
tiulowa sukienka - hot or not?
Na ciemniejszym zdjęciu jest bez "efektów" i kolory są zbliżone do rzeczywistych.
Co sądzicie?
Krótki opis w chmurce http://dresscloud.pl/?show_post=376733&img=36e63c895c6d9d581fbfea2aa85e4b1a.jpg
spokojnie, nie będę nikogo namawiać na zakupy w NY, zwyczajnie się dziwiłam, że jakość jednej firmy może być tak różna. ale teraz już widzę, że to kwestia podejścia do tematu, bo mi aż tak nie zależy na najlepszych materiałach - kupuję to co mi wpadnie w oko, bo i tak nie będę nosiła tego wiecznie, więc materiał dla mnie nie jest najważniejszy
Mnie nie przekona niestety nic. Żadna opinia i twardo będę trzymać przy swoim Jak tam wchodzę to czuje się nie dość jak w zwierzyńcu to jeszcze te szajsy wiszące na wieszakach w cenach z kosmosu h&m ma już dla mnie lepszą jakość. Ja wystarczy, że ciuch dotknę i już wiem czy nadaje się do noszenia czy do szorowania podłogi, fujka. Jak dla mnie to masz szczęście, albo u nas w trójmieście taki chu*owy NY jest nie ma co drążyć dalej tematu. @kamilja
@monawerona naprawdę? to chyba trafiłaś na jakieś marne modele/niedobry materiał albo kupowałyśmy totalnie różne rzeczy, bo moje ubrania z NY noszę już długo, piorę względnie często i nic złego się z nimi nie dzieje. niektóre po długim czasie były w tak dobrym stanie, że bez problemu je sprzedałam/wymieniłam na grupach na fb i na olx. jedynie niektóre swetry mi się zmechaciły.
Powiem tak, ładna i dziewczęca, wyglądasz w niej dobrze, ale jakościowo wygląda na szajsowatą. Ubrania z New Yorker'a są to dla mnie szmaty do wycierania podłogi. Mnie byłoby szkoda wydać tyle za sukienkę od tej marki.