Basia1
Basia1
125 lat temu

Odporność dzieci

W jaki sposób podnosicie odporność Waszych maluszków? Sądzę że to ważny temat, a każda z nas ma na pewno swoje sprawdzone sposoby albo skuteczne nowinki😊

aporanek
aporanek
7.85k5 lat temu

Ja w dzieciństwie nie byłam nigdy paszerowana niczym na odporność oraz nie mam własnych dzieci, więc tylko up

sailor
sailor
10.7k5 lat temu

Domowy sok z malin do herbaty i Vibovit. Ja coś ją bierze to syrop z sosny lub z cebuli.

A jak to nie pomoże to lekarz.

Zagmatwana
Zagmatwana
5.75k5 lat temu

V sklepie ekologicznym jest herbatka na odporność u dzieci ( roża, mięta, nagietek itd), herbata Rooibos. Jak byłam v podstavovce brałam tran a moj tata robił sok z czarnego bzu

Ale przedevszystkim ruch i dieta(ovoce i varzyva).

Basia1
Basia1
125 lat temu

Nie chodzi o faszerowane dzieci jakimiś suplementami. Bardziej chodziło mi o metody podnoszące naszą naturalna odporność. Wszyscy wiemy jak korzystnie bakterie probiotyczne wpływają na nasze zdrowie, dlatego ja robie własny jogurt właśnie z takich bakterii to jeden z moich sposobów😁

hostka92
hostka92
2.89k5 lat temu

Myślę, że chodzi o nie pilnowanie dziecka. Nic się nie stanie jak zje coś z podłogi, pogłaszcze kotka czy psa, pobiega po błocie czy zje coś brudnymi rączkami. Przez takie trzymanie dziecka na uwięzi i wiecznie w czystości dzieci potem są wrażliwe i szybko łapią choroby bo w okresie kiedy najbardziej buduje swoją odporność nie miało praktycznie styczności z niektórymi rzeczami.
Wiem, że teraz się inaczej dzieci wychowuje itp, ale pamiętam, że ja czy moja siostra biegałyśmy czesto zasmarkane cały dzień po działce i gotowałyśmy z bota, a potem tylko wpadałyśmy do domu żaby złapać jakaś kanapke, albo mama nam na działkę przynosiła i żadna z nas nie ma żadnej alergii i rzadko chorujemy.

aganatural
aganatural
1875 lat temu

Podaję tran i Wit d, w sezonie chorobowym parzę imbir i robię taki napój z tego naparu miodu i cytryny, pilnuję żeby jadły warzywa i owoce, wychodzimy na dwór, wietrzymy porządnie mieszkanie, ale prawdę mówiąc na inwazję przedszkolnych zarazków nic nie działa i swoje muszą odchorować

Monarea
Monarea
3.95k5 lat temu

Powiem z własnego doświadczenia bycia dzieckiem. Mama dawała mi i bratu Sanostol w okresach przeziębienia czy kolorowe tabletki z Vibovit. Wciąż chorowałam. Jadłam warzywa i owoce, jogurty. W sumie bardziej fit niż teraz Dużo spędzaliśmy czasu na dworze. Patrząc teraz to choruje mniej, może raz na cały rok.
Och pycha sypor z cebuli i cytryny i miodu :3

Laraine
Laraine
6685 lat temu

Myślę że przede wszystkim nieprzegrzewanie. Odporność obniża się poprzez przegrzewanie. Dziecko moje ma ponad rok, raz miała katar, gorączki nigdy. Ale wychodziłam z nia prawie codziennie, zima nie zima... Zawsze był spacer. Rajstop pod spodniami nie miała nigdy, rękawiczek też teraz jak jest takie słońce to bez czapki. Wczoraj widziałam przy 20 stopniach matkę z dzieckiem, ok półrocznym w kombinezonie zimowym, szaliku, czapce wełnianej! I jeszcze okryte kocem. A moje dziecko w cienkiej kurtce z gołą głową...
Odpornosc też ponoć nabywa się w genach.

sorcia
Nieznany profil
703 lata temu

Nie powinno się na pewno dzieci trzymać wiecznie w domu i przegrzewać. Wiele osób myśli, ze wysoka temperatura 24-25 stopni sprzyja odporności dzieci ale wcale tak nie jest. Taka temperatura potrafi znacznie zmniejszać odpornosć malucha. I najlepsza temperatura dla dzieci to jakieś 20-22 stopni. Poza tym dziecko praktycznie codziennie powinno wyjśc na spacer. Nie ma tutaj znaczenia, czy jest to lato, czy zima.
Dobrze jest dbać o zbilansowaną diete. I dbać o suplementacje witamina D3. Witamina D3 jest syntezowana w skórze pod wpływem słońca. W sytuacji w której słońca duzo nie ma dochodzi do niedoborów. A to znacznie obniża odporność. Dobrą witaminę D3 ma Aura Herbals https://auraherbals.pl/

byKadia
byKadia
5133 lata temu

Ja osobiście polecam kieliszek dziennie soku z kiszonej kapusty Oczywiście do tego wychodzimy codziennie na spacer, nawet jak pada deszcz. Dziecko musi się hartować od małego i przegrzewanie oraz kiszenie w domu daje złe skutki. Tak jak ktoś wyżej wspomniał - nie dezynfekować za bardzo wszystkiego u dziecka od małości, ja pozwalam na zjedzenie na dworze czegoś brudnymi łapkami. Bez żadnych suplementów praktycznie syn wgl nie chorował, aż do pójścia do przedszkola, gdzie dziecko swoje musi odchorować, ale nawet to przedszkole nie jest tragiczne. Jak zachoruje to ma tylko katar, na który wystarczy witamina C (ale lek, nie suplement diety) oraz inhalacje z soli fizjologicznej - 3 dni i po katarku. Tak gdzie zachorował mi i był potrzebny antybiotyk to w styczniu tego roku, co były przychodnie przepełnione i w większości podejrzewali zapalenie płuc

sjemaziomq
sjemaziomq
2.34k3 lata temu

U nas sok z malin własnej roboty , no i testujemy teraz resource junior i powiem że jesteśmy mega zadowoleni. Nasz mały często kichał i pokaszliwał , od czasu jak to pije jest spokój ( nie kracząc) .

talia
Nieznany profil
1463 lata temu

Moja mama w tym roku zrobiła sporo soków malinowych, mam je w swojej spiżarce. I chętnie obecnie pijemy. Witamine D3 podaję dziecku regularnie, podobnie staram się go nie trzymać pod kloszem oraz wychodzimy razem na spacery dosć często. Codziennie przynajmniej na godzinę (o ile oczywiscie nie pada oraz pogoda nie jest zła).
Jesień i zima to w sumie dobry czas dla córki, niestety ale wiosną oraz latem miewa problem z alergia na pyłki (bierzemy pod uwagę odczulanie). http://balumed.pl/specjalizacje/alergolog/

Olszewskania
Olszewskania
173 lata temu

Najlepszy sok z malin i do tego podaje xaly czas witminy d3

monika80
monika80
3713 lata temu

Stosujemy kropelki witaminy D, Wiesiołek i nalewkę z czosnku, cytryny i miodu😁

Silika945
Silika945
5853 lata temu

Sok z malin dodaje do herbaty oprócz tego cały okres jesieni zimy i wiosny podaje córce witaminę c i nie zapeszając nie pamiętam kiedy chorowała 👍

albo dołącz do nas i udzielaj się na forum.