czapka na jesień
Strona 2 / 3
Mam podobną szarą. Kiedyś byłam ich przeciwniczką, ale generalnie preferuję te bez napisów
Ja osobiście też wolę chodzić bez czapki, ale piździernik daje się we znaki a ja chora nie chcę być.
tych beanie niestety nie trawie ja ogólnie rzadko ubieram czapkę bo włosy potem mam strasznie oklapnięte....
do tych czapek warto miec rozpuszczone włosy w przeciwnym wypadku wygląda się śmiesznie : )
No to chyba, że tak Ta z Allegro nie wygląda na bardzo grubą, więc myślę, że na jesień się sprawdzi
@Anitolka97 a chodzi Ci konkretnie o te z napisami, czy o krój?
Bo ogólnie widziałam takie w Sinsay, Hausie, Croppie. Bo te, które pokazałaś, to widzę, że napisy mają na zamówienie. Ogólnie pełno takich czapek widziałam też w Textil Market i były naprawdę niedrogie.
Dla siebie bym takiej nie kupiła, bo nie jest w moim stylu, ale jeśli Ci się podoba to bierz
A mogła byś podać konkretny sklep? Bo ja do miasta mam dość daleko a jechać i szukać bez celu to raczej nie ma sensu
Niekoniecznie musi być zimowa. Zależy z jak grubego materiału jest Teraz takich czapek jest pełno w sieciówkach, więc warto pójść i zobaczyć je w realu
Nie w moim typie, ale widzę sporo dziewczyn w tego typu czapeczkach na głowie co kto lubi
Ja na jesień uznaję tylko szaliki, czapka kojarzy mi się wyłącznie z zimą Ale jeśli ktoś ma sportowy styl to taka czapka fajnie wygląda, zwłaszcza teraz gdy jest tak zimno na polu, ale te napisy wydają mi się gimbazyjne;/ Jeśli już to kupiłabym gładką
Mi się nie podobają takie czapki ale to w końcu Tobie ma się podobać Myślę, że na taką zimną jesień jak w tym roku będzie w sam raz zresztą zanim się obejrzysz będzie zima