Zgrabne do Sylwestra - WYZWANIE:)!
Strona 2 / 3
Tez biorę udział ćwiczę już prawie dwa miesiące ale teraz mam kryzys bo mam coraz mniej czasu także motywacja zawsze się przyda przez ten czas parę cm ubyło i wizualnie widzę efekty więc bierzemy się za siebie i na Sylwestra będą z nas zgrabne Babeczki
Jest do tego specjalny wzór, ale nie znam go na pamięć jak znajdę gdzie mam zapisany to podam. W sumie to nie jem wszystko na co mam ochotę, to co lubię, ale ważne żeby zgadzaly się kalorie. Także nawet nie czuje, że jestem na "diecie"
Co do tego wzoru to jak się nie mylę Akop Szostak na swoim YouTube ma o tym cały film i pomaga obliczyć
@ilka021 wstyd aż przyznać, ale dużo za dużo i to ponad normą jak już osiągne cel l,który chce to Wam powiem xd bo tak to aż siara
@ove3 obliczylam sobie ile powinnam jeść kalorii aby wagę utrzymać. Oczywiście nie chciałam jej utrzymać tylko zmniejszyć więc od swojego zapotrzebowania odjęłam najpierw ok 200 kalorii, a później jeszcze trochę. Jem 5 posiłków dziennie o regularnych godzinach. I codziennie ta sama kaloryka i kg lecą w fajnym zdrowym tempie. Czasami coś poćwicze, ale fitnessiara bym się nie nazwała chociaż cały czas próbuje obudzić w sobie zwierzę sportu
Dziewczyny wymiary nie są obowiązkowe możecie to zostawić tylko dla swojej informacji.Grunt żebyśmy się wspierały - po to ten wątek !
Ja się nie dołączę bo warunki średnio mi odpowiadają, dla mnie właśnie 24 grudnia będzie dniem na największej diecie a pozostałych dni Świąt nie wyobrażam sobie bez domowych ciastek Ale jeśli chodzi o aktywność i odstawienie kupnych słodyczy to od pewnego czasu staram się ogarnąć więc pod tym względem jestem z wami Nie mam wagi ani centymetra, spodnie powiedzą prawdę Tylko jeśli chodzi o te ćwiczenia z wyzwania to byłabym ostrożna, wydaje m się, że nie powinno się codziennie ćwiczyć tej samej partii, ale mocno trzymam za was kciuki i chętnie popatrzę i poczytam o waszych postępach
Bardzo chetnie wezme udzial, znam tylko swoja wage 53 kg, a wymiarow nie podam bo nie mam centymetra..;d przysiady - miesiac i zdecydowanie tylek w gore sie unosi !
Wzięłabym udzial w wyzwaniu, w sumie to wezmę, ale bez podawania Wam wymiarów, bo po prsotu nie mam jak tego sprawdzić xd Nie mam tu ani wagi ani centymetra. Ale chetnie z Wami poćwiczę
Ja już od 4 miesięcy trwam w takim wyzwaniu Wreszcie się za siebie wzięłam i już -11kg jest. Do ideału i dobroci jeszcze daleko także w grudniu ciąg dalszy Można więc stwierdzić, że biorę udział w akcji
Bardzo fajny pomysł, ale niestety jestem aktualnie w akademiku, więc nie dam rady się poważyć i pomierzyć. Sama też postawiłam sobie wyzwanie żeby wyglądać lepiej na święta, bo niestety początek roku akademickiego spowodował, że przybrałam kilka kilogramów