz coś dla Siebie na moim blogu http://truskawkowyswiat123.blogspot.com/2015/03/moja-pielegnacja-dugich-wosow.html
Mogłabyś spróbować odżywki Jantar albo maski drożdżowej
Dzięki dziewczyny za rady Ale te 15 cm mnie przestraszyło, różnica w długości jest ogromna,a myślałam, że idę do dobrego fryzjera. A polecacie jakieś konkretne maski kreatynowe?
Ja polecę jeszcze skrzyp U mnie się sprawdził Moje włosy co prawda stoją od kilku lat w miejscu, ale przy regularnym zażywaniu skrzypu (koniecznie rób przerwy!) podrosły jeszcze jakieś pięć centymetrów
Ale jak były bardzo ogl zniszczone to odrosną po podcięciu gęściejsze i zdrowsze !!! Sama raz na pół roku idę podciąć a raz na 2 lata obcinam z 10 cm...
Slyszałam coś o piciu drożdży Osobiście nie próbowałam ;/ zmartwię cię że w ciągu roku włos może do 15 cm tylko urosnąć ;/ Ale tak to wszystko naturalne używaj nie chemiczne, ja polecam maski keratynowe itd...