
Rzęsy 2:1, 1:1 i inne kto ma?
Mam kilka wątpliwości, a jestem zielona w temacie. Otóż jak wygląda wykonywanie pełnego makijażu z takimi rzęskami? W szczególności nakładanie podkładu w okolicy oczu albo eyelinera, który jest blisko nasady rzęs? Do demakijażu może być drogeryjny płyn micelarny czy musi być to specjalny kupiony w salonie u Pani? Jeśli bym się zdecydowała to chciałabym, aby nie były one na jeden dzień. Interesuję mnie opinia osób, które się malowały w trakcie posiadania rzęsek albo osób które wykonują to na co dzień.
Mojej mamy kolezanka z pracy miała, oczywiście zadowolona, nie trzeba malowac, trzymają się do 3 miesięcy
Jakbym miała zmazywać makijaż cały cienie, eyeliner to bym zwariowała robić to patyczkiem ale co się nie robi aby być piękną! do jutra mam czas na przemyślenia @diabollo
a ja miałam zrobić o tym film
U mnie sprawa wyglądała następująco:
Rzęsy 2 tygodnie wyglądały super hiper pięknie po czym wypadały mi w moim prawym oku tylko a dlaczego? ponieważ na tą strone mam grzywkę i to ona zachodząc mi na oko je uszkadzała. Moje lewe oko przy 3 tygodniu wyglądało rewelacyjnie ale dbałam o nie niesamowicie mocno demakijaż wykonywałam płynem micelarnym z garniera za pomocą patyczka kosmetycznego ( tego do ucha) i jak osuszałam oczy to delikatnie chusteczką przykładając a nie trąc .. makijaż oka był ograniczony tylko i wyłacznie do korektora aby pędzlem nie uszkadzać rzęs.
Dla mnie największym problemem w nich to było same wypadanie ale to że nie możesz normalnie potrzeć oka jak Cię swędzi ..
Rzęsy wyglądają naprawdę super ale czy warto nie wiem.. owszem zdecydowałam się zrobić sobie ponownie ale tylko dla tego aby koleżanka pocwiczyła a ja zrobiłabym film o rzęsach majac je na sobie .. o właśnie moich przemyśleniach.
U mnie ładnie wyglądały tydzień. Po tym czasie dziury były już okropne...
Zmywałam makijaż tak jak pisałam wcześniej, a buzię myłam żelem omijając okolice oczu, żadnego tarcia ręcznikiem.
Ja pamietam jak nosiłam rzesy to tez średnio o nie dbałam, zmywałam makijaz mleczkiem, omijajac okiice oczu ale wiadome ze cos tam sie dostało.. zawsze myłam calutką twarz czystą wodą, wycierałam się ręcznikiem nie uważając na rzesy. Śpie jak zabita, wiercąc się w łóżku więc też połowa rzęs zostawała w łóżku, ale tak spokojnie 3 tygodnie wyglądałam "ładnie" wtedy musiałam dopełniać rzęsy @monawerona
O temat dla mnie, bo chcę się wybrać.. nie wiem na co, ale musze mieć COŚ bo moich lewych rzęs prawie nie widać, ma jakieś połamane
ja miałam 1:1 nałożone na mocne, zdrowe rzęsy i niestety tak je to dociążyło, że prawie wszystkie mi wypadły.
Ja właśnie sobie tydzień temu zrobiłam. Z eyelinera całkiem zrezygnowałam w obawie, że podczas demakijażu odpadną mi doczepiane rzęsy. Jedyne co to maluje tuszem dolne rzęsy. Zależy mi aby jak najdłużej utrzymały się, więc staram się ich nie moczyć. Dziewczyna która robiła mi rzęsy mówiła, abym nic tłustego nie nakładała w okolice oczu, więc wszelkie tłuste kremy i płyny dwufazowe odpadają.
pewnie że obciąża chyba że wybierzesz 1:1 i rzęsy o grubości 0,1.. ale ich praktycznie nie widać
Makijaz z rzęsami jest utrudniony, ale nie niemożliwy. Będzie wymagał dużej precyzji i używania pędzli, korektorem trzeba uważać żeby nie uwalić rzęs. Tak samo jak używa się cieni do powiek to trzeba uważać bo nadmiar osadza się na rzęsach i to widać, ciężko jest to wyczesać na sucho. Wtedy jakaś przezroczysta odżywka pomoże dopiero, żeby te rzęsy przeczesać. A zmywanie przy pomocy wacików do uszu żeby nie uszkodzić rzęs
a czy ogólnie bardzo to obciąza rzęsy? są po tym słabsze/coś się złego z nimi dzieje? czy raczej jest to bezpieczne upiększanie?
Tak sama je ściągnęłam napisałam do dziewczyny, która mi je zakładała, że moje naturalne są zbyt obciążone, a jestem poza Krakowem i nie mam jak przyjechać na ściąganie i właśnie to mi poradziła .
Nałożyłam grubą warstwę oliwki na noc a rano część wypadła, następnego wieczoru olejek rycynowy i to samo. Nie ma szans, że nałożysz oliwkę i za godzinę klej się rozpuści, trzeba cierpliwości.
A nie wyrwiemy przy tym swoich jak będziemy je ściągać? Ja chyba bym wolała zapłacić, a mieć rzęsy swoje całe! @rena442 Robiłaś już coś takiego?
@Asiuulka ja też się na tym za bardzo nie znam Miałam robione raz ale trochę czytałam, no i siostra jest kosmetyczką więc podstawowe info mam Nie musisz iść do kosmetyczki, wystarczy płatek z mleczkiem przyłożyć na dłuższą chwilę do oka i zejdą, bo klej rozpuszcza się pod wpływem tłuszczu w mleczku (dlatego nie wolno zmywać nim makijażu przy sztucznych rzęsach bo wtedy można je ściągnąć). Tylko nie można szarpać mocno tylko czekać cierpliwie aż się klej rozpuści bo można sobie wyrwać swoje rzęsy