Chloreek
Chloreek
808•8 lat temu

Farbowanie włosów. Fryzjer-Dom? :)

Cześć dziewczyny
Mam pytanko odnośnie farbowania włosów. Preferujecie farbowanie u fryzjera czy w zaciszu domowym? Jakie farby polecacie jeśli w domu? Może jakieś zabiegi u cryzjera dodatkowo do farbowania żeby wzmocnić włosy? Marzy mi się ciemna czekolada na włosach. I jak widzę takie piękne błyszczące włosy u dziewczyn na ulicy to aż wzdycham 😹

Kamilag
Nieznany profil
90•3 lata temu

Jak spaliłaś włosy to niestety żadna maska Ci nie pomoże. Musisz ściąć to co spalone, a o resztę zadbać. Zniszczenia „idą” w górę o żadna maska, olej czy odżywka ich nie skleją... przesuszone włosy uratujesz bez nożyczek, nawet te skrajnie suche, ale spalone i kruszące się nie ,

Dopiero potem możesz poszukać kosmetyków do włosów farbowanych:
https://www.cocolita.pl/szampony-do-wlosow-farbowanych

Zerknij sobie do Cocolita, w sklepie obecnie jest spory wybór.

nazwa001
nazwa001
5.6k•5 lat temu
Nieznany profil • 5 lat temu
Dziewczyny czy przechodziłyście moze z koloru ciemny brąz albo czarny na blond? Czy włosy to wytrzymały?

Ja schodziłam z ciemnego brązu do blondu i ogólnie byłam zadowolona z efektu jaki udało mi się uzyskać najpierw z pomocą fryzjera i kontynuując samodzielnie w domu ale na dłuższą metę jest to dla mnie trudny temat, bo włosy szybko mi rosną. Mam naturalnie ciemne włosy i odrost widać mi było już po kilku dniach! Serio, to było bardzo uciążliwe. Do tego trzeba było wprowadzić bardzo bogatą pielęgnację, bo nie oszukujmy się, włosy mocno się wysuszyły.
Najpierw fryzjer zrobił mi kilka cieniutkich pasemek, żeby sprawdzić jak schodzi farba, przy kolejnej wizycie pasemek było więcej i jaśniejsze. Następnie była jaśniejsza farba i toner, później jeszcze tak dwa razy i byłam blondynką. Później farbowałam się sama w domu fryzjerskimi farbami, którymi wcześniej farbował mnie fryzjer, raz w miesiącu chociaż mogłabym nawet co 2-3 tygodnie, bo odrost to masakra. Obecnie od majówki wróciłam do ciemniejszych włosów w kolorze jasny/średni brąz i teraz mi najlepiej, bo włosy nie są jakoś strasznie ciemne, nie są suche a odrost nie jest tak widoczny

Zoee
Zoee
207•5 lat temu

Ja przeważnie wszystko robię sama z włosami. Do fryzjera wybieram się wtedy kiedy naprawdę już sama nie dam rady. Np jeśli chodzi o rozjaśnianie włosów to wole żeby zajął się tym ktoś kto się na tym zna. A potem na rozjaśnione włosy u fryzjera sama sobie nakładam kolorowe tonery itp.

Adaaa84
Adaaa84
3.04k•5 lat temu
Nieznany profil • 5 lat temu
Dziewczyny czy przechodziłyście moze z koloru ciemny brąz albo czarny na blond? Czy włosy to wytrzymały?

Ja nie rozjaśniałam nigdy, ale z obserwacji wiem, że nawet jak rozjaśnisz bardzo mocno za 1 razem to włosy się same wykruszą i będą mocno zniszczone i ciężko będzie odbudować😕 Lepiej pomału schodzić z koloru zejdzie dłużej ale włosy będą w lepszej kondycji 😉

kruszynka0
kruszynka0
4.6k•5 lat temu
Nieznany profil • 5 lat temu
Dziewczyny czy przechodziłyście moze z koloru ciemny brąz albo czarny na blond? Czy włosy to wytrzymały?

W przeszłości farbowałam włosy już od gimnazjum na przeróżne kolory, zawsze farbami drogeryjnymi i nie planuję do nich wracać. Schodziłam z czarnego do jasnego brązu dwukrotnie, za każdym razem u fryzjera (tyle, że u dwóch różnych). Pierwszy raz trwał 7/8h i włosy były w tragicznym stanie mimo regeneracji i do tego rude. Za drugim cały proces trwał niemal rok, schodziłam z czerni za pomocą flambaleyage. W między czasie robiłam regenerację i sumiennie nakładałam maski po każdym myciu- efekt jest taki, że jeszcze nigdy nie miałam włosów w lepszym stanie no i kolor mi się podoba.

monika80
Nieznany profil
370•5 lat temu

ja robie pasemka już od kilku lat u fryzjera

Jasia
Jasia
2.4k•5 lat temu
Nieznany profil • 5 lat temu
Dziewczyny czy przechodziłyście moze z koloru ciemny brąz albo czarny na blond? Czy włosy to wytrzymały?

Ja miałam dekoloryzację, ale trwało to mega długo i było też kosztowne. Udało się, włosy nie były zniszczone (profesjonalny salon), ale to zabieg ekstremalny. Zdecydowanie bardziej polecam robienie jasnych pasemek na ciemnych włosach. Po kilku zabiegach, powiedzmy w odstępie miesiąca lub 1,5 będziesz blondynką. Metoda zdecydowanie łatwiejsza i tańsza ale wymagająca czasu.

Jasia
Jasia
2.4k•5 lat temu

Ja przeważnie farbuję włosy w domu. Moim zdaniem trzeba jednak mieć pewne zdolności manualne aby samemu sobie poradzić. Kiedy byłam młodsza to pomagała mi mama i tak się nauczyłam. Preferuję farbę Syoss Oleo Intense (mają ładne brązy, ja wybieram kolory: Mokka lub Słodki brąz). Nie mam ona w składzie amoniaku, więc nie śmierdzi i nie niszczy włosów. Głównym grzechem moim zdaniem jest wybieranie zbyt ciemnych odcieni, bardzo ciemny brąz wychodzi zazwyczaj czarny! Radzę też wybierać ciepłe odcienie.
Moje rady odnośnie samodzielnego farbowania: 1. strój roboczy i zegarek do mierzenia czasu 2. najpierw odrost, potem reszta 3. robimy wszystko szybko, bez przekraczania czasu z instrukcji 4. podstawa równego farbowania to przeczesywanie włosów, grzebień w dłoń i czeszemy aż farba pokryje całe włosy. 5. aby nie zafarbować czoła i uszu najlepiej posmarować je tłustym kremem.
Czy farbowałam kiedyś włosy w salonie? Oczywiście, ale trzeba naprawdę dobrej i doświadczonej fryzjerki aby kolor wyszedł taki jak chcemy. W salonie też robiłam pasemka, bo w domu raczej się nie uda.
Powodzenia!

LenaSop85
Nieznany profil
474•5 lat temu

Ja kiedyś farbowałam wyłącznie w domu i byłam bardzo zadowolona. Później chodziłam trochę do fryzjera, ale ich farby nie były tak trwałe, większość fryzjerów twierdziła ze niektóre rzeczy na moich włosach są niewykonalne (co jest totalną bzdurą) i ciągle farbowali mi na ten sam odcień (jeśli odwiedziłam ich więcej niż raz). Dla mnie farbowanie włosów to sposób na zmianę a fryzjerzy nie są w stanie zaspokoić tej potrzeby.

emiEmily
emiEmily
61.48k•5 lat temu

Ja farbuję włosy wyłącznie u fryzjera, nie ufam produktom drogeryjnym, a dodatkowo nie sądzę, że potrafiłabym to zrobić dobrze.

Szeptucha
Szeptucha
8.82k•5 lat temu

Mi farbuje mąż 😉 dobrze mu to wychodzi więc nie mam potrzeby wydawać na fryzjera.

sailor
sailor
10.72k•5 lat temu
Nieznany profil • 5 lat temu
Dziewczyny czy przechodziłyście moze z koloru ciemny brąz albo czarny na blond? Czy włosy to wytrzymały?

Ja ostatnio rozjaśniałam ze średniego brązu na blond. A później jeszcze 2 razy farbowanie. Włosy wytrzymały, ale trzeba pamiętać o mocnym nawilżaniu bo u mnie zrobiło się trochę siano.

Karpatia
Nieznany profil
123•5 lat temu

Dziewczyny czy przechodziłyście moze z koloru ciemny brąz albo czarny na blond? Czy włosy to wytrzymały?

TheDream
Nieznany profil
3.67k•8 lat temu

Ja się od zawsze farbowałam w domu tak samo jak moja mama, szkoda mi kasy na fryzjera skoro mogę to zrobić sama tak samo dobrze. Z tym że trzeba się nastawić na leki bałagan jeśli nie ma się wprawy, dlatego ja polecam farbowanie się nad wanną i wiem, że sporo dziewczyn tak robi. Przetestowałam sporo farb za czasów gdy się farbowałam i najlepsze są farby Joanna Naturia w tych zielonych opakowaniach, kolor zawsze wychodził taki jak na opakowaniach i miałam wrażenie, że zupełnie nie niszczą włosów, były błyszczące i nawilżone. Zabiegów u fryzjera nie znam i nie korzystam z takich, natomiast odżywiam włosy w domu

aporanek
aporanek
7.83k•8 lat temu

Kilka lat wstecz, w wieku 14-16 lat się często farbowałam, taki okres buntu jakiś zawsze robiłam to sama w domu, miałam różne kolory, czerwony, rudy, odcienie brązu. Moim zdaniem łatwo jest się farbowac samemu, zakładasz koszulkę, której nie będziesz już potrzebować i te foliowe rękawiczki i jedziesz z farbą na głowę, zawsze po 2-3 razy sprawdzałam takie większe kosmyki czy są na pewno w farbie. Przydatne jest również lusterko z rączką, łatwo w takim zobaczyć co i jak z włosami. Z tego co pamiętam to używałam farb z Joanny, są tanie i dobre.

paulinoowo
paulinoowo
3.05k•8 lat temu

ja farbuję w domu i nie nakładam jakoś pędzelkiem, a biorę farbę do rąk i rozkładam na całej długości włosów + masuje i je przeczesuje. Wychodzi zawsze ok. Farbowała mnie też bratowa fryzjerka, ale to w domu no i wiadomo, że też byłam zadowolona. A farbuję garnierem. Ponoć palette taki ma skład że lepiej go unikać wielkim łukiem

Kamirai
Kamirai
2.62k•8 lat temu

Obecnie od 2 lat nie farbuję, ale kiedy to robiłam to tylko w domu, u fryzjera się jedynie obcinałam. Osobiście lubię farbę Garnier Olia, nie niszczyła moich włosów mimo rozjaśniania (farbowałam je na jaśniejszy blond niż mam swój, żeby miec całe jednolite - naturalnie mam ombre, bo wiadomo, im bliżej skóry głowy, tym młodsze włosy, a idąc w dół starsze, więc wielokrotnie rozjaśnione przez słońce, chlor w basenie itd). Poza tym jest tania, kosztuje ok 15zł. Farbowałam się nią z rok i było okej Ale też dodam, że nie stylizuje włosów. tzn. nie suszę, nie prostuję, nie kręcę, więc farbowanie było moim jedynym grzechem. Nie wiem, jak bardzo ta farba mogłaby obciążyć dodatkowo niszczone przez stylizowanie włosy.

Chloreek
Chloreek
808•8 lat temu

Dziękuje bardzo dziewczyny za odpowiedzi ❤️ Zdecydowałam się na fryzjera, tak dla bezpieczeństwa i zdrowia psychicznego, bo nie ma co ryzykować za pierwszym razem i kombinować w domu

alex
alex
3.46k•8 lat temu
jagna18 • 8 lat temu
Odkąd pamiętam włosy farbowałam u fryzjera. Wszyscy są przekonani że jeśli fryzjer to wie co robi. Wielokrotnie musiałam ściąć włosy do ramion nawet gdy zapuszczałam bo były tak zniszczone. 3 miesiące temu poszłam do fryzjera ciemny odcień rudego rzekomo "uletnił" się do żółtego blondu A włosy? Wyglądały okropnie chociaż są w bardzo dobrym stanie. Zafarbowalam włosy szamponem koloryzujacym ,moje włosy wpiły ten pigment i są brązowe chociaż już przeswituje rudy :/. Także polecam dom , nie zawsze fryzjer jest lepszy nawet ten najdroższy.

Ja bym nie zaufała zwykłej, osiedlowej fryzjerce w kwestii koloryzacji. Nie wiem jakie ceny ma salon Wierzbicki & Schmidt, ale tam chociaż wiadomo, że fryzjerzy mają szkolenia. Czasem chcąc zaoszczędzić na zabiegach, włosy cierpią. Wiem jak moja siostra się przyczyniła do zniszczenia jej włosów, nie wiem czy warto samej tak farbować. Mam wrażenie, że wiele kobiet myśli, że to łatwe. Niestety ciężko coś zepsuć Ja sama nie mam doświadczenia z farbowaniem w domu, ale znam sporo takich osób i nie wychodziło to korzystnie.

jagna18
jagna18
841•8 lat temu

Odkąd pamiętam włosy farbowałam u fryzjera. Wszyscy są przekonani że jeśli fryzjer to wie co robi. Wielokrotnie musiałam ściąć włosy do ramion nawet gdy zapuszczałam bo były tak zniszczone. 3 miesiące temu poszłam do fryzjera ciemny odcień rudego rzekomo "uletnił" się do żółtego blondu A włosy? Wyglądały okropnie chociaż są w bardzo dobrym stanie. Zafarbowalam włosy szamponem koloryzujacym ,moje włosy wpiły ten pigment i są brązowe chociaż już przeswituje rudy. Także polecam dom , nie zawsze fryzjer jest lepszy nawet ten najdroższy.

1 2
albo dołącz do nas i udzielaj się na forum.